Changan Deepal S05 dostał nowy napęd. Sprawdziliśmy, czy było warto

Changan rozszerza dotąd wyłącznie elektryczną ofertę modelu Deepal S05 o odmianę Ultra-Hybrid. To plug-in o mocy 258 KM, która według producenta może przejechać do 100 km na napędzie elektrycznym. Jak jeździ?
- Changan Deepal S05 Ultra-Hybrid oferuje 258 KM mocy systemowej, do 100 km jazdy na napędzie elektrycznym i 1060 km łącznego zasięgu.
- Akumulator LFP o pojemności 18,4 kWh obsługuje ładowanie DC z mocą do 55 kW oraz funkcję zasilania urządzeń V2L.
- Nowa hybryda plug-in marki Changan trafi do sprzedaży w Polsce w cenie od 149 900 zł.
Liczba samochodów elektrycznych na polskich drogach stale rośnie i osiąga już wyniki, o których nie tak dawno temu nie marzyliby nawet najwięksi entuzjaści takiej technologii. Nie zmienia to jednak faktu, że wciąż nie wszyscy mogą i chcą przesiąść się na modele z zielonymi tablicami.
Rozwiązaniem dla nich mogą być hybrydy plug-in
Zdaniem niektórych to rozwiązanie przejściowe, łączące najgorsze cechy elektryków (ciężka bateria, konieczność ładowania) i aut spalinowych (konieczność tankowania, emisja spalin). Inni twierdzą, że to połączenie zalet obydwu światów – można po mieście jeździć bezemisyjnie i cicho, wykorzystując prąd np. z domowej instalacji, a w trasie korzystać z jednostki spalinowej i nie martwić się o zasięg i ładowarki.
Kto ma rację? Patrząc na rosnące statystyki sprzedaży plug-inów, zwolenników nie brakuje. Trzeba zresztą przyznać, że technologia PHEV w ostatnim czasie poszła do przodu i zasięgi na poziomie 100 km w trybie elektrycznym są coraz częstsze. Przodują w tym marki chińskie.
Witamy na rynku kolejną propozycję z tego kraju
Changan Deepal S05 to kompaktowy SUV segmentu C (jak podaje producent: C+), który niedawno wszedł na polski rynek. Tuż po premierze był oferowany wyłącznie jako samochód elektryczny. Teraz do gamy dołącza odmiana o nazwie Ultra-Hybrid. To właśnie plug-in.
Changan Deepal S05 Ultra-Hybrid: co to za auto?
Niezależnie od napędu, nadal jest to model o długości 4598 mm, szerokości 1900 mm i rozstawie osi wynoszącym 2880 mm. Dla porównania, Tesla Model Y jest trochę większa (4750 mm), a Toyota RAV4 najnowszej generacji mierzy właściwie tyle samo (4600 mm).
Producent podkreśla, że samochód został opracowany przede wszystkim z myślą o rynku europejskim. Za stylistykę odpowiadało centrum projektowe marki w Turynie, natomiast rozwój techniczny wspierał europejski ośrodek badawczo-rozwojowy w Birmingham.
Trudno powiedzieć o Changanie, że jest rewolucyjny stylistycznie – ale równie trudno mu też coś w kwestii designu zarzucić. Ponieważ mówimy o świeżej na naszym rynku marce, nie można jeszcze na pierwszy rzut oka rozpoznać, że to Changan – i Deepal S05 wygląda tak, jak „typowe”, nowe auto z Chin. Można doszukiwać się podobieństw do znanych modeli, co jest naturalną tendencją niemal każdego, kto styka się z czymś zupełnie nowym. Podpowiem: tylna część nadwozia może kojarzyć się z Cuprą Formentor. Plus za kolor: dzięki niemu auto zwracało na siebie uwagę podczas pierwszych jazd w Barcelonie.
Nowy napęd Ultra-Hybrid
Czas na kilka słów o układzie napędowym. Deepal S05 Ultra-Hybrid wykorzystuje szeregowo-równoległą architekturę hybrydową. Oznacza to, że w zależności od warunków zarówno silnik elektryczny, jak i spalinowy mogą napędzać koła, a jednostka benzynowa może również pełnić funkcję generatora energii.
Wiele nowych, chińskich modeli wykorzystuje jednostkę spalinową wyłącznie jako generator, bez połączenia z kołami. Changan się tu wyróżnia, bo poszedł nieco bardziej klasyczną drogą. Podstawowym źródłem napędu pozostaje silnik elektryczny typu PMSM o mocy 234 KM. Współpracuje on z wolnossącym, czterocylindrowym silnikiem benzynowym o pojemności 1,5 litra i mocy 86 KM. Łączna moc systemowa wynosi 258 KM.
Napęd trafia na przednie koła – co w SUV-ie niektórych może rozczarować. Według producenta samochód może przejechać do 100 km w trybie elektrycznym zgodnie z procedurą WLTP. Łączny zasięg deklarowany dla pełnego zbiornika paliwa i naładowanego akumulatora wynosi 1060 km. Średnie zużycie paliwa w cyklu mieszanym WLTP to 2,03 l/100 km. Po rozładowaniu akumulatora producent deklaruje 5,4 l/100 km.
Akumulator LFP i szybkie ładowanie
Za magazynowanie energii odpowiada akumulator litowo-żelazowo-fosforanowy (LFP) o pojemności 18,4 kWh. W przeciwieństwie do wielu konkurencyjnych hybryd plug-in model obsługuje również ładowanie prądem stałym.
Maksymalna moc ładowania DC wynosi 55 kW, co pozwala zwiększyć poziom energii od 30 do 80 proc. w ciągu 15 minut. Ładowanie prądem przemiennym AC może odbywać się z mocą do 11 kW. Standardem jest także funkcja V2L (Vehicle-to-Load), umożliwiająca zasilanie zewnętrznych urządzeń mocą do 6 kW
Jak jeździ hybrydowy Changan?
Mówiąc krótko: jak elektryk. Nie ma tu mowy o szarpaniu przy przełączaniu napędów czy o wyciu silnika spalinowego. Auto jeździ w całkowitej ciszy, błyskawicznie reaguje na gaz i ochoczo przyspiesza. Silnik spalinowy włącza się dopiero powyżej 70 km/h, w określonych warunkach. Podczas jazdy miejskiej można zapomnieć, że to hybryda.
Changan jest zestrojony komfortowo. Nie oferuje sportowych wrażeń ani w kwestii precyzji układu kierowniczego, ani zawieszenia. Jest miękko i poprawnie, ale za to całkiem cicho (mimo atrakcyjnie wyglądających, bezramkowych szyb). Średnie zużycie z miejskiej jazdy to 3,7 litra benzyny na 100 km, a do tego 8,2 kWh.
Po stronie wad zapisuję przesadnie „dotykową” obsługę. Z poziomu ekranu ustawia się nawet lusterka boczne – menu na ekranie jest dość czytelne, ale i tak czynności wymagają wielu kliknięć. Hybrydowy Changan ma też ten sam, dość nietypowy problem, co wersja elektryczna. Sygnał (czy raczej „melodyjka”) ostrzegający pieszych o tym, że nadjeżdżamy, emitowany do 30 km/h, jest głośny i bardzo słyszalny w środku – na tyle, że przeszkadza w rozmowach i w słuchaniu muzyki. Nie da się go wyłączyć ani przyciszyć. Sens takiego rozwiązania jest żaden – bo ten odgłos ma ostrzegać ludzi na zewnątrz, a nie wewnątrz auta. Kierowca przecież doskonale wie, że jedzie.
Ceny w Polsce
Changan Deepal S05 Ultra-Hybrid trafi do polskiej sprzedaży w lipcu. Ile kosztuje? Podstawowa wersja Pro została wyceniona na 149 900 zł. W standardzie znajdują się między innymi 15,4-calowy ekran centralny, bezprzewodowe Apple CarPlay i Android Auto, nawigacja online, elektrycznie regulowane fotele, komplet systemów ADAS oraz kamera 540 stopni.
Bogatsza odmiana Max kosztuje od 164 900 zł. Oprócz wyposażenia wersji Pro oferuje między innymi wyświetlacz AR-HUD, podgrzewaną kierownicę, podgrzewane i wentylowane fotele, pamięć ustawień fotela kierowcy, elektrycznie wysuwane klamki, bezprzewodową ładowarkę 50 W oraz rozbudowane oświetlenie ambientowe. Producent obejmuje samochód gwarancją na 7 lat lub 160 000 km. Akumulator trakcyjny jest chroniony przez 8 lat lub do przebiegu 200 000 km.
Podsumowanie
Changan Deepal S05 Ultra-Hybrid to model, który nie wyróżnia się niczym nadzwyczajnym. Jest jednak we wszystkim niezły: jeśli chodzi o parametry (zwłaszcza zasięg w trybie elektrycznym), komfort, jazdę i przestrzeń w środku. Do tego atrakcyjnie wygląda i jest niedrogi. Tyle że ma bardzo dużą, chińską konkurencję – i wszystkie te auta też kosztują rozsądne kwoty i sporo przejeżdżają w trybie elektrycznym. I dlatego jego rynkowa droga wcale nie musi być usłana różami.