Motoryzacyjny gigant zwalnia tysiące osób. Ta korporacja ma oddziały w całej Polsce
Krzysztof Kaźmierczak

Niemiecki gigant ZF ogłosił plany restrukturyzacji. Zwolnienia dotkną tysiące osób. Grupa prowadzi w Polsce działalność w 7 lokalizacjach. Koncern zatrudniał w Polsce na koniec 2024 roku ponad 11 000 osób.
- ZF przejdzie restrukturyzację.
- Firma ma oddziały w siedmiu polskich miastach.
- Pracę straci 7600 osób.
Produkty Grupy ZF zna każdy, kto kiedykolwiek nabywał jąkąś część do samochodu. Ten gigant jest właścicielem takich marek jak Sachs, Lemforder, TRW, czy Boge. Firma ma oddziały w aż siedmiu polskich miastach: Bielsku-Białej, Czechowicach-Dziedzicach, Częstochowie, Gliwicach, Łodzi, Warszawie i we Wrocławiu.
Prowadzi tam zakłady produkcyjne (np. układów hamulcowych, kierowniczych, części elektronicznych), centra inżynieryjne i badawczo-rozwojowe (R&D), centra usług wspólnych (np. IT, finanse, zakupy, HR) oraz dział aftermarket, który dostarcza części zamienne i usługi serwisowe dla rynku motoryzacyjnego.
ZF: restrukturyzacja największej dywizji
ZF ogłosiło właśnie, że podjęło decyzję o restrukturyzacji Dywizji E. Wspólny cel to uniknięcie zwolnień, ale do 2030 r. firma planuje zredukować liczbę miejsc pracy w z tej dywizji aż o 7600.
Ma to pozwolić na wzmocnienie konkurencyjności. Aby osiągnąć ten cel, Grupa ZF dokona rewizji największego pod względem sprzedaży i liczby pracowników działu – Dywizji E. Firma zdecydowała, że nie planuje już wyodrębnienia całej dywizji. Zamiast tego nastąpi restrukturyzacja.

Pierwszym krokiem będą reorientacja i dalszy rozwój istniejącej gamy produktów. Działania rozwojowe w takich grupach produktów, jak ładowarki pokładowe, przetworniki prądu stałego i elektryczne osie nośne (eBeam) zostaną wstrzymane, natomiast rozwój innowacyjnych produktów, takich jak TherMaS, system zarządzania temperaturą ZF lub przekładnia hybrydowa typu plug-in 8HP Evo, będzie konsekwentnie kontynuowany.
Zakup silników elektrycznych i falowników firma podda ponownej ocenie.
Zwolnienia pracowników ZF
Szczególny nacisk kładzie się na osiągnięcie niezbędnej redukcji zatrudnienia poprzez kompleksowy pakiet rozwiązań kadrowych. Na początek firma planuje ograniczyć liczbę pracowników w ciągu najbliższych trzech lat. Jej zakres będzie zgodny z opublikowanymi w zeszłym roku prognozami.

Oprócz istniejących już rozwiązań, takich jak częściowa emerytura, ZF uruchomi program odpraw, uzupełniony o szkolenia i transfery. Firma wspiera pracowników z obszarów objętych redukcją zatrudnienia w zmianie profilu zawodowego.
Negocjacje: redukcja kosztów operacyjnych w obliczu kryzysu
ZF aktualnie negocjuje z przedstawicielami grup pracowniczych. W czasie rozmów uzgodniono rozwiązania dotyczące natychmiastowej redukcji kosztów w całej firmie. Wejdą one w życie po zatwierdzeniu przez odpowiednie organizacje związkowe. M.in. podwyżka wynagrodzeń o 3,1% dla pracowników zatrudnionych na godziny w Niemczech, zaplanowana na kwiecień 2026 r., nastąpi dopiero w październiku 2026 r.
Zrezygnuje się również z corocznej waloryzacji wynagrodzeń pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. W przypadku osób z Dywizji E w Niemczech oraz zakładów zlokalizowanych w Schweinfurcie i Friedrichshafen w obszarze administracyjnym, badawczym i rozwojowym tygodniowy czas pracy zostanie skrócony o około 7% do końca 2027 r.

Zgodnie z informacjami na polskiej stronie ZF nadwiślańskie oddziały firmy nie należą do najbardziej narażonej Dywizji E. To nie oznacza, że polscy pracownicy nie zostaną objęci zmianami. Warto przypomnieć, że korporacja zdecydowała o wprowadzeniu rozwiązań mających na celu redukcję kosztów w całej firmie.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy