Możliwość jazdy pasem dla autobusów przez samochody zeroemisyjne obowiązuje jeszcze przez niespełna pięć miesięcy. Rząd zapowiada dalsze wspieranie elektromobilności, ale nie wiadomo, czy zdąży zmienić przepisy.

  • Auta elektryczne na buspasach zyskały przywilej dzięki ustawie z 2018 roku.
  • Przepis obowiązuje do końca 2025 r. i może wygasnąć bez nowelizacji.
  • Opóźnienia w pracach rządu zwiększają ryzyko przerwy w udogodnieniu dla kierowców aut na prąd.

Dobra wiadomość dla właścicieli pojazdów elektrycznych – mają pozostać na buspasach do końca 2027 r. Gorszy scenariusz zakłada jednak, że od 2 stycznia 2026 r. znikną z nich – choćby na chwilę. Powodem są opóźnienia prac nad nowelizacją kodeksu drogowego.

Auta elektryczne na buspasach – zachęta wygasa

Ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych, obowiązująca od 22 lutego 2018 r., wprowadziła szereg ułatwień dla kierowców aut elektrycznych. Jednym z głównych przywilejów była możliwość jazdy po pasach dla autobusów. Celem tego rozwiązania było zachęcanie do wyboru pojazdów zeroemisyjnych. Przywilej nie obowiązuje jednak bezterminowo.

Zgodnie z art. 148a ustawy – Prawo o ruchu drogowym – samochody elektryczne (zgodnie z definicją z art. 2 pkt 12 ustawy o elektromobilności) oraz pojazdy wodorowe (art. 2 pkt 15) mogą korzystać z buspasów jedynie do 1 stycznia 2026 r.

Auta elektryczne na buspasach – resort infrastruktury za przedłużeniem

Przez długi czas nie było wiadomo, czy przywilej zostanie utrzymany. W końcu w projekcie nowelizacji ustawy pojawił się zapis: „w art. 148a w ust. 1 wyrazy 1 stycznia 2026 r. zastępuje się wyrazami 31 grudnia 2027 r.”.

W uzasadnieniu resort transportu wskazał, że odebranie tego prawa na obecnym etapie mogłoby zaszkodzić rozwojowi elektromobilności. Resort zwrócił uwagę na wciąż niewystarczającą infrastrukturę ładowania i ograniczoną dostępność aut elektrycznych. Dlatego uznał, że przedłużenie udogodnień dla kierowców pojazdów zeroemisyjnych do końca 2027 r. jest w pełni uzasadnione.

buspas
Auta elektryczne na buspasach to jeden z kluczowych przywilejów wspierających elektromobilność w miastach. | Zdjęcie: ZDM Warszawa

Brak ustawy i nowej daty

Samo poparcie ministerstwa to za mało. Potrzebne są konkretne przepisy. I tu pojawia się problem. Przedłużenie uprawnień do jazdy buspasem to tylko jeden z elementów dużej nowelizacji kodeksu drogowego. W projekcie zapisano też inne zmiany, m.in. możliwość uzyskania prawa jazdy kat. B od 17. roku życia, nowe zasady jego odbierania za przekroczenie prędkości i ograniczenia w redukcji punktów karnych.

Projekt nie trafił jeszcze do parlamentu. A dopiero tam rozpocznie się ścieżka legislacyjna. Jeśli rząd nie przyjmie zmian do końca roku, auta elektryczne stracą czasowo prawo do korzystania z buspasów. Oczywiście to czarny scenariusz, ale z każdym dniem staje się on coraz bardziej prawdopodobny. Im dłużej przeciągają się prace nad nowelizacją, tym większe ryzyko, że obowiązujące przepisy wygasną, zanim wejdą w życie nowe regulacje.

Darmowe parkowanie – ten przywilej bez zmian

Buspasy to tylko jeden z przywilejów przysługujących właścicielom aut elektrycznych. Równie ważna jest możliwość darmowego parkowania w strefach płatnego postoju, także tych śródmiejskich. Art. 13 ustawy o drogach publicznych nie określa terminu obowiązywania tej ulgi. Dziś nic nie wskazuje na to, by miała ona zostać zniesiona. Choć trzeba pamiętać, że przepisy zawsze mogą się zmienić – na razie jednak nie ma takich planów.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również