Służby oszukują kierowców! Odholowane auto muszą oddać, nawet jeśli nie zapłacisz. Jak to możliwe?

Sebastian Sulowski

Straże miejskie i policja stosują dokument, który wprowadza w błąd. Wzór powiadomienia o odholowaniu samochodu na parking strzeżony zawiera pouczenie, które jest nieaktualne od 5 lat. Pamiętaj, zgodnie z prawem nie musisz natychmiast płacić za przymusową lawetę.
Najczęściej samochód zostaje odholowany z drogi, gdy jego właściciel zaparkuje go w miejscu, gdzie znaki informują o możliwości odholowania auta. Zwrot odholowanego auta wymaga zgłoszenia się do formacji, która usunęła z drogi pojazd. Tam po dopełnieniu formalności, można odzyskać auto z parkingu strzeżonego. W trakcie procedury okazuje się, że właściciel pojazdu dostaje do podpisu dokument, który wprowadza w błąd.
Zwrot odholowanego auta – nieprawdziwe pouczenie
Od 2011 r. obowiązuje wzór powiadomienia „o usunięciu pojazdu z drogi”. Zawiera on pouczenie, według którego pojazd z parkingu można odebrać „po uiszczeniu opłaty za jego usunięcie i parkowanie”.
Problem w tym, że Trybunał Konstytucyjny zakwestionował zasadę, że pojazd może odzyskać po uregulowaniu należności za holowanie i przechowywanie pojazdu. Sędziowie uznali, że nie ma uzasadnienia, aby „zarekwirować” pojazd osobom, które natychmiast nie opłacają kosztów holowania.

W efekcie, we wrześniu 2019 r. taki zapis zniknął z przepisów drogowych ku niezadowoleniu wielu samorządów. Wcześniej każda osoba odbierająca pojazd regulowała należność. Teraz kierowców trzeba windykować, aby odzyskać dług, co nie zawsze się udaje.
Ministerstwo nie zauważyło zmiany prawa
Niestety mimo upływu lat, cały czas jest stosowany wzór dokumentu, który wprowadza w błąd, co do obowiązującego prawa. Nie powinno więc dziwić, że część kierowców może nawet nie zdawać sobie sprawy, że mimo sugestii strażnika miejskiego, nie muszą natychmiast zapłacić za lawetę. Ma to jeszcze jeden skutek. Część straży miejskich na swoich stronach internetowych cytuje fragment nieprawdziwego już pouczenia.

Z tego powodu, po skardze od jednego z kierowców, Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO) zwrócił się w 2021 r. do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, informując, że wzór powiadomienia wprowadza w błąd właścicieli pojazdów, które zostały odholowane z drogi na parking strzeżony. Jak się okazuje, dotychczas nie udało się dokonać korekty. Z tego powodu, aktualny RPO ponowił monit o aktualizację stosownego rozporządzenia.
CZYTAJ TEŻ: Blokada na koło lub holowanie – kiedy i z jakiego powodu?
Zwrot odholowanego auta – prawny bałagan
Wspomniany akt prawny, oprócz wprowadzania w błąd, również mocno utrudnia życie. Do odbioru samochodu po odholowaniu potrzebny jest dowód rejestracyjny. Tymczasem wielu kierowców nie ma go przy sobie, ponieważ od 2018 r. zniknął taki wymóg. Jeśli więc pojedziemy na drugi kraniec Polski i tam nasze auto zostanie wywiezione na lawecie na parking strzeżony, nie odbierzemy go, póki nie okażemy dokumentu rejestracyjnego. Dane pojazdu dostępne w aplikacji mObywatel nie są podstawą do wydania zezwolenia na zwrot usuniętego pojazdu.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa

Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze

Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową

Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?

Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem

Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę
Ostatnie artykuły
- Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa
- Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca