Alkohol za kółkiem – jak Polska wypada na tle Europy?
Sebastian Sulowski

Zaostrzanie przepisów, w tym dożywotnie odebranie prawa jazdy czy konfiskata samochodów, ma zniechęcać do siadania za kierownicę po alkoholu. Czy problem nietrzeźwych kierowców w Polsce rzeczywiście ma dużą skalę i jak wypada na tle innych krajów Europy?
- Alkohol za kierownicą nadal stanowi jedno z głównych zagrożeń na drogach.
- Statystyki policyjne i europejskie pokazują duże różnice między krajami.
- Polska wypada lepiej w deklaracjach, ale gorzej w liczbie ofiar.
Alkohol na drodze to realne zagrożenie. Media regularnie informują o dramatycznych zdarzeniach z udziałem pijanych kierowców. 7 października koło Wejherowa kierowca Opla potrącił czterech chłopców w wieku od 10 do 16 lat. Najmłodszy zginął na miejscu.

12-latek doznał ciężkich obrażeń, w tym amputacji nogi, i trafił do szpitala śmigłowcem LPR. Pozostali chłopcy również wymagali pomocy medycznej. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia. Policja zatrzymała 33-latka po kilku godzinach. Badanie krwi wykazało 1,3 promila alkoholu. Takie przypadki rodzą pytanie, czy jazda po alkoholu wciąż stanowi powszechny problem.
Alkohol za kierownicą – więcej kontroli i mniej pijanych
Polska policja w 2024 r. zatrzymała 92 324 osoby za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. Ponad 61 tys. z nich stanowili kierowcy pojazdów mechanicznych. Blisko 47 tys. miało ponad 0,5 promila. W porównaniu z 2023 rokiem liczba zatrzymanych kierowców spadła o 3315 osób. Stało się to mimo wyraźnego wzrostu kontroli trzeźwości – o ponad 2,2 mln, do poziomu 16 mln badań.
Pierwsze dane z 2025 r. wskazują jednak na ponowny wzrost liczby ujawnionych przypadków w pierwszym półroczu. Na pełne podsumowanie trzeba jeszcze poczekać. Same statystyki policyjne nie pokazują jednak pełnej skali zjawiska. Nie każdy nietrzeźwy kierowca trafia na kontrolę. Te dane utrudniają też bezpośrednie porównania międzynarodowe.
Badania opinii społecznej – alkohol za kierownicą Polska i Europa
W najnowszej edycji międzynarodowego badania ESRA, dotyczącego zachowań uczestników ruchu drogowego, udział wziął również Instytut Transportu Samochodowego. Ankietę oparto na jednolitym kwestionariuszu wypełniło około 35 tys. respondentów z 32 krajów. Część pytań dotyczyła prowadzenia pojazdu po alkoholu.
Wyniki pokazują duże różnice między państwami. W Polsce jazdę po alkoholu powyżej limitu deklaruje 4,2% kierowców. To najniższy wynik na naszym kontynencie. Niskie wartości notują także Łotwa, Finlandia i Czechy. Wskazuje to na relatywnie wysoki poziom deklarowanego przestrzegania przepisów w tej części Europy.

Na przeciwległym biegunie znajdują się kraje Europy Zachodniej i Południowej. W Luksemburgu taki sposób jazdy deklaruje 24,1% kierowców. Wysokie wskaźniki pojawiają się też w Belgii, Hiszpanii, Szwajcarii i Francji. W niektórych państwach problem dotyczy nawet co czwartego kierowcy.
Średnia dla Europy wynosi 11,6%, Polska wypada więc znacznie lepiej. Różnice sięgają niemal sześciokrotności. Wpływ mają m.in. normy kulturowe, skuteczność kontroli i społeczna tolerancja dla alkoholu za kierownicą.
Alkohol za kierownicą – sprawcy wypadków
Według danych Komendy Głównej Policji w 2024 r. nietrzeźwi sprawcy doprowadzili do 1460 wypadków, co stanowiło 6,8% wszystkich zdarzeń drogowych. Zginęło w nich 211 osób, a 1653 odniosły obrażenia.
Największe zagrożenie stwarzali kierowcy samochodów osobowych. Spowodowali 786 wypadków, w których zginęły 132 osoby. To trzy czwarte wszystkich ofiar śmiertelnych w tej grupie zdarzeń.

Dane potwierdzają długoterminowy spadek liczby takich zdarzeń. W 2023 roku w porównaniu z 2022 rokiem liczba wypadków po alkoholu zmalała o 7,7%, a liczba rannych o niemal 12%. Jednocześnie wzrosła liczba ofiar śmiertelnych. Najwięcej wypadków powodują sprawcy w wieku 25-39 lat. To grupa, która odpowiada za największy odsetek zdarzeń drogowych z udziałem alkoholu.
Śmiertelność alkoholowa na drogach w Europie
Według danych Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu (ECTS) z 2022 roku w Polsce w wypadkach związanych z alkoholem ginie 8,6 osoby na 1 mln mieszkańców. To poziom zbliżony do Danii i Finlandii, ale wyższy niż w wielu krajach Europy Zachodniej. Warto przy tym pamiętać, że Polska należy do państw o ogólnie wysokiej śmiertelności na drogach.
Najniższe wskaźniki notują Holandia i Bułgaria, po 0,9 ofiary na 1 mln mieszkańców. Niskie wartości mają też Niemcy i Szwajcaria, gdzie wskaźnik nie przekracza 3.
Znacznie gorzej wypadają Portugalia (18,6), Luksemburg (16,3), Francja (16,2) i Słowenia (15,9). W tych krajach śmiertelność w wypadkach drogowych związanych z alkoholem osiąga około dwukrotnie wyższy wskaźnik niż w Polsce.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
Ostatnie artykuły
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów