Wysyp nowości z Chin. To nie tylko SUV-y, ale też hybrydowe minivany, a nawet… terenówki
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTOMateusz Zardzewiały

Dopiero co informowaliśmy o kolejnych dwóch markach z Państwa Środka (DFSK i Foton), które weszły właśnie na polski rynek. Jednak to nie koniec. Obecne już u nas od jakiegoś czasu Forthing oraz BAIC również sypnęły nowościami.
BAIC wszedł na polski rynek pod koniec 2023 roku. Minione 12 miesięcy były pierwszym pełnym rokiem sprzedaży i w tym czasie zarejestrowano nad Wisłą 1731 samochodów tego wytwórcy. Dzięki temu BAIC był drugim (po MG) najchętniej wybieranym przez Polaków producentem z Chin.
Na ten wynik zapracowały 3 modele – same SUV-y. Miejski Beijing 3, kompaktowy Beijing 5 i reprezentujący klasę średnią Beijing 7. Z kolei teraz do polski „wjeżdżają” kolejne auta tego wytwórcy.

Seria BJ czyli wyprawa w teren
Chińczycy postanowili opuścić utarte szlaki, prezentując „przygodową” serię modeli BJ. Jej flagowym reprezentantem będzie BAIC BJ60, w którym marka wykorzystała wieloletnie doświadczenie w projektowaniu aut z napędem 4x4.
BJ60

BJ60 będzie największym modelem w polskiej gamie BAIC-a (mierzy ponad 5 m długości). Importer zapowiada, że jego konstrukcję oparto o „ramę militarną”, a to w połączeniu z rozbudowanym napędem 4x4 i liczącą 75 cm głębokością brodzenia ma uczynić z tego auta nieustraszoną terenówkę.
Chińczycy są pewni swego i jako rywali wskazują 3 kultowe modele – Land Rovera Defendera, Mercedesa klasy G oraz Toyotę Land Cruiser. Jednak cena BJ60 będzie znacznie bardziej przystępna, bowiem importer przykleja do tego auta metkę z kwotą 259 900 zł. Co klienci otrzymują w zamian?
Informacje dotyczące BAIC-a BJ60 są póki co dość skąpe. Pod maską pracować będzie 2-litrowa, turbodoładowana jednostka z układem miękkiej hybrydy o mocy 267 KM i 406 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Standardem są tu 8-biegowa skrzynia automatyczna i napęd 4x4.
Wyposażenie, jak to w chińskich autach zazwyczaj bywa, również ma być bogate. W BJ60 znajdziemy 4 wyświetlacze, panoramiczny dach czy elektrycznie regulowane fotele z funkcją masażu, ogrzewania i wentylacji. Auto trafi na polski rynek w drugim kwartale bieżącego roku i zapewne wtedy dowiemy się o nim więcej.
BJ30

Kolejną nowością BAIC-a będzie mniejszy model o przygodowym charakterze, czyli BJ30. Auto mierzy 4,7 m długości i zadebiutuje w Polsce w trzecim kwartale 2025 roku. W tym przypadku mowa już jednak o samochodzie z nadwodziem samonośnym, którego prześwit wyniesie 215 mm, a głębokość brodzenia to 45 cm. Standardem jest tu napęd 4x4.
BJ30 będzie wprawiane w ruch przez hybrydowy układ napędowy. Jego podstawą jest 1,5-litrowy silnik benzynowy połączony z dwoma silnikami elektrycznymi – po jednym z przodu i z tyłu. Moc systemowa tego układu to 280 KM. Producent obiecuje zużycie paliwa na poziomie 6,45 l/100 km.
Cena? BAIC BJ30 będzie kosztował 184 900 zł.
W późniejszym terminie do polskiej gamy BAIC-a dołączy też model BJ40, jednak póki co nie wiemy ile może kosztować. BJ40 to pojazd zbliżony rozmiarami to BJ30, jednak będący prawdziwą terenówką. Prawdziwą, czyli opartą o ramę nośną i wyposażoną w blokady przedniego i tylnego mostu.
Hybrydyzacja Forthinga

Forthing zadebiutował w Polsce jesienią 2024 roku i początkowo oferował dwa modele. Kompaktowego SUV-a T-Five Evo oraz minivana U-Tour. Oba auta mają pod maską benzynową jednostkę 1.5. Teraz na polski rynek wkracza wariant hybrydowy pierwszego z nich, a już wkrótce Forthing zaproponuje kolejne takie modele.
T-Five jest kompaktowym SUV-em o długości 456,5 cm, szerokości 186 cm oraz wysokości 169 cm. Jego rozstaw osi to 271,5 cm. Samochód w wariancie spalinowym (dookreślanym Evo) ma pod maską 177-konną jednostkę 1.5 i kosztuje od 135 900 zł. Z kolei odmiana hybrydowa wprawiana jest w ruch przez tandem złożony ze 170-konnego silnika spalinowego oraz 75-konnej jednostki elektrycznej (importer nie podaje mocy systemowej).

Cena? T-Five HEV kosztuje od 155 900 zł. W kolejnych miesiącach do gamy Forthing dołączy również hybrydowa wersja minivana U-Tour. Potem możemy spodziewać się jeszcze jednego minivana – modelu V-Tour. Ten ostatni początkowo oferowany będzie w tradycyjnej odmianie hybrydowej, a z czasem do gamy dołączy również wariant plug-in. Ceny tych aut nie zostały jeszcze ujawnione.
Wiemy jednak, że w trzecim kwartale bieżącego roku do oferty Forthinga dołączy również model S-Seven. To kolejna hybryda – tym razem typu EREV, czyli z silnikiem spalinowym wykorzystywanym wyłącznie jako generator prądu dla napędu elektrycznego. Forthing obiecuje maksymalny zasięg na poziomie 1250 km, a bez uruchamiania jednostki spalinowej S-Seven będzie mógł przejechać aż 235 km.
Cena tego auta również nie została jeszcze ujawniona.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy