Przełom u VW. Nowy T-Roc to więcej auta niż do tej pory i wyłącznie zelektryfikowane napędy
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Maciej Struk
Nowy Volkswagen T-Roc na tle poprzednika wyraźnie urósł, dojrzał i stał się jeszcze atrakcyjniejszy. Od teraz oferuje elementy zarezerwowane do tej pory dla modeli z wyższych klas, dopracowane multimedia oraz same zelektryfikowane silniki benzynowe. Ale na gwóźdź programu w postaci napędów w pełni hybrydowych trzeba jeszcze poczekać.
- Volkswagen T-Roc 2026 względem poprzednika urósł o ponad 12 cm na długość.
- Z kokpitu tego auta zniknął panel klimatyzacji, ale pojawiły się nowe, ciekawe rozwiązania.
- Początkowo w gamie T-Roca znajdą się dwa silniki 1.5 eTSI do wyboru.
Volkswagen T-Roc zadebiutował w 2017 roku, a już po 4 latach przyciągnął do siebie ponad 1 mln nabywców. To oraz fakt, że wiele razy znajdował się wśród najchętniej wybieranych aut Europy, pokazuje jak ważnym jest modelem dla tego wytwórcy.

Ale i w tym roku T-Roc radzi sobie bardzo dobrze – również w Polsce. Przez siedem miesięcy nad Wisłą nabywców znalazło 5555 egzemplarzy tego crossovera, z czego w samym lipcu – 1001. Daje mu to 9. pozycję na rynku.
TUTAJ przeczytasz test Volkswagena T-Roca 1.5 TSI.
Volkswagen T-Roc 2026: o ponad 12 cm dłuższy
Teraz debiutuje Volkswagen T-Roc 2026, który jest mocno zapatrzony w poprzednika. Owszem, ma masywniejsze oraz bardziej nadmuchane nadwozie, ale i praktycznie identyczne proporcje jak on. Przy okazji zmiany generacji ten niemiecki crossover wyraźnie urósł – przede wszystkim na długość.
Pomiędzy zderzakami przybyło mu aż 12,2 cm (do 437,3 cm), podczas gdy rozstaw osi zwiększył się do 263,1 cm (+2,8 cm). Na szerokość i na wysokość Volkswagen T-Roc 2026 urósł o tyle samo – po 0,9 cm. Obecnie mierzy więc, odpowiednio, 182,8 i 156,2 cm.

Zwiększenie wymiarów nadwozia pozytywnie odbiło się nie tylko na przestrzeni w kabinie – szczególnie w drugim rzędzie siedzeń – ale i na bagażniku. Ten ostatni mierzy 465 l, czyli o 20 l więcej niż w modelu pierwszej generacji.
Volkswagen chwali się również 10-procentową poprawą aerodynamiki nowego auta (Cx=0,29), podświetlanym logo marki na tylnej pokrywie oraz dostępnością oświetlenia matrycowego. Co istotne, w nadkolach pomieszczą się teraz koła o maksymalnej średnicy 20 cali. Poprzednio – 19".
Już bez panelu klimatyzacji
Tak jak było to do przewidzenia, z kokpitu nowego Volkswagena T-Roca 2026 zniknął panel klimatyzacji. Za to poniżej centralnego ekranu o przekątnej 10,4 lub 12,9” wprowadzono podświetlane suwaki dotykowe do ustawiania temperatury oraz regulacji głośności.
Multimedia nowego T-Roca zaopatrzono w identyczny system operacyjny, jak w aktualnych Golfie, Tiguanie, czy Tayronie. Kierowca i pasażerowie mogą skorzystać m.in. z asystenta głosowego IDA, opartego na sztucznej inteligencji (ChatGPT) czy z bezprzewodowych łączności Android Auto/Apple CarPlay. Standardem są również aktualizacje online.

Podobnie jak w Tiguanie i Tayronie, na tunelu środkowym wylądowało pokrętło z niewielkim wyświetlaczem. Za jego pomocą można sterować głośnością, profilami jazdy lub wybrać wstępnie skonfigurowane ustawienie klimatu w kabinie, obejmujące m.in. oświetlenie nastrojowe.
Centralny wyświetlacz uzupełniają jeszcze dwa ekrany. To cyfrowe zegary oraz head-up, który rzuca informacje wprost na przednią szybę. W przypadku pierwszych z nich można wybierać pomiędzy dwoma podstawowymi widokami – z okrągłymi zegarami lub z kafelkami. W odwodzie jest trzeci, uproszczony wariant.
TUTAJ przeczytasz test Volkswagena Tayrona.
Volkswagen T-Roc 2026: więcej miejsce na drobiazgi
Volkswagen T-Roc 2026 nie będzie już korzystał z przekładni ręcznej. Z tego względu dźwignię do sterowania automatem przeniesiono na kolumnę kierownicy, uwalniając miejsce na konsoli środkowej, w której obecnie dominuje chłodzona ładowarka indukcyjna.
Niemcy chwalą się również wyższą odczuwalną jakością wykonania swojego nowego modelu. Pracuje na to przede wszystkim nowy materiał na szczycie deski rozdzielczej, wyróżniający się strukturą tkaniny.

„Tkanina tworzy przyjemną, salonową atmosferę i jest widocznym przejawem wysokiej jakości T-Roca. Jednocześnie stylowo czysty design wnętrza tworzy wyjątkowo przejrzystą i przytulną atmosferę. Co więcej, celowa rezygnacja z tradycyjnych elementów dekoracyjnych tworzy czyste wnętrze, które podkreśla wartość detali” – informuje niemiecki producent.
Kolejna ciekawostka to przeprojektowane klamki drzwi, zintegrowane z podłokietnikami. Ponadto Volkswagen T-Roc 2026 po raz pierwszy oferuje fotele ergoActive z funkcją masażu, na dodatek regulowane w 14 płaszczyznach.
Z elementami Tiguana czy Passata
Volkswagen T-Roc 2026 powstał na najnowszym wcieleniu platformy MQB, dookreślanej jako evo. Dzięki temu może skorzystać praktycznie ze wszystkich technologii dostępnych w innych modelach opartych na tej architekturze. Czyli m.in. Passat i Tayron.
„Obejmują one nową wersję systemu Travel Assist, który teraz nie tylko obsługuje automatyczną zmianę pasa ruchu, ale także reaguje z jeszcze większą przewidywalnością na zbliżające się ograniczenia prędkości lub ich zniesienie” – czytamy w informacji prasowej.

Nowy T-Roc, obok adaptacyjnego tempomatu czy ostrzegania o pojazdach w martwym polu, dysponuje również systemem Park Assist Pro. Zapamiętuje on i umożliwia w pełni automatyczne parkowanie na dystansie 50 m. Ponadto, z pomocą aplikacji zapewnia samodzielny wjazd lub wyjazd z miejsc postojowych.
Kolejna nowość to ostrzeganie przed otwarciem drzwi, jeśli z tyłu zbliżają się inne pojazdy, w tym rowery. Niemcy podkreślają ponadto, że 20% elementów plastikowych (czyli 40 kg) użytych do wykonania tego samochodu bazuje na materiałach pochodzących z recyklingu. W żadnym innym Volkswagenie nie wykorzystuje się obecnie więcej.
TUTAJ przeczytasz test Volkswagena Passata 2.0 TDI.
Volkswagen T-Roc 2026: na początek silniki eTSI
Volkswagen T-Roc 2026 początkowo do sprzedaży trafi z dwoma benzynowymi jednostkami napędowymi eTSI, wspomaganymi przez 48-woltowy układ miękkiej hybrydy (+19 KM i 56 Nm). Oba mają pojemność 1.5 i wytwarzają 116 lub 150 KM. Standardowo są łączone z 7-stopniową przekładnią DSG oraz korzystają z funkcji dezaktywacji cylindrów przy niewielkim obciążeniu.
Ale najważniejszą nowością w T-Rocu – również z punktu widzenia całej marki Volkswagen – stanowią nowe w pełni hybrydowe układy napędowe. Na razie nie ma więcej informacji na ich temat. Wiadomo, że zostały opracowane od podstaw i pojawią się późniejszym terminie. Kiedy? Tego nie sprecyzowano.

„Podobnie jak w poprzednim modelu, nowy T-Roc będzie w późniejszym terminie ponownie dostępny z napędem na cztery koła 4Motion – w połączeniu z 2-litrowym silnikiem TSI, który w przyszłości będzie również oferowany jako łagodna hybryda (mHEV)” – informują Niemcy.
Co z turbodieslem? O tym nie ma żadnej informacji, co oznacza, że najprawdopodobniej nie otrzymamy nowego, wysokoprężnego T-Roca.
Kiedy na rynku, jaka cena?
Nowy Volkswagen T-Roc ma być oferowany w czterech wariantach wyposażenia. To T-Roc, Life, Style oraz R-Line. Do wyboru początkowo będzie 6 kolorów nadwozia oraz możliwość pomalowania dachu na czarno.
Kiedy Volkswagen T-Roc 2026 trafi do sprzedaży? Ceny poznamy już jutro, czyli 28 sierpnia 2025 roku. Poprzednik obecnie startuje z poziomu 107 490 zł. Tyle kosztuje odmiana Life, zaopatrzona w 1-litrowy silnik TSI o mocy 116 KM i manualną skrzynię biegów.
Nowe auto z pewnością będzie droższe. W końcu jest większe i korzysta już wyłącznie z przekładni automatycznej.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Marka dla arystokratów znowu działa. Na początek wskrzesza zapomniany silnik

Kluczowe głosowanie 6 października. Ten system może pojawić się też w Polsce

Koniec z „lewymi” przeglądami? Rząd wraca do obowiązkowych zdjęć aut

Terenowa klasyka teraz na prąd. 600 km zasięgu, luksus i prawie trzy tony

Mitsubishi wraca do tego, w czym jest naprawdę dobre. Poznajcie nowe Pajero

Legendarna marka wraca do Polski. Znamy ceny pięciu modeli
Ostatnie artykuły
- Marka dla arystokratów znowu działa. Na początek wskrzesza zapomniany silnik
- Kluczowe głosowanie 6 października. Ten system może pojawić się też w Polsce
- Koniec z „lewymi” przeglądami? Rząd wraca do obowiązkowych zdjęć aut
- Terenowa klasyka teraz na prąd. 600 km zasięgu, luksus i prawie trzy tony
- Mitsubishi wraca do tego, w czym jest naprawdę dobre. Poznajcie nowe Pajero
- Legendarna marka wraca do Polski. Znamy ceny pięciu modeli
- Auto za 120 tys. zł bez zegarów przed kierowcą. Za ekran trzeba dopłacić
- Faworyt polskich kierowców teraz kosztuje mniej. Taniej nawet o 12 500 zł
- Mniej wypadków i ofiar na polskich drogach. Policja podsumowała wakacje 2026
- Deszcz wymusi niższą prędkość. Znak stosowany u sąsiadów trafi do nas





