Nowy Ford Mustang może być sedanem. Pod maską: układ hybrydowy

Krzysztof Kaźmierczak

Ford powiększa rodzinę Mustangów. Po elektrycznym Mach-E nadchodzi Mach 4. To czterodrzwiowy sedan, który może otrzymać wspaniały silnik.
- Ford poszerza rodzinę Mustanga o czterodrzwiowego Mach 4.
- Pod maską może pojawić się V8.
- Czy nowy sedan zachowa charakter prawdziwego Mustanga?
Klasyczny Ford Mustang miał swoją oficjalną premierę 17 kwietnia 1964 roku i przez dekady jego rola w puli DNA koncernu Ford była jasna: dwudrzwiowe sportowe coupe i kabriolet, głównie z silnikiem V8.
Jednak w ostatnich latach wydarzyło się coś nietypowego. Ford pokazał czterodrzwiowego, elektrycznego crossovera z logo galopującego konia pośrodku przedniego grilla. Marka przełamała wszystkie tabu, ale nie tylko. Po ponad 55 latach od premiery pierwszego Mustanga logo zaczęło oznaczać coś więcej niż tylko jeden model. Zaczęło odnosić się do całej rodziny samochodów. I teraz ta rodzina się powiększa.
Mach 4: rodzinka się powiększa
Do tej pory najbardziej kontrowersyjnym członkiem tej familii był oczywiście Mustang Mach-E. Teraz jednak Ford szykuje coś, co dla wielu fanów marki znowu może być trudne do zaakceptowania. Mustang Mach 4 będzie czterodrzwiowym sedanem. Mimo to purystom powinno być łatwiej go zaakceptować. Wszystko dlatego, że najnowsze informacje sugerują, iż pod jego maską może pracować silnik V8.

Co ciekawe, nie mówimy już wyłącznie o plotkach. Ford miał podczas niedawnego spotkania z dealerami w Las Vegas pokazać fizyczny prototyp samochodu. Wcześniej dealerzy widzieli już wizualizacje czterodrzwiowego Mustanga, a samą nazwę Mach 4 Ford zastrzegł w Stanach Zjednoczonych.
Mustang z czterema drzwiami
Mach 4 ma być kolejnym etapem rozwoju tego, co Ford nazywa „rodziną Mustanga”. Koncernowi chodzi o stworzenie z charakterystycznego logo czegoś w rodzaju submarki samochodów nastawionych na osiągi. Podobny rozwój jest przewidziany dla logotypu Bronco.

Sam pomysł czterodrzwiowego Mustanga nie jest nowy. Ford już w 2022 roku pokazał oficjalny szkic takiego samochodu, a w 2024 roku podczas spotkania z dealerami zaprezentował kolejną wizualizację czterodrzwiowego coupe. Rok później zastrzeżona została nazwa Mach 4, która nawiązuje do nazwy użytej dla elektrycznego Mach-E.
Nie tylko na ekranie komputera
Teraz projekt wszedł jednak na kolejny poziom. Według osób obecnych na ostatnim spotkaniu dealerów Ford pokazał już fizyczny prototyp. Samochód ma być gabarytowo zbliżony do Porsche Panamery, ale jego stylistyka będzie wyraźnie czerpała z obecnego, dwudrzwiowego Mustanga.

To ważne, ponieważ Ford nie chce stworzyć po prostu kolejnego dużego sedana. Mach 4 ma wyglądać jak Mustang, jeździć jak Mustang i, co najważniejsze, zachować charakter, który przez ponad sześć dekad zbudował legendę tego modelu, a który został nieco rozwodniony wraz z wprowadzeniem crossovera.
V8 zostaje, ale ekologia i tak namiesza
Największą niespodzianką są jednak informacje dotyczące napędu. Według relacji osób uczestniczących w spotkaniu z dealerami Mach 4 będzie hybrydą. Jedna z nich wskazała wprost na połączenie układu hybrydowego z silnikiem V8.
To rozwiązanie miałoby pozwolić Fordowi pogodzić dwie pozornie sprzeczne rzeczy. Z jednej strony zachować charakterystyczny dla Mustanga dźwięk i sposób pracy dużego silnika spalinowego, z drugiej ograniczyć emisję i dostosować samochód do coraz bardziej restrykcyjnych przepisów.

Ford nie potwierdził jeszcze oficjalnie szczegółów układu napędowego, dlatego na tym etapie nie wiadomo, jaką moc będzie rozwijał hybrydowy V8 ani jak dokładnie zostanie skonfigurowany. Sama informacja o takim rozwiązaniu jest jednak bardzo interesująca. Szczególnie że Mustang Mach-E poszedł w zupełnie innym kierunku. Mach 4 ma spróbować połączyć tradycyjnego Mustanga z tym elektrycznym.
Po prostu dłuższy Mustang
Najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem będzie wykorzystanie zmodyfikowanej platformy obecnego Mustanga S650. Zamiast projektować zupełnie nowy samochód od podstaw, Ford miałby wydłużyć istniejącą konstrukcję i wygospodarować miejsce na dodatkową parę drzwi oraz większą przestrzeń dla pasażerów tylnej kanapy.

Takie podejście ma przede wszystkim ograniczyć koszty. Ford nie ukrywa, że przyszłe samochody muszą być opłacalne, a wykorzystanie istniejącej platformy, silników i skrzyń biegów pozwoliłoby znacznie ograniczyć wydatki na opracowanie nowego modelu.
Mustang musi rosnąć
Dlaczego Ford w ogóle rozważa tak daleko idące rozszerzenie gamy? Powód jest prosty. Mustang pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych samochodów sportowych na świecie, ale sprzedaż klasycznego coupe spada. Z kolei Mustang Mach-E pokazał Fordowi, że logo galopującego konia może skutecznie przyciągać klientów również do samochodów o zupełnie innej konstrukcji.

Ford chce więc wykorzystać siłę nazwy zamiast pozwolić jej powoli tracić znaczenie. Rośnie też konkurencja, ponieważ Chevrolet przygotowuje czterodrzwiowego Camaro, który również ma być samochodem sportowym z tylnym napędem i V8. Debiut tego modelu jest obecnie przewidywany na rok modelowy 2029. W grze pozostaje również Dodge Charger, który już dziś próbuje łączyć świat klasycznych muscle carów z nowoczesnymi napędami.
Kiedy zobaczymy Mach 4?
Według amerykańskich mediów sprzedaż nowego Mustanga Mach 4 może rozpocząć się jesienią 2028 roku. Magazyn szacuje również cenę bazowej wersji na około 37 tys. dolarów, natomiast odmiana z V8 miałaby kosztować około 50 tys. dolarów.

Jednak podobno podczas spotkania z dealerami Ford miał mówić o cenie poniżej 40 tys. dolarów i przyspieszeniu do 60 mil na godzinę w czasie krótszym niż 4 sekundy. Jeśli te założenia się potwierdzą, Mach 4 może być naprawdę ciekawą kontynuacją DNA dla tych mechanicznych rumaków pełnej krwi.
Oferty

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Mazda pokazała zapowiedź nowego SUV-a. Uważni zauważą problem

Stacje benzynowe staną się przeszłością? Tak może wyglądać ich drugie życie

Takiego Volkswagena jeszcze nie było. Marka wkracza na nieznane terytorium
Ostatnie artykuły
- Mazda pokazała zapowiedź nowego SUV-a. Uważni zauważą problem
- Nowy Ford Mustang może być sedanem. Pod maską: układ hybrydowy
- Stacje benzynowe staną się przeszłością? Tak może wyglądać ich drugie życie
- Takiego Volkswagena jeszcze nie było. Marka wkracza na nieznane terytorium
- Używany Ford Mustang Mach-E. Którą wersję wybrać i czego się obawiać?
- Co zrobić, jeśli ktoś zajął Twoje miejsce parkingowe? Wyjaśniamy, jak nie narobić sobie problemów
- ADAC: jedna czwarta prądu znika w gniazdku. Jest na to ratunek
- Jesteś kierowcą i wierzysz w te mity po imprezie? Będziesz mieć kłopoty
- Miały podbić Polskę, ale szybko zniknęły. Chińskie marki zmieniają plany
- Motoryzacja miała być w pełni elektryczna. Branża nie wierzy w rok 2040