BMW postawiło na pragmatyzm, rezygnując w aktualnej serii 1 z unikalnego w tej klasie napędu na tył. Najnowsze doniesienia wskazują jednak, że Bawarczycy szykują odważny zwrot akcji. Czy „Jedynka” odzyska swój charakter?

  • Architektura Neue Klasse pozwoli inżynierom BMW na stworzenie w pełni tylnonapędowej Serii 1.
  • Przyszłe BMW serii 1 może konkurować nie tyle z Mercedesem klasy A, co z nadchodzącą, elektryczną odsłoną Alfy Romeo Giulietty.
  • W ofercie będzie równolegle model z napędem hybrydowym.

Debiutująca w 2004 roku BMW Serii 1 wywróciła do góry nogami segment kompaktów premium. Koncern wprowadził do miejskiej klasy niespotykane dotąd sportowe zacięcie. Przez pierwsze dwie generacje (E87 oraz F20) model ten pozostawał rynkowym fenomenem. Zasadniczo były jedynymi przedstawicielami segmentu C z napędem na tylną oś.

BMW Serii 1
BMW Serii 1 pokazało, że kompakt może mieć układ napędowy jak ze sportowego auta.

Co więcej, w połączeniu z idealnym rozkładem masy auto gwarantowało doskonałe, gokartowe właściwości jezdne. Bawarski producent udowodnił wówczas, że „radość z jazdy” nie musi być zarezerwowana wyłącznie dla flagowych limuzyn. Warto przypomnieć, że topowe, drapieżne odmiany „Jedynek" sygnowane logo M błyskawicznie zyskały status kultowych aut dla motoryzacyjnych purystów.

FWD-wolucja

Rok 2019 przyniósł jednak pragmatyczną rewolucję, gdy trzecia odsłona modelu (F40) porzuciła klasyczny napęd na tył na rzecz platformy przednionapędowej. Decyzja ta, choć początkowo wywołała oburzenie ortodoksyjnych fanów marki, otworzyła przed „Jedynką” zupełnie nowe perspektywy rynkowe. Przede wszystkim zwiększyła się przestrzeń w kabinie i poprawiła codzienna funkcjonalność.

BMW Serii 1
W trzeciej generacji BMW Serii 1 silnik jest umieszczony poprzecznie i napędza przednią oś.

Obecna, czwarta generacja (F70), wprowadzona na rynek w 2024 roku, kontynuuje przednionapędowy trend. Poza tym stawia w całości na cyfrowy minimalizm: chodzi o zakrzywione ekrany oraz zaawansowaną elektryfikację napędów.

BMW Serii 1: zwrot akcji

Wydawać by się mogło, że aktualne BMW Serii 1 ostatecznie przypieczętowało transformację tego modelu ze sportowego, zadziornego auta do miasta w naszpikowany technologią, pragmatyczny kompakt. Producent najwyraźniej nie powiedział jeszcze ostatniego słowa, gdyż BMW zapowiada powrót na dawną ścieżkę.

BMW Serii 1
Można wybrać BMW Serii 1 z napędem na obie osie xDrive, ale w ofercie brak RWD.

Według najnowszych doniesień, BMW pracuje nad zupełnie nową koncepcją Serii 1, która ma przywrócić to, co przez lata stanowiło o jej unikalności – napęd na tylną oś. Co jednak kluczowe, tym razem mówimy o aucie w pełni elektrycznym i – co warto podkreślić – o klasycznym hatchbacku. Bawarczycy zrobią auto EV, ale nie zamierzają podążać za modą na SUV-y czy minivany w tym segmencie. Niemcy widzą w kompaktowym, nisko zawieszonym modelu realny potencjał.

Technologiczne fundamenty przyszłej „Jedynki”

Plan zakłada stworzenie elektrycznej „Jedynki” o wyraźnie sportowym charakterze, która nie tylko przywróci napęd na tylną, ale też zaoferuje osiągi godne emblematu „M”. Koncern chce ponownie ustawić ten model bliżej rasowych hot-hatchy niż typowych miejskich kompaktów.

BMW iX3 Neue Klasse
Nowe BMW Serii 1 będzie korzystać z architektury Neue Klasse.

Powrót do napędu na tył w erze elektromobilności nie jest przypadkiem, a architektura Neue Klasse ma stanowić technologiczny fundament projektu. Platformy dedykowane samochodom elektrycznym umożliwiają znacznie większą swobodę konstrukcyjną. Umieszczenie silnika przy tylnej osi pozwala naturalnie odtworzyć charakter prowadzenia znany z wcześniejszych generacji Serii 1, bez kompromisów wynikających z upakowania klasycznego układu spalinowego.

Dwie ścieżki rozwoju

Równolegle projektanci nie zamykają się jednak na bardziej konwencjonalne rozwiązania. W grze pozostaje wariant oparty na platformie CLAR, który mógłby wykorzystywać napędy hybrydowe, najpewniej typu plug-in. Taki ruch pozwoliłby marce zachować większą elastyczność i utrzymać ofertę dla klientów, którzy nie są jeszcze gotowi na pełną elektryfikację.

W ofercie pozostanie auto z napędem hybrydowym na bazie architektury CLAR.

Nie bez znaczenia jest także kontekst rynkowy. Choć segment kompaktowych hatchbacków premium w Europie nie rośnie już tak dynamicznie jak kiedyś, BMW dostrzega dla takiego modelu potencjał na wybranych rynkach. Mowa przede wszystkim o regionach, gdzie kompaktowe nadwozia wciąż cieszą się dużą popularnością i stanowią rozsądny kompromis między funkcjonalnością a prestiżem. Do podobnych wniosków doszedł ostatnio Mercedes, zapowiadający powrót klasycznej, kompaktowej klasy A.

Seria 1 jak dawniej

Całość układa się w dość klarowną strategię: powrót do korzeni, ale w nowoczesnym wydaniu. Elektryczna, tylnonapędowa Seria 1 jako hatchback może stać się czymś więcej niż tylko kolejnym modelem w gamie – raczej symbolicznym mostem między dawnym DNA marki a jej elektryczną przyszłością. Jeśli projekt trafi do produkcji, BMW może ponownie rozdawać karty w segmencie, który samo kiedyś zdefiniowało.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również