Używana Toyota GR Corolla – tylko nie mów do niej… hot

Piotr Wróbel

Używana Toyota GR Corolla to swego rodzaju fenomen. Pod względem konstrukcyjnym ten wóz momentami zdecydowanie wyrasta poza to, co zwykle nazywamy hot hatchem. Mamy tu więc np. trzycylindrowy silnik 1.6 rozwijający ponad 300 KM, aktywny napęd na cztery koła, mechaniczne szpery, rozbudowane zmiany w nadwoziu i zawieszeniu. Ogólnie zwykła Corolla to tylko baza, a GR Corolla to w zasadzie osobna konstrukcja. Ale czy tak wysoki stopień skomplikowania przekłada się również na wysoką trwałość? Sprawdzamy.
- GR Corolla rzowija ponad 300 KM i ma świetny napęd na obie osie. Razem z GR Yarisem pokazuje, że Toyota wciąż może mieć to „coś”.
- Ceny ruszają od ok. 135 tys. zł, ale ten model nie był oferowany w Europie. Jesteście więc skazani na import – głównie z USA.
- Mechanicznie auto wypada nieźle, ale problem może stanowić np. przegrzewanie się elementów układu 4x4.
Typowy przepis na hot hatcha znany jest od lat. Weź wielkoseryjny model, wrzuć inne zderzaki, zmień trochę zawieszenie, dodaj mocniejszy silnik oraz wydajniejsze hamulce – voilà, gotowe. Nie no – powiedzieli w Toyocie – my zrobimy jednak coś ekstra. Bo lubimy. No i możemy.
Tym sposobem w 2020 r. świat ujrzał GR Yarisa, a w dwa lata później – GR Corollę. Oba te wozy już na pierwszy rzut oka dają znać, że są wyjątkowe, a prawda jest taka, że… w rzeczywistości okazują się jeszcze bardziej wyjątkowe, niż się na początku wydaje. I rozsadzają granice tego, co zazwyczaj nazywamy „gorącym hatchbackiem”. Brzmi intrygująco? Może dlatego, że właśnie takie jest.
Znalazłeś już samochód, który chcesz poddać inspekcji?
Wklej link do ogłoszenia i zamów inspekcję wymarzonego pojazdu
Wklej link do ogłoszenia
Zamów raport z inspekcjiBez owijania w bawełnę – razem z GR Yarisem (dostępny w Europie), GR Corolla udowadnia (po raz kolejny zresztą), że poza hybrydami, SUV-ami i nudnymi jak flaki z olejem modelami dla masowego odbiorcy Toyota ma też wybitną rękę do aut dających frajdę z jazdy. Sprawdzamy, czy i w tym wypadku trwałość będzie po toyotowsku wysoka.
Używana Toyota GR Corolla – historia, konstrukcja i napęd
Toyota GR Corolla pojawiła się w 2022 r. i od początku była samochodem dość niecodziennym. Nie, nie tylko dlatego, że nie oferowano jej w Europie. Chodzi bowiem o samo podejście do tej konstrukcji. Japończycy wzięli kompaktowego hatchbacka – którego przeciętny Kowalski kojarzy raczej z hybrydą i przewozem osób – po czym wpakowali do niego silnik 1.6 R3 turbo o mocy 304 KM i zaawansowany napęd na cztery koła. Inżynierowie zwiększyli też rozstaw kół, dodali potrójny wydech (środkowy ma klapkę, służy m.in, do redukcji przeciwciśnienia), mocne hamulce i felgi Enkei. W opcji można było mieć też dach z tzw. kutego karbonu.
Silnik (kod G16E-GTS) wywodzi się GR Yarisa, ale został pod kątem Corolli odrobinę zmodyfikowany. Mamy tu nadal 1618 cm³ pojemności, trzy cylindry, turbo twin-scroll, intercooler, po cztery zawory na cylinder i podwójny wtrysk paliwa – bezpośredni oraz pośredni. Napęd rozrządu realizuje łańcuch. Pierwsze egzemplarze rozwijały 370 Nm (Yaris – początkowo 360 Nm), później maksymalny moment wzrósł do 400 Nm. No a w 2026 r. Toyota pokazała jeszcze mocniejszą odmianę GRMN – tu mamy aż 415 Nm.

Skrzynie biegów? Na początku wyboru właściwie nie było – mieliśmy tylko sześciobiegowy manual z tzw. automatycznym międzygazem. Natomiast od roku modelowego 2025 (MY25) do oferty trafił też ośmiobiegowy automat GR Direct Automatic Transmission. Ważne: nie jest to dwusprzęgłówka. Toyota zastosowała tu klasyczny automat, ale z bardzo mocno „usportowioną” logiką zmiany biegów. W każdym razie puryści i tak zazwyczaj stawiają na skrzynię manualną.
Używana Toyota GR Corolla – po japońsku dopracowana?
Napęd na cztery koła (GR-Four, nota bene – piękne nawiązanie do Celiki GT Four!) korzysta m.in. ze sterowanego elektronicznie sprzęgła wielotarczowego, które pozwala płynnie zmieniać rozdział momentu między osiami (patrz niżej). No i jakby tego było mało, wiele egzemplarzy ma przy przedniej i tylnej osi szperę typu Torsen.

Ciekawostka jest też taka, że Toyota z właściwą sobie skrupulatnością cały czas ten model dopracowywała. I tak, podczas testów na torze Fuji (GR Corolla była już wówczas na rynku) kierowcy fabryczni zwrócili uwagę na to, że przy bardzo szybkim pokonywaniu zakrętów wewnętrzne koła potrafią się za mocno odciążyć. Nie, nie może tak być – stwierdzili rozkochani w detalach Japończycy. Więc w przednim i tylnym zawieszeniu pojawiły się m.in. dodatkowe tzw. sprężyny odbicia, a całość raz-dwa trafiła do produkcji seryjnej. Znacie inną markę, która tak robi? Właśnie.
Używana Toyota GR Corolla – co się psuje w silniku G16E-GTS?
Z jednostką G16E-GTS sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. No bo akurat w przypadku GR Corolli nie ma jednej, powtarzalnej awarii, którą można by wskazać jako „dyskwalifikującą”. To ta dobra wiadomość. Zła? W GR Yarisie znane są pojedyncze przypadki poważnych awarii – tłoki, pierścienie, zjawisko tzw. blow-by i LSPI, dziura w bloku.
Przy okazji modernizacji w 2024 r. GR Yaris dostał między innymi nowe tłoki z bardziej odpornymi na zużycie pierścieniami. No i wiele wskazuje na to, że tę „poprawioną” wersję silnika G16E-GTS (tzw. Gen.2) Corolla miała na pokładzie od samego początku. Tak przynajmniej twierdzą mechanicy znający dobrze te auta.

Drobniejsze tematy? Też są. W Corolli pojawiają się np. doniesienia o wypadaniu zapłonów, a w autach, w których ktoś założył zmodyfikowany dolot znany temat to zapalenie się kontrolki awarii silnika. W takim wypadku kod błędu – po odczytaniu interfejsem – często powiązany jest z odmą. No i w związku z tym Toyota opracowała nawet stosowny biuletyn serwisowy (TSB).
Używana Toyota GR Corolla – napęd 4x4 i typowe usterki
Nie chcemy się powtarzać, ale napęd GR Four to jest to, co definiuje ten samochód. W pierwszych rocznikach kierowca miał do dyspozycji trzy ustawienia: Normal (podział przód/tył w stosunku 60:40), Rear (30:70) i Track (50:50). Uwaga: nie były to jednak trzy całkowicie sztywne wartości – elektronika cały czas mogła korygować rozdział momentu w zależności od sytuacji.
Od modelu na 2025 r. (MY25) Toyota zmieniła jednak tzw. logikę działania układu. Normal to nadal 60:40, ale mamy teraz tryb Gravel (50:50), natomiast w Track rozdział płynnie zmienia się w zakresie 60:40 do 30:70.
Problemy? Przy ostrej jeździe torowej problemem może być przegrzewanie się przekładni kątowej (tzw. reduktor/tranfer case). Auto wyrzuca błąd i przechodzi w tryb 4x2. Początkowo źródła problemu upatrywano w tylnym sprzęgle wielopłytkowym, ale najnowszy trop wskazuje jednak właśnie na przegrzewający się transfer case.

Co więcej, ludzie z niezależnej firmy tuningowej podczas testów na Fuji postanowili na bieżąco monitorować temperaturę oleju w właśnie w przekładni kątowej. Efekt? Bez dodatkowego chłodzenia szybko osiągnięto 150 stopni Celsjusza, i dopiero montaż dodatkowego układu chłodzącego pozwolił utrzymać ją w ryzach. Nieoficjalnie wiadomo, że sprawą zajęła się też Toyota, więc w nowszych egzemplarzach problem nie występuje lub został mocno ograniczony.
Poza tym słychać również doniesienia o zgrzytaniu manualnej skrzyni (może pomóc wymiana jednej z poduszek) oraz o przypadkach przedwcześnie zużytego sprzęgła. Tu jednak można żartować, że to kwestia tego, iż… Amerykanie nie umieją jeździć z tzw. manualem, bo te doniesienia przewijają się głównie na forach Toyoty w USA.
Używana Toyota GR Corolla – wnętrze
W środku emocji czeka jakby nieco mniej. To wciąż w dużej mierze zwykła Corolla, tyle że z innymi fotelami, sportowymi dodatkami i z bardzo fajnym cyfrowym zestawem wskaźników. Można na nim wyświetlić między innymi informacje o doładowaniu i o aktualnym rozdziale momentu między osiami.
Z przodu jest wygodnie, z tyłu – już wyraźnie ciaśniej. Choć akurat GR Corolla nie jest pod tym względem aż tak ekstremalna jak GR Yaris. Pomijając mały kufer, to Corolla mogłaby nawet uchodzić za namiastkę (szybkiego) auta rodzinnego.

Zdarza się, że stukają i trzeszczą elementy wykończenia wnętrza, nie zachwyca też specjalnie bazowe nagłośnienie. Niektórym przeszkadzają też fotele, które przy naprawdę szybkiej jeździe mogłyby nieco lepiej trzymać ciało. Ale to w sumie detale, niemające wpływu na pozytywny odbiór tego świetnego auta.
No i w kabinie jest jeden element, który w zwykłej Corolli raczej się nie pojawia – to prawdziwy, mechaniczny „rękaw” (hamulec ręczny)! Świetny użytek można z niego zrobić zwłaszcza w ciasnych nawrotach.
Używana Toyota GR Corolla – ceny i sytuacja rynkowa
Na koniec najważniejsza rzecz dla polskiego kupującego – otóż GR Corolla nigdy nie była u nas oficjalnie oferowana. No i z tego względu samochody dostępne na polskim rynku pochodzą wyłącznie z tzw. prywatnego importu, głównie – z USA.
Oferty
To z kolei oznacza, że przed zakupem musicie (bardzo) dokładnie zweryfikować historię konkretnego egzemplarza. Część aut trafia do nas po lekkich szkodach, trafiają się też i praktycznie nieuszkodzone. Ale nie brak i takich, które na koncie mają poważnego „dzwona”. Dobra wiadomość jest taka, że akurat historię aut z USA da się względnie łatwo prześwietlić.
Najtańsze nieuszkodzone samochody na portalu OTOMOTO kosztują obecnie około 130-135 tys. zł, zaś najdroższe egzemplarze to poziom ok. 160-170 tys. zł. Uwaga: w kategorii „GR Corolla” trafiają się też „zwykłe” odmiany z pakietem GR Sport. I na odwrót – niektóre GR Corolle trafiają do kategorii „zwykłych” Corolli, więc najbezpieczniej chyba filtrować oferty po mocy silnika.
| Dane techniczne | Toyota GR Corolla 1.6T AWD |
| Rodzaj silnika | benzynowy, turbo, wtrysk D-4S (mieszany) |
| Pojemność skokowa | 1618 cm3 |
| Układ cylindrów/liczba zaworów/rozrząd | R3/12/łańcuch |
| Moc maksymalna | 304 KM |
| Maksymalny moment obrotowy | 370 Nm |
| Napęd | 4x4 |
| Skrzynia biegów | man. 6b |
| Długość/szerokość/wysokość | 440,7/185,1/147,9 cm |
| Rozstaw osi | 264,0 cm |
| Masa własna/ładowność | 1490 kg/bd. |
| Pojemność bagażnika | bd. |
| Pojemność zbiornika paliwa | 50 l |
| OSIĄGI | |
| Prędkość maksymalna | 230 km/h |
| Przyspieszenie 0-100 km/h | 6,1 s |
| Zużycie paliwa (l/100 km) | śr. 9,8 |

Rocznik 1983, w branży motoryzacyjnej od 2008 r. Przez większość czasu związany z tygodnikiem „Auto Świat”, specjalizuje się w tematyce aut używanych, czasem pisze też o technice. I sprawdza, dlaczego tyle rzeczy aż tak mocno się psuje. Miłośnik starych BMW i Saabów, ale nie pogardzi też jakimś fajnym hot-hatchem. Najlepiej takim z Francji.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Używany Ford Explorer EV – jak żyje się z elektrykiem na co dzień? Opinie, koszty, typowe awarie

Używany Seat Exeo – stare, ale… nowsze Audi A4 B7. Czy to ma sens?

Jeździłem najważniejszym Volkswagenem tej dekady. Nie zdołał mnie zdenerwować

To był szok. Byłem w salonie Lotusa i jeździłem jego 5-metrowym SUV-em Eletre

Jeździłem elektrycznym SUV-em za 94 900 zł. Jego największa wada wkrótce zniknie

Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
Ostatnie artykuły
- Cupra szykuje największego SUV-a. Ma zagrozić BMW i Mercedesowi
- Dofinansowanie do samochodu elektrycznego 2026: czy NaszEauto działa? Kwoty, warunki i wnioski
- Znamy maksymalne ceny paliw na środę. Benzyna nadal drożeje
- Koniec ery SUV-ów? Renault przypomina o zapomnianym segmencie
- Podatek od kupna samochodu (PCC-3) 2026: ile wynosi, kto płaci, jak wypełnić
- Wielka reforma rowerowa. Jazda z dziećmi będzie łatwiejsza
- Auta w Polsce mają średnio ponad 15 lat. Ale na rynku wtórnym wybieramy inaczej
- Pożyczysz auto albo oddasz do warsztatu? Możesz zapłacić nawet 7500 zł
- Japoński SUV premium jest tańszy. Lexus kosztuje mniej o 64 300 zł
- Polacy kupują nowe auta jak nigdy. Krajobraz na rynku się zmienia