Ta chińska marka rusza z produkcją na Białorusi. Nazywa się Zubr i w ofercie ma 5 modeli

Maciej Struk

Zubr to zupełnie nowa marka samochodów powstających na Białorusi. Bazują one na modelach chińskiego Forthinga i zostały dostosowane do wymagań lokalnego rynku. Do sprzedaży trafią już za chwilę.
- Zubr debiutuje z 5 modelami i cenami od 59 900 rubli białoruskich (ok. 64 230 zł).
- Auta oparte są na konstrukcjach chińskiego Forthinga, ale przystosowane do lokalnych warunków.
- Producent oferuje kredyt nawet na 10 lat ze stawką od 1,9% rocznie.
Produkcja Zubra, a raczej prosty montaż, od razu wystartowała z 5 modelami. To Legenda, Volat, Talisman, Zorka i Relikt. Ceny zaczynają się od 59 900 rubli (ok. 64 230 zł), a najdroższy Relikt startuje z poziomu 79 900 rubli (ok. 85 680 zł).

Zubr, podobnie jak rosyjski Moskwicz, nie powstał od zera. Oferuje bowiem przebrandowane samochody chińskiego Forthinga. To marka powstała w 2001 roku i należąca do państwowego koncernu Dongfeng, działającego z kolei od 1969 roku.
Od czwartego kwartału 2024 roku Forthing sprzedaje również swoje samochody w Polsce.
Pięć modeli do wyboru
Zubry bazują na modelach SX3, T5, T5L, T5 Evo (oferowane także w Polsce) oraz Hedmos. Jak podkreślają Białorusini, zostały on dostosowane do lokalnego klimatu. W jaki sposób? Tego nie podano.
Ich montaż odbywa się w zakładzie Unison, a jak obiecuje Zubr, z czasem produkcja ma być bardziej lokalna. Inaczej mówiąc, będzie rósł udział miejscowych dostawców.

Wszystkie modele Zorki to SUV-y, przeważnie zaopatrzone w napęd spalinowy. Wyjątek stanowi Zorka, którą wyposażono w silnik elektryczny o mocy 218 KM. Zapewnia on przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 6,9 s, a dzięki baterii trakcyjnej o pojemności 62,4 kWh oferuje zasięg 520 km (według cyklu CLTC).
Tyle kosztują modele Zubra
Największe zaskoczenie dotyczy finansowania. Zubr ogłosił program kredytowy nawet na 10 lat, ze stawką od 1,9% rocznie. Takie rozwiązanie ma zwiększyć dostępność samochodów i przyciągnąć klientów szukających tańszych alternatyw.
Gama prezentuje się następująco:
- Legenda – od 59 900 rubli białoruskich (ok. 64 230 zł)
- Volat – od 59 900 rubli białoruskich (ok. 64 230 zł)

- Talisman – od 71 900 rubli białoruskich (ok. 77 100 zł)
- Zorka – od 75 000 rubli białoruskich (ok. 80 420 zł)
- Relikt – od 79 900 rubli białoruskich (ok. 85 680 zł)
Co dalej?
Na stronie Zubra można już sprawdzić konfiguracje i wyposażenie poszczególnych modeli. Firma zapowiada, że pierwsze samochody mają pojawić się w salonach jeszcze przed końcem tego tygodnia.
Celem jest zbudowanie „lokalnego projektu z realnym potencjałem eksportowym”, choć obecnie priorytetem pozostaje rynek krajowy.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy
