Chińskie samochody walczą o klientów głównie ceną, wyposażeniem oraz gwarancją. A o ile procent powinny być tańsze od renomowanych odpowiedników, aby im zagrozić? Oto odpowiedź!

W Polsce największą popularnością cieszą się produkty czterech wytwórców. Czyli MG, Jaecoo oraz Omoda i BAIC. W styczniu po auta tego pierwszego sięgnęło 985 klientów. Kolejne marki łącznie na swoje produkty skusiły z kolei 855 osób.

Sukces MG jest więc bezsprzeczny. Co istotne, HS to obecnie 11. najpopularniejsze auto naszego rynku. I nie ma w tym nic dziwnego. W końcu to nowoczesny oraz dopracowany SUV z pogranicza klas kompakt i średniej ze 170-konnym silnikiem w cenie startującej z pułapu 109 900 zł.

MG HS wręcz szturmuje polski rynek.

Porównywalne modele renomowanych rywali są wyraźnie droższe. Toyota RAV4 to wydatek od 176 100 zł, a nieco większy Hyundai Santa Fe – od 195 900 zł. Oba modele wprawia w ruch jednak hybrydowy układ napędowy.

TUTAJ dowiesz się, jak jeździ najnowszy Hyundai Santa Fe.

Ceny aut z Chin: badanie Escalent

A ile powinny kosztować auta z Chin? Na to pytanie odpowiedzi szukała firma badawcza Escalent. Założona w 1975 roku, zajmuje się przede wszystkim analizą zachowań ludzkich. W swoim najnowszym badaniu sprawdziła, jak dużym zagrożeniem na europejskim rynku są marki z Państwa Środka.

W ankiecie udział wzięło 1630 nabywców nowych samochodów w wieku od 18 do 80 lat z czołowych europejskich rynków. Czyli z Niemiec, Włoch, Hiszpanii oraz z Wielkiej Brytanii. Przeprowadzono ją w październiku i listopadzie 2024 roku.

Ankietowani zostali zapytani przede wszystkim o to, jakie powinny być ceny samochodów z Chin względem renomowanych odpowiedników, aby stały się one atrakcyjne? Podejście do tego jest różne w zależności od regionu i wieku pytanych.

MG3 przód
MG3 to obecnie najtańsze auto z Chin na polskim rynku.

Ale 72% z nich oczekuje jednego. Mianowicie, że auta made in China będą tańsze niż renomowani rywale. Co ciekawe, młodzi ludzie są najmniej sceptyczni względem chińskich samochodów, a 19% z nich rozważyłoby ich zakup, nawet jeśli cena byłaby jedynie o 10% niższa.

1/3 ankietowanych wyraziłaby zainteresowanie autami z Państwa Środka, gdyby ich cena byłaby niższa o 11-20%. Średnio oczekują oni jednak obniżki niemal o 1/3 względem renomowanych marek. Dokładnie – o 27%.

TUTAJ poznasz najtańsze obecnie auto z Chin na polskim rynku.

Ceny aut z Chin: różne nastawienie

Z badania Escalent wynika, że najbardziej pozytywne nastawienie do samochodów z Chin panuje w dwóch najbardziej wysuniętych na południe krajach Europy. Czyli we Włoszech i w Hiszpanii.

„Odkryliśmy, że na poziomie ogólnym wiarygodność towarów z Chin ma tendencję do znacznego ustępowania innym krajom. Ale gdy skupiamy się na samochodach, ta różnica jest już trochę mniejsza, a ludzie są skłonni zmienić zdanie na temat samochodu o porównywalnej cenie i jakości” – mówi Mark Carpenter, dyrektor zarządzający Escalent UK. „Istnieje wyraźnie punkt krytyczny, w którym ludzie są skłonni przejść od bycia stronniczymi do bycia zainteresowanym nabywcą” – dodaje.

Zgodnie z wcześniejszym badaniem Escalent's Chinese Automotive Brand Impact Study, co najmniej 1 na 5 europejskich właścicieli samochodów dowolnej marki „prawdopodobnie” lub „zdecydowanie” rozważyłby auto made in China. A to sugeruje rosnące zainteresowanie tymi produktami.

BYD Sealion 7
BYD w Europie cieszy się sporą rozpoznawalnością.

Tym bardziej że obecnie na Starym Kontynencie zwiększa się również świadomość chińskich marek. Dwie z nich – MG (22. miejsce) i BYD (25.) znalazły się na liście najbardziej rozpoznawalnych.

W przypadku Xioami i Nio powoli rośnie świadomość, a Polestar również jest wymieniany jako jeden z bardziej znanych chińskich producentów.

TUTAJ przeczytasz, jak jeździ BYD Sealion 7.

BYD najbardziej znany

Mówiąc o markach z Państwa Środka nie sposób nie zauważyć BYD-a, który zdaniem Escalent podąża śladem Hyundaia. Świadczą o tym szeroka kampania telewizyjna i sponsoring zeszłorocznych Mistrzostw Europy w piłce nożnej (Euro 2024).

„Jest to obecnie najpopularniejsza chińska marka wśród nabywców nowych samochodów w Europie, a prawie jedna na trzy osoby twierdzi, że prawdopodobnie lub zdecydowanie rozważyłaby zakup jej produktów” – informuje Escalent. Co więcej, BYD znajduje się obecnie w pierwszej dziesiątce najbardziej widocznych marek samochodów w ciągu ostatniego półrocza.

BYD Seal
BYD Seal to zdecydowanie najatrakcyjniej stylizowane auto BYD-a.

„W porównaniu z ogólną normą rynkową, starsi nabywcy samochodów częściej słyszeli o BYD-zie i MG, podczas gdy osoby poniżej 35. roku życia częściej pamiętają interakcje z Xiaomi, Nio i Chery” – kończy Escalent.

Maciej Struk

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również