BMW iX – przespana premiera

Juliusz Szalek

Było budowanie napięcia, była wielka premiera, ale efektu WOW zabrakło. Czy BMW z iX przespało moment na premierę elektrycznego SUV-a? A może w BMW nie wierzą już w przyszłość elektrycznej motoryzacji?
Takie wrażenie odniosłem po premierze, wydawałoby się najważniejszego od lat modelu niemieckiej marki. No bo przecież BMW iX to flagowy SUV, olbrzymie auto, które nie dość, że ma wyznaczać trendy, to jeszcze zachwycać technologią i wyglądem, czyli w dzisiejszej nomenklaturze designem.
Co zobaczyliśmy? Kolejny elektryczny samochód niewyróżniający się niczym szczególnym. Zgoda potężny, monumentalny, chwilami zaskakujący. Czym? Wielkim grillem? Przecież on już miał swoje pięć minut w innych modelach marki. Rozmiarem? W tym BMW akurat jest naprawdę wyjątkowe. Trudno znaleźć większe auto osobowe od X7, a iX jest gabarytów ciut mniejszego X5.
BMW iX
Najgorsze jednak, że nowe BMW iX nie jest ani pierwszym elektrykiem BMW, bo przecież po ulicach jeżdżą i3, a ultranowoczesne w swoim czasie i8 zdążyli już wycofać ze sprzedaży, ani pierwsze w tym segmencie. Swoje elektryczne SUV-y w klasie premium ma zarówno Audi (e-tron), jak i Mercedes (EQC). Ba, wielkie elektryczne SUV-y mają nawet marki popularne, choćby Skoda Enyaq iV.
No dobrze, być może w BMW nie wierzą już w elektryczną rewolucję, dlatego pierwszy elektryczny SUV z krwi i kości, wcześniejszy iX3 był jedynie modyfikacją odmianą wersji spalinowej, traktowany jest zwyczajnie. Zatem co kryje zwyczajne elektryczne BMW iX?
Co prawda rozmiarami auto zbliżone jest do X5 jednak nisko opadająca linia dachu to raczej ukłon w kierunku X6. Pod maską, a raczej przy osiach dwa silniki elektryczne o łącznej mocy ponad 500 KM. Ma to gwarantować przyspieszenie od 0 do 100 km/h w mniej niż pięć sekund. A co z zasięgiem? Inżynierowie mówią, że będzie większy niż 600 km. Na tym etapie jednak mogliby powiedzieć wszystko. Dlatego nie przyzwyczajam się do informacji, że w teorii BMW iX będzie można naładować w pół godziny.
A może liczy się wnętrze?
Jeśli BMW nie zachwyca designem ani technologią to może wnętrzem? Hm… w środku, ku zaskoczeniu, dominują ekrany dotykowe. Przycisków nie uświadczysz. Ma to sprawiać wrażenie nowoczesności. Słyszałem jednak takie zapewnienia już kilka lat temu. Zgodnie z hasłem im większy, tym lepszy na środku konsoli umieszczono 15-calowy ekran. To z pewnością ukłon w stronę klientów zza oceanu, którzy przyzwyczajeni są do olbrzymich telewizorów w Tesli.
BMW iX
Jeśli to ma być wyznacznik dla BMW, to z pewnością jakość wykończenia wnętrza i materiały są nieporównywalne. Tym bardziej że jak chwali się niemiecki producent, większość z nich pochodzi z recyklingu.
Na koniec najważniejsza informacja, dla wszystkich, którzy czekają na elektryka od BMW. Kiedy iX wejdzie do sprzedaży? I tutaj kolejne zaskoczenie. To nie gotowe auto produkcyjne, a jedynie prototyp. Dopiero pod koniec lipca przyszłego roku auto ma trafić do produkcji. W dzisiejszym świecie, kiedy nie wiadomo co będzie za tydzień, taka deklaracja jest bardzo odważna. Zatem trzeba się jeszcze uzbroić w cierpliwość, a jak ktoś szuka dużego elektrycznego SUV-a, zostaje mu Audi, Mercedes albo Skoda.
Czytaj więcej:

Cześć. Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym z długim stażem, prezenterem, producentem wideo i człowiekiem ciekawym świata. Znajdziecie mnie na YT ale i na platformach podcastowych. No i tutaj. Na Motopedii. Wszystko w moim życiu kręci się jednak wokół motoryzacji, dlatego także prywatnie od samochodów nie uciekam. Ważne miejsce w moim... garażu zajmują klasyki. A jak już zacznę o nich mówić, to trudno mnie zatrzymać.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Jak ustawić światła w samochodzie? Prawidłowa regulacja świateł

Obcokrajowcy będą płacić mandaty z fotoradarów? Rząd sam w to nie wierzy

100 km za 10 zł. Te używane elektryki to potrafią i kosztują już od 35 tys. zł

Znaki drogowe dodatkowe – rodzaje, symbole i znaczenie

Silnik BMW B48 – to nie można było tak od razu?

To nim wielu kierowców zaczyna przygodę z motoryzacją. Sprawdziłem, czy Suzuki Swift daje frajdę
Ostatnie artykuły
- Jak ustawić światła w samochodzie? Prawidłowa regulacja świateł
- Obcokrajowcy będą płacić mandaty z fotoradarów? Rząd sam w to nie wierzy
- 100 km za 10 zł. Te używane elektryki to potrafią i kosztują już od 35 tys. zł
- Znaki drogowe dodatkowe – rodzaje, symbole i znaczenie
- Silnik BMW B48 – to nie można było tak od razu?
- To nim wielu kierowców zaczyna przygodę z motoryzacją. Sprawdziłem, czy Suzuki Swift daje frajdę
- Chiny pokonały Europę na jej własnym podwórku. Są najnowsze wyniki testów Euro NCAP
- Zero promili i widmo utraty prawa jazdy. Kogo nie obejmuje okres próbny?
- Trzęsienie ziemi w Grupie Volkswagen. Połowa modeli zniknie z oferty, nie obędzie się bez zwolnień
- Golf chce wrócić na tron. Pełna hybryda za 122 890 zł ma odbić klientów Corolli