Unia Europejska chce przyspieszyć elektryfikację. Wtedy stacje benzynowe stracą rację bytu. Chińczycy już wiedzą, co z tym zrobić.

  • Elektryfikacja gospodarki w Unii Europejskiej ma osiągąć poziom 46% do 2040 roku.
  • Co ze stacjami benzynowymi?
  • Chińczycy już zamieniają stację benzynową w ultraszybką ładowarkę.

Unia Europejska chce ograniczyć zależność od importowanej ropy i innych paliw kopalnych. Według przedstawionych przez Komisję Europejską założeń do 2040 roku poziom elektryfikacji europejskiej gospodarki może wzrosnąć do 46%. W efekcie ograniczenie importu paliw kopalnych ma przynieść nawet 260 mld euro oszczędności rocznie.

To oznacza również elektryfikację sektora motoryzacyjnego i wtedy pojawia się bardzo praktyczne pytanie. Co stanie się ze stacjami benzynowymi?

Co zrobić ze stacjami benzynowymi?

Jeżeli samochody spalinowe będą stopniowo wypierane przez elektryczne, dystrybutory benzyny i oleju napędowego będą potrzebne coraz mniej. Nie oznacza to jednak, że cała infrastruktura stanie się bezużyteczna.

niezdrowe ładowanie
Do 2040 roku prawie połowa aut we Wspólnocie ma być elektryczna.

Wręcz przeciwnie. Stacje benzynowe znajdują się w bardzo atrakcyjnych miejscach. Są zlokalizowane przy głównych drogach, autostradach i w miastach. Mają wjazdy, wyjazdy, parkingi, sklepy, restauracje, toalety i zaplecze dla kierowców. Problemem nie musi być więc sama stacja. Wystarczy zmienić to, co się na niej dzieje. Chiny już pokazują, jak może wyglądać taka transformacja.

BYD i Sinopec zamieniają stację paliw w stację ładowania

Dobrym przykładem jest współpraca BYD i Sinopec. Ten drugi to jeden z największych koncernów paliwowych w Chinach, posiadający ogromną sieć stacji. BYD chce wykorzystać tę infrastrukturę do rozwoju swojej technologii ultraszybkiego ładowania Flash Charging.

W Szanghaju jedna z istniejących stacji paliw Sinopec została już przekształcona w hub ładowania BYD. Nie chodzi przy tym o zwykłe dodanie kilku ładowarek na parkingu. Dystrybutory paliwa zostały zastąpione stanowiskami do ładowania samochodów elektrycznych.

BYD stacja
To była kiedyś stacja benzynowa. Teraz to stacja ładowania.

W obiekcie zamontowano sześć dużych ładowarek w kształcie litery T. Każda ma dwa przewody, dzięki czemu kierowca może podjechać do stanowiska niemal tak samo, jak wcześniej podjeżdżał do dystrybutora. Jednocześnie zachowano część infrastruktury tradycyjnej stacji. Na miejscu nadal działa sklep Sinopec, a kierowcy mają również poczekalnię.

To ważne, ponieważ pokazuje, że przyszła stacja ładowania nie musi wyglądać jak parking z kilkunastoma słupkami ustawionymi obok siebie. Może być bezpośrednim następcą klasycznej stacji benzynowej.

1500 kW zamiast tankowania

Największe wrażenie robi jednak sama technologia BYD. Flash Charging może osiągać moc nawet 1500 kW, czyli 1,5 MW. Według deklaracji chińskiego producenta odpowiednio przygotowany samochód może uzupełnić energię z 10 do 70% w około 5 minut. Naładowanie akumulatora z 10 do 97% ma zajmować około 9 minut.

To oznacza, że czas potrzebny na uzupełnienie energii zaczyna przypominać czas spędzany na tradycyjnej stacji paliw. BYD rozwiązał również problem ogromnego zapotrzebowania na energię. Tak potężna ładowarka nie musi za każdym razem pobierać z sieci pełnych 1,5 MW.

BYD Flash Charging może osiągać moc nawet 1500 kW.

Każda ładowarka została wyposażona w cztery akumulatory Blade o pojemności 169 lub 185 kWh. Pełnią one funkcję magazynu energii i mogą również zapewnić możliwość ładowania samochodów w przypadku awarii zasilania. W praktyce stacja staje się więc jednocześnie punktem ładowania i lokalnym magazynem energii.

Sinopec ma to, czego BYD potrzebuje

To właśnie tutaj współpraca obu firm robi się szczególnie interesująca. BYD ma technologię Flash Charging, ale Sinopec ma coś równie cennego, czyli gotową sieć lokalizacji. Zamiast budować tysiące nowych obiektów od podstaw, może teraz wykorzystać istniejące stacje paliw. Mają one odpowiednie położenie, infrastrukturę drogową i miejsca, w których można zainstalować ładowarki oraz magazyny energii. W czerwcu 2026 r. BYD i Sinopec podpisały porozumienie dotyczące wykorzystania sieci chińskiego koncernu do rozwoju infrastruktury Flash Charging.

To może być jeden z najbardziej naturalnych sposobów transformacji rynku. Zamiast likwidować stację benzynową, można po prostu zmienić jej przeznaczenie. BYD chce do końca 2026 r. mieć w Chinach około 20 tys. stacji Flash Charging.

Czy BYD zrobi to samo w Europie?

Na tym etapie nie można powiedzieć, że BYD zamierza masowo przejmować europejskie stacje benzynowe. BYD ma jednak plany dotyczące wprowadzenia technologii Flash Charging do Europy. Firma rozwija infrastrukturę wykorzystującą ładowarki o mocy do 1500 kW, a pierwsze demonstracje europejskiej wersji systemu już się odbyły.

Podczas jednego z testów w Europie samochód wyposażony w odpowiednią technologię został naładowany z 10 do 70% w około 5 minut. System wykorzystuje europejskie złącze CCS2, więc jego zastosowanie nie jest ograniczone wyłącznie do chińskiego rynku.

Wizja wolnostojącej stacji BYD Flash Charging z magazynami energii.

BYD zapowiadał również rozwój europejskiej sieci ultraszybkiego ładowania i współpracę z lokalnymi operatorami infrastruktury. Czy oznacza to, że w przyszłości zobaczymy w Europie stacje benzynowe zamieniane w punkty Flash Charging? Tego na razie nie można przesądzić.

Stacja, ale już nie benzynowa

Chiński przykład pokazuje jednak, że taka transformacja jest możliwa. Stacja benzynowa nie musi zniknąć razem z samochodami spalinowymi. Może po prostu przestać sprzedawać benzynę.

W jej miejscu pojawią się ładowarki, magazyny energii, sklep i miejsce odpoczynku. A kierowca zamiast kilku minut spędzonych przy dystrybutorze będzie potrzebował kilku minut na uzupełnienie energii w samochodzie.

Krzysztof Kaźmierczak

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł Google

Czytaj również