Hyundai nie zamierza przeprowadzać liftingu Kony. Zamiast tego Koreańczycy pracują nad zupełnie nową generacją tego popularnego crossovera, która została przyłapana zupełnie bez kamuflażu.

  • Hyundai pracuje nad trzecią generacją Kony.
  • Nowy model otrzyma całkowicie zmienioną stylistykę nadwozia i wnętrza.
  • Oto wszystko, co wiemy o nadchodzącej Konie.

Koreańskie SUV-y należą do ulubionych aut Polaków. Najchętniej kupowanym przedstawicielem tego „nurtu” jest Kia Sportage. Model zajmuje trzecie miejsce wśród najczęściej kupowanych samochodów w Polsce i w pierwszej połowie roku znalazł 7828 nabywców. Dwa miejsca dalej, na piątej pozycji, plasuje się z kolei Hyundai Tucson z wynikiem 6873 sprzedanych egzemplarzy. Koreańska oferta crossoverów to jednak znacznie więcej niż tylko te dwa bliźniacze modele. Polscy kierowcy dobrze znają także Hyundaia Konę.

hyundai_tucson_001
Tucson to najpopularniejszy SUV Hyundaia w Polsce.

Hyundai Kona zadebiutował na globalnym rynku w 2017 roku. To była odpowiedź południowokoreańskiego koncernu na gwałtownie rosnący popyt w segmencie subkompaktowych crossoverów. Pierwsza generacja modelu wyróżniała się odważną, awangardową stylistyką. Kona miała szeroką gamą napędów, obejmującą silniki benzynowe, wysokoprężne i w pełni elektryczną wersję Kona Electric. Ta ostatnia stała się jednym z pionierów przystępnej cenowo elektromobilności. Samochód szybko zdobył status globalnego hitu sprzedażowego.

Hyundai Kona

Kamieniem milowym w historii modelu okazała się premiera drugiej generacji pod koniec 2022 roku. Była modelem zaprojektowanym od podstaw z myślą przede wszystkim o odmianie elektrycznej. Pojazd przeszedł wyraźną metamorfozę stylistyczną, zyskując futurystyczny pas świetlny „Seamless Horizon”. Hyundai także znacząco urósł, oferując przestronność zbliżoną do klasycznych kompaktów.

Hyundai Kona drugiej generacji.

W porównaniu ze średnim wiekiem wielu konkurentów jest to wciąż bardzo świeża konstrukcja, jednak Hyundai najwyraźniej nie zamierza czekać, aż model zacznie się starzeć, jak ma to miejsce w przypadku niektórych rywali obecnych na rynku od ponad dekady.

Hyundai szykuje rewolucję zamiast klasycznego liftingu

W normalnym cyklu życia modelu druga generacja Kony powinna w najbliższym czasie przejść klasyczny lifting. Jednak Hyundai zdecydował się na znacznie odważniejszy krok. Koreańczycy mają całkowicie pominąć modernizację i od razu pracować nad trzecią generacją crossovera.

Design modelu Santa Fe nadaje kierunek nowym SUV-om Hyundaia, w tym również Konie.

Pierwsze prototypy zostały sfotografowane bez kamuflażu, a ich wygląd sugeruje wyraźną zmianę stylistycznego kierunku. Zamiast licznych przetłoczeń i nietypowych linii obecnego modelu, nowa Kona ma otrzymać bardziej kanciaste nadwozie inspirowane najnowszymi SUV-ami Hyundaia, takimi jak Santa Fe czy nadchodzące nowe wcielenie Tucsona. Sylwetka stanie się bardziej muskularna, a projektanci postawią na prostsze, bardziej uporządkowane linie.

Zupełnie inna stylistyka

Przód samochodu nadal ma wykorzystywać dwupoziomowe oświetlenie, jednak całość zostanie zaprojektowana w bardziej stonowany sposób. Główne reflektory będą dyskretniej zintegrowane z przednim pasem, natomiast światła do jazdy dziennej mogą nawiązywać do charakterystycznego pikselowego motywu znanego z modeli z rodziny Ioniq. Zmiany obejmą również tylną część nadwozia, która prawdopodobnie zyska prostsze lampy LED i bardziej pionowe kształty.

Nowa platforma i więcej możliwości

Jeszcze ważniejsze zmiany zajdą pod nadwoziem. Nowa Kona powstanie na zmodernizowanej platformie K3, która zapewni wyższy poziom bezpieczeństwa oraz większą elastyczność w doborze napędów.

Hyundai planuje utrzymać w ofercie silniki spalinowe, hybrydowe oraz elektryczne, a według niektórych doniesień rozważana jest także odmiana z range extenderem, czyli napędem elektrycznym wspomaganym niewielkim silnikiem spalinowym pełniącym funkcję generatora energii.

Cyfrowe wnętrze z nowym systemem

Kabina również przejdzie gruntowną modernizację. Największą nowością będzie debiut systemu multimedialnego Pleos Connect, który ma stać się nowym standardem w samochodach Hyundaia. Zamiast zintegrowanego panelu z dwoma ekranami pojawi się duży centralny wyświetlacz przypominający tablet oraz osobny ekran wskaźników umieszczony za kierownicą.

Hyundai Pleos
Ekran z systemem Pleos.

Co istotne, producent nie zamierza całkowicie rezygnować z fizycznych przycisków. Najważniejsze funkcje, takie jak klimatyzacja czy podstawowa obsługa samochodu, nadal będzie można obsługiwać klasycznymi przełącznikami. Hyundai zapowiada również lepszej jakości materiały wykończeniowe, więcej miejsca dla pasażerów tylnej kanapy oraz bogatsze wyposażenie, obejmujące między innymi nagłośnienie Bose, oświetlenie nastrojowe i bardziej zaawansowane systemy wspomagania kierowcy.

Najwcześniej w przyszłym roku

Choć premiera trzeciej generacji Kony nastąpi najwcześniej w 2027 lub 2028 roku, już dziś widać, że Hyundai nie zamierza spoczywać na laurach. Zamiast kosmetycznych zmian producent przygotowuje całkowicie nowy model, który ma utrzymać jednego z najpopularniejszych miejskich crossoverów w ścisłej czołówce segmentu na kolejne lata.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również