Nowa Skoda dostała tanią wersję. Miejski SUV już za 122 900 zł
Mikołaj Adamczuk

Skoda rozszerza ofertę elektrycznego SUV-a. Można już zamawiać tańszego Epiqa 40. Ma 135 KM i kosztuje od 122 900 zł. Jeszcze tańsza wersja 35 ma dołączyć w październiku.
- Epiq 40 kosztuje od 122 900 zł w wersji Essence i 132 900 zł jako Selection.
- Mocniejszy Epiq 55 jest już dostępny od 139 600 zł, a jego zasięg dochodzi do 442 km WLTP.
- Bazowy Epiq 35 został zapowiedziany od 112 900 zł, ale na razie nie można go jeszcze zamawiać.
Skoda Epiq jest dostępna w Polsce od lipca. W pierwszej kolejności producent otworzył zamówienia na najmocniejszy wówczas wariant 55, którego cena premierowa zaczynała się od 139 600 zł. Jednocześnie zapowiedziano tańsze wersje 40 i 35, ale ich ceny miały jeszcze charakter szacunkowy.
Teraz sytuacja się zmienia. Skoda potwierdziła ceny Epiqa 40 i rozpoczęła przyjmowanie zamówień na tę odmianę. Essence 40 kosztuje w ofercie premierowej 122 900 zł zamiast 127 500 zł, a Selection 40 – 132 900 zł zamiast 137 500 zł.

Aktualny cennik wygląda następująco:
- Epiq 40 Essence – 122 900 zł, cena regularna 127 500 zł,
- Epiq 40 Selection – 132 900 zł, cena regularna 137 500 zł,
- Epiq 55 Essence – 139 600 zł, cena regularna 145 600 zł,
- Epiq 55 Selection – 149 600 zł, cena regularna 155 600 zł,
- Epiq 55 First Edition – 161 450 zł, cena regularna 167 450 zł.
Jeszcze niżej znajdzie się Epiq 35 Essence. Jego cena premierowa została określona na 112 900 zł, przy cenie regularnej 117 500 zł, ale w aktualnym cenniku samochód nadal figuruje jako wersja „dostępna wkrótce”. Skoda wcześniej zapowiadała rozpoczęcie zamówień w pierwszej połowie października.
Epiq 40 ma 135 KM i do 328 km zasięgu
Epiq 40 korzysta z akumulatora LFP o pojemności 38,5 kWh brutto, z czego 37 kWh jest dostępne użytkownikowi. Silnik umieszczony przy przedniej osi rozwija 99 kW, czyli 135 KM, oraz 267 Nm.
Epiq 40 Essence może przejechać do 328 km WLTP, a bogatszy Selection do 323 km. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 9,9 s. Maksymalna moc ładowania DC wynosi 88 kW, a uzupełnienie energii od 10 do 80% ma trwać około 23 minut.

Epiq 55 jest znacznie mocniejszy
Dla kierowców potrzebujących większego zasięgu pozostaje Epiq 55. Osiąga 211 KM, ma akumulator o pojemności 55 kWh brutto. Essence 55 rozwija zasięg do 442 km WLTP, Selection 55 do 436 km, a First Edition do 430 km. Najtańsza wersja kosztuje 139 600 zł, czyli o 16 700 zł więcej od Epiqa 40 Essence.
Najtańszy Epiq 35 będzie miał natomiast 115 KM, ten sam akumulator 38,5 kWh brutto i zasięg do 310 km WLTP. Cenowo ma otwierać gamę kwotą 112 900 zł.
Epiq mierzy 4171 mm długości, 1798 mm szerokości i 1581 mm wysokości. Rozstaw osi wynosi 2601 mm. Bagażnik ma 475 litrów, a pod przednią maską może znaleźć się dodatkowy, 25-litrowy frunk, czyli przedni kufer. Średnica zawracania wynosi 10,15 m.
Podstawowa wersja Essence ma m.in. reflektory LED, automatyczną klimatyzację, 13,1-calowy ekran multimediów, SmartLink, adaptacyjny tempomat i tylne czujniki parkowania. Selection dodaje do tego m.in. kamerę cofania, przednie czujniki parkowania, podgrzewane przednie fotele i kierownicę, przyciemniane tylne szyby, bezkluczykowy dostęp oraz funkcję dwukierunkowego ładowania.

Citroen, Renault, Ford i Jeep kosztują podobnie
Przy cenie 122 900 zł Epiq 40 wchodzi w segment, w którym wybór elektrycznych crossoverów jest już całkiem duży.
Bardzo podobnie wyceniony jest Citroen e-C3 Aircross. Podstawowa elektryczna wersja 113 KM kosztuje 122 800 zł, czyli o 100 zł mniej od Epiqa 40 Essence. Odmiana z większym zasięgiem zaczyna się od 131 300 zł.
Renault 4 E-Tech electric ze 120-konnym silnikiem i akumulatorem 40 kWh kosztuje od 130 500 zł. Oferuje do 308 km zasięgu WLTP. Nieco droższe są Ford Puma Gen-E i Jeep Avenger. Ford kosztuje obecnie promocyjnie od 139 900 zł, a elektryczny Avenger od 139 410 zł.

Skoda Epiq 40 znajduje się więc cenowo niemal dokładnie na poziomie e-C3 Aircross i poniżej Renault 4, Pumy Gen-E oraz Avengera. Jednocześnie osoby potrzebujące większego zasięgu mogą zerknąć na Epiqa 55 za 139 600 zł, a od października gama ma rozszerzyć się w drugą stronę – o bazową odmianę 35 za 112 900 zł. Może wzbudzić zainteresowanie zwłaszcza klientów szukających auta za gotówkę. Ci wybierający finansowanie zapewne będą woleli dopłacić relatywnie niewiele (miesięcznie może to być kilkadziesiąt złotych) do mniej skromnych odmian.
Redaktor prowadzący OTOMOTO News. Wcześniej pracował jako zastępca redaktora naczelnego i wydawca w portalu Autoblog.pl, współpracował także z wieloma innymi mediami motoryzacyjnymi i nie tylko: zarówno internetowymi, jak i drukowanymi. Specjalizuje się w testach i premierach samochodów, ale nie stroni też od klasyków, historii i ciekawostek z najbardziej egzotycznych rynków. Prywatnie miłośnik aut z gwiazdą lub… wieloma gwiazdami na masce.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Diesel po 10 zł za litr? Stacje paliw mogą mieć problemy techniczne

Volvo zasypie nas nowościami. W planach: wielki powrót kombi

Moto Jesień 2026. Wystaw ogłoszenie i dotrzyj do większej liczby kupujących

Cesja leasingu przed upływem 2 lat – co warto wiedzieć? Jak nie stracić pieniędzy?

Audi A2 e-tron wycenione. Tyle kosztuje klasa premium do miasta

Widziałem pierwszy chiński supersamochód w Polsce. Najtańsze 1600 KM na rynku
Ostatnie artykuły
- Diesel po 10 zł za litr? Stacje paliw mogą mieć problemy techniczne
- Volvo zasypie nas nowościami. W planach: wielki powrót kombi
- Moto Jesień 2026. Wystaw ogłoszenie i dotrzyj do większej liczby kupujących
- Cesja leasingu przed upływem 2 lat – co warto wiedzieć? Jak nie stracić pieniędzy?
- Nowa Skoda dostała tanią wersję. Miejski SUV już za 122 900 zł
- Audi A2 e-tron wycenione. Tyle kosztuje klasa premium do miasta
- Widziałem pierwszy chiński supersamochód w Polsce. Najtańsze 1600 KM na rynku
- Fotelik po kolizji może być do wymiany nawet jeśli wygląda jak nowy. Ubezpieczyciele nie chcą jednak płacić
- Używana Toyota GR Corolla – tylko nie mów do niej… hot
- To był szok. Byłem w salonie Lotusa i jeździłem jego 5-metrowym SUV-em Eletre