Używana Toyota GR Corolla to swego rodzaju fenomen. Pod względem konstrukcyjnym ten wóz momentami zdecydowanie wyrasta poza to, co zwykle nazywamy hot hatchem. Mamy tu np. 3-cylindrowy silnik 1.6 rozwijający ponad 300 KM, aktywny napęd na cztery koła, mechaniczne szpery, rozbudowane zmiany w nadwoziu i zawieszeniu. Ogólnie zwykła Corolla to tylko baza, a GR Corolla to niemalże osobna konstrukcja. Ale czy tak wysoki stopień skomplikowania przekłada się również na wysoką trwałość? Sprawdzamy. 

  • GR Corolla rzowija ponad 300 KM i ma świetny napęd na obie osie. Razem z GR Yarisem pokazuje, że Toyota wciąż może mieć to „coś”.
  • Ceny ruszają od ok. 135 tys. zł, ale ten model nie był oferowany w Europie. Jesteście więc skazani na import – głównie z USA.
  • Mechanicznie auto wypada nieźle, ale problem może stanowić np. przegrzewanie się elementów układu 4x4.

Typowy przepis na hot hatcha znany jest od lat. Weź wielkoseryjny model, wrzuć inne zderzaki, zmień trochę zawieszenie, dodaj mocniejszy silnik oraz wydajniejsze hamulce – voila, gotowe. Nie no – powiedzieli w Toyocie – my zrobimy jednak coś ekstra. Bo lubimy. No i możemy.

Tym sposobem w 2020 r. świat ujrzał GR Yarisa, a w dwa lata później – GR Corollę. Oba te wozy już na pierwszy rzut oka dają znać, że są wyjątkowe, a prawda jest taka, że… w rzeczywistości okazują się jeszcze bardziej wyjątkowe, niż się na początku wydaje. I rozsadzają granice tego, co zazwyczaj nazywamy „gorącym hatchbackiem”. Brzmi intrygująco? Może dlatego, że właśnie takie jest.

Znalazłeś już samochód, który chcesz poddać inspekcji?

Wklej link do ogłoszenia i zamów inspekcję wymarzonego pojazdu

Wklej link do ogłoszenia

Zamów raport z inspekcji

Bez owijania w bawełnę – razem z GR Yarisem (dostępny w Europie), GR Corolla (po raz kolejny) udowadnia, że poza hybrydami, SUV-ami i nudnymi jak flaki z olejem modelami dla masowego odbiorcy Toyota ma też wybitną rękę do aut dających frajdę z jazdy. Sprawdzamy, czy i w tym wypadku trwałość będzie po toyotowsku wysoka.

Używana Toyota GR Corolla – historia, konstrukcja i napęd

Toyota GR Corolla pojawiła się w 2022 r. i od początku była samochodem dość absurdalnym. Nie, nie tylko dlatego, że nie oferowano jej w Europie. Chodzi bowiem o samo podejście do tej konstrukcji. Japończycy wzięli bowiem kompaktowego hatchbacka – którego przeciętny Kowalski kojarzy raczej z hybrydą i przewozem osób – po czym wpakowali do niego silnik 1.6 R3 turbo o mocy 304 KM i zaawansowany napęd na cztery koła. Inżynierowie zwiększyli też rozstaw kół, dodali potrójny wydech (środkowy ma klapkę, służy m.in, do redukcji przeciwciśnienia), mocne hamulce i felgi Enkei. W opcji można było mieć też dach z tzw. kutego karbonu.

Silnik (kod G16E-GTS) wywodzi się GR Yarisa, ale został odpowiednio zmodyfikowany. Mamy tu 1618 cm³ pojemności, trzy cylindry, turbo, intercooler, cztery zawory na cylinder i podwójny wtrysk paliwa – bezpośredni oraz pośredni. Napęd rozrządu realizuje łańcuch. Pierwsze egzemplarze rozwijały 370 Nm, później maksymalny moment wzrósł do 400 Nm. No a w 2026 r. Toyota pokazała jeszcze mocniejszą odmianę GRMN – tu mamy aż 415 Nm.

Używana Toyota GR Corolla
Logika i tryby pracy napędu GR Four różnią się w zależności od roku produkcji, ale w starszych autach można zrobić update | Zdjęcie: CraftFilm

Skrzynie biegów? Na początku wyboru właściwie nie było – mielimy tylko sześciobiegowy manual z automatycznym międzygazem. Natomiast od roku modelowego 2025 (MY25) do oferty trafił też ośmiobiegowy automat GR Direct Automatic Transmission. Ważne: nie jest to dwusprzęgłówka. Toyota zastosowała klasyczny automat opracowany pod kątem szybkiej jazdy, z bardzo mocno „usportowioną” logiką zmiany biegów.

Używana Toyota GR Corolla – po japońsku dopracowana?

Napęd na cztery koła (GR-Four, nota bene – piękne nawiązanie do Celiki GT Four!) korzysta m.in. ze sterowanego elektronicznie sprzęgła wielotarczowego, które pozwala płynnie zmieniać rozdział momentu między osiami (patrz niżej). No i jakby tego było mało, wiele egzemplarzy ma przy przedniej i tylnej osi szperę typu Torsen.

Używana Toyota GR Corolla
Nawet z daleka widać, że to nie jest pierwszy lepszy... Uber | Zdjęcie: CraftFilm

Ciekawostka jest też taka, że Toyota z właściwą sobie skrupulatnością cały czas ten model dopracowywała. I tak, np. podczas testów na torze Fuji inżynierowie zauważyli, że przy bardzo mocnym pokonywaniu zakrętów wewnętrzne koła potrafią się za mocno odciążyć. Nie, nie może tak być – stwierdzili szybko. Więc w przednim i tylnym zawieszeniu pojawiły się dodatkowe tzw. sprężyny odbicia, zmodyfikowano też elementy tylnego zawieszenia, a poprawione elementy szybko weszły do produkcji seryjnej. Znacie inną markę, która tak robi? Właśnie.

Używana Toyota GR Corolla – co się psuje w silniku G16E-GTS?

Z jednostką G16E-GTS sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. No bo w przypadku GR Corolli nie ma jednej, powtarzalnej awarii, którą można by wskazać jako „dyskwalifikującą”. To ta dobra wiadomość. Zła? W GR Yarisie mamy natomiast pojedyncze przypadki poważnych awarii (tłoki, pierścienie, zjawisko tzw. blow-by i LSPI, dziura w bloku).

Przy okazji modernizacji GR Yaris dostał natomiast w 2024 r. między innymi nowe, lekkie tłoki z odpornymi na zużycie pierścieniami. Wiele wskazuje na to, że te „poprawioną” wersję G16E-GTS (tzw. Gen.2) Corolla miała na pokładzie od samego początku. Tak przynajmniej twierdzą mechanicy znający dobrze te auta.

Taki wydech może i wygląda nieco dziwnie, ale ma też bardzo ważne zadanie – środkowa końcówka otwiera się przy 4500 obr./min i redukuje tzw. przeciwciśnienie | Zdjęcie: CraftFilm

Drobniejsze tematy? Też są. W Corolli pojawiają się np. doniesienia o wypadaniu zapłonów, a w autach, w których ktoś założył zmodyfikowany dolot znany temat to zapalenie się kontrolki awarii silnika. Często kod błędu – po odczytaniu interfejsem – powiązany jest z odmą. 

Używana Toyota GR Corolla – napęd 4x4 i typowe usterki

Nie chcemy się powtarzać, ale napęd na obie osie GR Four to inżynieryjne dzieło sztuki. W pierwszych rocznikach kierowca miał do dyspozycji trzy ustawienia: Normal (podział przód/tył w stosunku 60:40), Rear (30:70) i Track (50:50). Uwaga: nie były to jednak trzy całkowicie sztywne wartości – elektronika cały czas mogła korygować rozdział momentu w zależności od sytuacji.

Od modelu na 2025 r. (MY25) Toyota zmieniła tzw. logikę działania układu. Normal to nadal 60:40, ale mamy teraz tryb Gravel (50:50), natomiast w Track rozdział płynnie zmienia się od 60:40 do 30:70. 

Problemy? Przy ostrej jeździe torowej problemem może być przegrzewanie się przekładni kątowej (tzw. reduktor/tranfer case). Auto wyrzuca błąd i przechodzi w tryb 4x2/ Początkowo źródła problemu upatrywano w tylnym sprzęgle wielopłytkowym, ale najnowszy trop wskazuje jednak właśnie na reduktor. 

Lewarek ma krótki skok, ale w skrzyni czasem zdarza się zgrzytanie na drugim biegu | Zdjęcie: CraftFilm

Co więcej, ludzie z niezależnej firmy tuningowej HKS podczas testów na Fuji Speedway mierzyli temperaturę oleju w właśnie w przekładni kątowej. Efekt? Bez dodatkowego chłodzenia szybko osiągnięto 150 stopni i dopiero montaż dodatkowego układu chłodzącego pozwolił utrzymać ją w ryzach.

Poza tym słychać również doniesienia o zgrzytaniu manualnej skrzyni (może pomóc wymiana jednej z poduszek) oraz o przypadkach przedwcześnie zużytego sprzęgła. Tu jednak można żartować, że to kwestia tego, iż… Amerykanie nie umieją jeździć z tzw. manualem. 

Używana Toyota GR Corolla – wnętrze

W środku emocji jest najmniej. To wciąż w dużej mierze zwykła Corolla, tyle że z innymi fotelami, sportowymi dodatkami i bardzo fajnym cyfrowym zestawem wskaźników. Można na nim wyświetlić między innymi informacje o doładowaniu czy aktualnym rozdziale momentu.

Z przodu jest wygodnie, z tyłu – już wyraźnie ciaśniej, choć akurat GR Corolla nie jest pod tym względem aż tak ekstremalna jak GR Yaris. Pomijając mały kufer, to Corolla mogłaby nawet uchodzić za namiastkę (szybkiego) auta rodzinnego.

Używana Toyota GR Corolla
Wnętrze nie powala, ale... czy to faktycznie wada? Dobrze, że jest klasyczny „rękaw”! | Zdjęcie: CraftFilm

Zdarza się, że stukają i trzeszczą elementy wykończenia wnętrza, a bazowe nagłośnienie nie zachwyca. Niektórym przeszkadzają też fotele, które przy naprawdę szybkiej jeździe mogłyby nieco lepiej trzymać ciało.

Ale uwaga, bo jest jeden element, który w zwykłej Corolli raczej się nie pojawia – to prawdziwy, mechaniczny „rękaw” (hamulec ręczny)!. No i w ciasnych nawrotach można z niego zrobić świetny użytek.

Używana Toyota GR Corolla – ceny i sytuacja rynkowa

Na koniec najważniejsza rzecz dla polskiego kupującego: GR Corolla nigdy nie była u nas oficjalnie oferowana. No i z tego względu samochody spotykane na polskim rynku pochodzą przede wszystkim z importu, głównie – z USA.

To z kolei oznacza, że przed zakupem musicie (bardzo) dokładnie zweryfikować historię konkretnego egzemplarza. Najtańsze nieuszkodzone samochody na OTOMOTO kosztują obecnie około 130-135 tys. zł, zaś najdroższe egzemplarze to poziom ok. 160-170 tys. zł. Uwaga: w kategorii „GR Corolla” trafiają się też „zwykłe” odmiany z pakietem GR Sport.

Dane techniczne Toyota GR Corolla 1.6T AWD
Rodzaj silnikabenzynowy, turbo, wtrysk D-4S (mieszany)
Pojemność skokowa1618 cm3
Układ cylindrów/liczba zaworów/rozrządR3/12/łańcuch
Moc maksymalna304 KM
Maksymalny moment obrotowy370 Nm
Napęd4x4
Skrzynia biegówman. 6b
Długość/szerokość/wysokość440,7/185,1/147,9 cm
Rozstaw osi264,0 cm
Masa własna/ładowność1490 kg/bd.
Pojemność bagażnikabd.
Pojemność zbiornika paliwa50 l
OSIĄGI
Prędkość maksymalna230 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h6,1 s
Zużycie paliwa (l/100 km)śr. 9,8
Piotr Wróbel

Rocznik 1983, w branży motoryzacyjnej od 2008 r. Przez większość czasu związany z tygodnikiem „Auto Świat”, specjalizuje się w tematyce aut używanych, czasem pisze też o technice. I sprawdza, dlaczego tyle rzeczy aż tak mocno się psuje. Miłośnik starych BMW i Saabów, ale nie pogardzi też jakimś fajnym hot-hatchem. Najlepiej takim z Francji.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł Google

Czytaj również