Mitsubishi wraca do tego, w czym jest naprawdę dobre. Poznajcie nowe Pajero

Krzysztof Kaźmierczak

Nowe Mitsubishi Pajero powraca jako pełnoprawna terenówka z ramą, napędem 4×4 i dieslem. Wygląda na to, że Japończycy zachowali charakter legendy.
- Wielki powrót legendarnej nazwy Pajero.
- Czy nowa generacja zachowa dawny charakter?
- Informacje na temat nowego Pajero pokazują, że Mitsubishi potrafi słuchać.
Europejska gama Mitsubishi składa się dziś głównie z SUV-ów i crossoverów. Część z nich wykorzystuje konstrukcje sojuszu Renault–Nissan, a marka potrzebuje przywrócić trochę własnego charakteru. A jak najlepiej przypomnieć w motoryzacji, z czego było się znanym przed laty? Przedstawić nową generację samochodu o nazwie silnie zakorzenionej w historii. Dziś żyjemy jednak w czasach, kiedy z takim zabiegiem wiąże się obawa, że pierwowzór był czymś innym niż SUV... i nagle stanie się SUV-em.

Tego problemu nie ma Mitsubishi w przypadku Pajero. Ten model doskonale nadaje się do odrodzenia w swojej oryginalnej, najszlachetniejszej postaci i Mitsubishi o tym wie. Powitajcie nowe Pajero w pełnej krasie. Czy jest takie, jak sądziliśmy?
Nowe Mitsubishi Pajero
W sieci krążyły informacje, że Pajero wykorzysta ramową konstrukcję. Podwozie miało jednak zostać zmodyfikowane, między innymi ze względu na inne zawieszenie i bardziej komfortowy charakter SUV-a. Na dodatek prototypy miały mocno kanciastą sylwetkę, niemal pionowy przód i wyraźnie zaznaczone nadkola.

Spodziewaliśmy się, że pod maskę trafi najpierw czterocylindrowy diesel. W pick-upie Triton rozwija 204 KM i 470 Nm. To wartości odpowiednie dla dużej terenówki. Bardzo podobnymi parametrami charakteryzuje się obecna, oferowana w Europie Toyota Land Cruiser. A więc jakie finalnie jest Pajero?
Mitsubishi naprawdę to zrobiło
Odpowiedź jest prosta: nowe Pajero okazało się dokładnie tym, czego można było oczekiwać po następcy jednej z najbardziej charakterystycznych terenówek. Marka nie zdecydowała się na stworzenie kolejnego miękkiego SUV-a z nazwą odziedziczoną po legendarnym poprzedniku. Nowy model jest pełnoprawnym samochodem terenowym, a jednocześnie ma być bardziej dopracowany i komfortowy niż jego poprzednicy.

Mitsubishi określa go mianem flagowego modelu nowej generacji, który ma wyznaczać kolejny etap rozwoju marki. Pajero powraca więc nie tylko jako kolejny samochód w gamie, ale jako model mający pokazać, czym Mitsubishi chce wyróżniać się w przyszłości. Jego filozofię producent opisuje trzema słowami: Confidence, Comfort i Prestige, czyli pewność, komfort oraz prestiż.
Nowy model ma zachować najważniejsze cechy poprzedników, ale jednocześnie przenieść je do współczesnego świata. Mitsubishi wyraźnie podkreśla przy tym, że chodzi o coś więcej niż samą zdolność do jazdy w terenie.
Terenówka na ramie
Tak, nowe Pajero otrzymało konstrukcję opartą na sztywnej ramie. Mitsubishi podkreśla jej wysoką sztywność i trwałość, a przy jej opracowywaniu wykorzystano doświadczenia zdobywane przez dekady podczas rajdów oraz pracy w wymagających warunkach.
Producent zastosował stal o wysokiej wytrzymałości, co pozwoliło ograniczyć masę, a jednocześnie zwiększyć przekroje elementów ramy. Efektem ma być większa sztywność skrętna, a w konsekwencji lepsza stabilność prowadzenia, komfort jazdy oraz trwałość.

Zmiany objęły również zawieszenie. Z przodu zastosowano niezależny układ z podwójnymi wahaczami, natomiast z tyłu znalazła się nowo opracowana sztywna oś z układem wielowahaczowym. Mitsubishi chciało w ten sposób osiągnąć coś, co w samochodzie terenowym wcale nie jest łatwe – połączyć zdolności terenowe z komfortem podczas jazdy po asfalcie. Dlatego wzmocnione mocowania nadwozia mają ograniczać niepożądane drgania na nierównych drogach, a jednocześnie poprawiać prowadzenie i wygodę podróżowania.
Pod maską diesel
Pod maską rzeczywiście znalazł się 2,4-litrowy silnik wysokoprężny, ale jego oficjalnie podane parametry nie są dokładnie takie, jak wynikało z wcześniejszych przewidywań. Mitsubishi nie podaje konkretnej mocy, ale mówi o maksymalnym momencie obrotowym wynoszącym 480 Nm. Wiemy także, że silnik wyposażono w turbosprężarkę VGT o zmiennej geometrii, zaprojektowaną tak, aby zapewniać szeroki zakres dostępnego momentu obrotowego.

Motor współpracuje z nową, ośmiobiegową automatyczną skrzynią biegów. Ma ona różne tryby pracy w tym także tryb sportowy, a producent podkreśla płynność zmian przełożeń.
Napęd 4x4
Nowe Pajero otrzymało system Super-All Wheel Control, czyli S-AWC, który integruje sterowanie przyspieszaniem, pokonywaniem zakrętów i hamowaniem. Do tego dochodzi Super Select 4WD-II, pozwalający dostosować sposób działania napędu do warunków.

Kierowca ma do dyspozycji cztery podstawowe tryby napędu: 2H, 4H, 4HLc oraz 4LLc. Oznacza to możliwość korzystania z napędu na tylną oś, stałego napędu czterech kół, blokady centralnego mechanizmu różnicowego oraz blokady połączonej z przełożeniem terenowym. Na tym jednak możliwości Pajero się nie kończą. Samochód oferuje siedem trybów jazdy: Normal, Eco, Gravel, Snow, Mud, Sand i Rock. W zależności od wybranej konfiguracji systemy samochodu dostosowują się więc do warunków, w których aktualnie się znajduje.
Pajero niczego nie udaje
Nowe Mitsubishi Pajero ma 492 cm długości, 192,5 cm szerokości i 191 cm wysokości. Rozstaw osi wynosi 287 cm, a prześwit sięga 23 cm. Do tego dochodzą kąty, które dla prawdziwego samochodu terenowego mają znacznie większe znaczenie niż wymiary nadwozia. Kąt natarcia wynosi 30,4 stopnia, rampowy 22,6 stopnia, a zejścia 25,8 stopnia.

Rozkład masy pomiędzy osiami wynosi 52:48. Producent podkreśla, że połączenie tego parametru ze sztywną ramą i odpowiednio zestrojonym zawieszeniem ma zapewnić zarówno możliwości terenowe, jak i stabilność podczas jazdy po utwardzonych drogach. Mitsubishi zastosowało również zawieszenie o dużym skoku, którego zadaniem jest utrzymanie kontaktu kół z podłożem podczas jazdy po nierównościach.
Wygląda jak Pajero
Jeżeli zaś chodzi o wygląd, Mitsubishi również nie próbowało przesadnie odcinać się od przeszłości. Nowy model ma wyraźnie kanciastą sylwetkę i mocno zaznaczone błotniki. Projektanci wykorzystali poziome linie i charakterystyczne proporcje znane z poprzednich generacji. Producent określa koncepcję stylistyczną jako „Grand Charisma”. Chodziło o stworzenie samochodu, który będzie jednocześnie mocny wizualnie, funkcjonalny i wystarczająco prestiżowy, aby pełnić rolę flagowego modelu marki.

W kilku miejscach pojawiają się bezpośrednie nawiązania do poprzedników. Słupek C został zainspirowany pałąkiem bezpieczeństwa pierwszej generacji, a sześciokątny motyw tylnej części nadwozia nawiązuje do koła zapasowego montowanego z tyłu starszych Pajero. Przód również ma charakterystyczny wygląd. Reflektory otrzymały kształt litery T, a Mitsubishi przygotowało dwa wzory grilla. Jeden z poziomymi listwami oraz drugi o strukturze plastra miodu.
W środku zrobiło się znacznie bardziej nowocześnie
Centralnym elementem kokpitu jest duży, poziomy panel, który tworzą dwa wyświetlacze o przekątnej 14,3 cala. Poza tym przed kierowcą znalazło się współczesne rozwinięcie charakterystycznego zestawu trzech zegarów. Mitsubishi nazywa je Multi Meter. System może prezentować między innymi wysokość, kierunek jazdy, temperaturę oraz kąty przechyłu i pochylenia samochodu.

Pajero ma być również wyraźnie bardziej komfortowe od swoich poprzedników. Samochód oferuje trzy rzędy siedzeń i miejsce dla siedmiu osób. Drugi rząd można przesuwać w zakresie 15 cm, a zastosowany mechanizm ułatwia dostęp do trzeciego rzędu. Mitsubishi nie potraktowało przy tym tylych foteli wyłącznie jako awaryjnego miejsca dla dzieci. Producent podkreśla odpowiednią ilość miejsca nad głową także dla dorosłych oraz możliwość wsunięcia stóp pod siedzenia drugiego rzędu.
Do tego dochodzą wentylowane przednie i drugi rząd siedzeń, trzystrefowa klimatyzacja automatyczna oraz rozbudowane wyciszenie. W przedniej i tylnej części zastosowano szyby akustyczne, a dodatkowe materiały wygłuszające mają ograniczać hałas.
Pajero wraca w odpowiednim momencie
Nowa generacja Pajero to nie SUV, to prawdziwa terenówka. Ma ramę, terenowy układ napędowy, reduktor i sztywną tylną oś. Jednocześnie auto ma znacznie bardziej dopracowane wnętrze, trzy rzędy siedzeń, nowoczesne systemy bezpieczeństwa i zdecydowanie bardziej luksusowy charakter.

Nowy rozdział
Teraz Mitsubishi chce tę historię napisać od nowa. Produkcja nowego Pajero będzie odbywać się w Tajlandii. W pierwszej kolejności samochód trafi na tamtejszy rynek, a następnie do Japonii i Australii.
Oferty
Od przyszłego roku Mitsubishi planuje rozszerzać jego sprzedaż na około 100 rynków na całym świecie, w tym w krajach Wschodniej Azji, Ameryce Łacińskiej i na Bliskim Wschodzie. Na razie nie ma więc jeszcze potwierdzenia dotyczącego Europy. Jeśli jednak Pajero rzeczywiście trafi również na Stary Kontynent, Mitsubishi będzie miało w gamie coś, czego zdecydowanie brakowało mu przez ostatnie lata.

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Marka dla arystokratów znowu działa. Na początek wskrzesza zapomniany silnik

Kluczowe głosowanie 6 października. Ten system może pojawić się też w Polsce

Koniec z „lewymi” przeglądami? Rząd wraca do obowiązkowych zdjęć aut

Terenowa klasyka teraz na prąd. 600 km zasięgu, luksus i prawie trzy tony

Legendarna marka wraca do Polski. Znamy ceny pięciu modeli

Auto za 120 tys. zł bez zegarów przed kierowcą. Za ekran trzeba dopłacić
Ostatnie artykuły
- Marka dla arystokratów znowu działa. Na początek wskrzesza zapomniany silnik
- Kluczowe głosowanie 6 października. Ten system może pojawić się też w Polsce
- Koniec z „lewymi” przeglądami? Rząd wraca do obowiązkowych zdjęć aut
- Terenowa klasyka teraz na prąd. 600 km zasięgu, luksus i prawie trzy tony
- Mitsubishi wraca do tego, w czym jest naprawdę dobre. Poznajcie nowe Pajero
- Legendarna marka wraca do Polski. Znamy ceny pięciu modeli
- Auto za 120 tys. zł bez zegarów przed kierowcą. Za ekran trzeba dopłacić
- Faworyt polskich kierowców teraz kosztuje mniej. Taniej nawet o 12 500 zł
- Mniej wypadków i ofiar na polskich drogach. Policja podsumowała wakacje 2026
- Deszcz wymusi niższą prędkość. Znak stosowany u sąsiadów trafi do nas