Czy wiesz, że… nowa funkcja Map Google pozwoliła na ogromne ograniczenie emisji CO2?

Maciej Struk

Mapy Google odciążają środowisko naturalne? Według serwisu The Verge wprowadzenie alternatywnej trasy dojazdu, a więc z zielonym listkiem, do tej pory pozwoliło na zaoszczędzenie emisji ogromnej ilości dwutlenku węgla do atmosfery. Jakiej?
W 2021 roku Mapy Google pochwaliły się nową funkcją. Obok wyszukiwania najkrótszych czy najszybszych tras, udostępniono kolejną możliwość. Czyli trasy ekonomiczne z zielonym listkiem, a więc pozwalające na zaoszczędzenie paliwa i ograniczenie emisji CO2 do atmosfery.
Mapy Google: w wielu miejscach świata
Ta nowa funkcja po raz pierwszy pojawiła się w Stanach Zjednoczonych. Stopniowo Google zaczęło ją rozpowszechniać, w rezultacie czego dzisiaj, oprócz 40 krajów europejskich, „obsługuje” ona również np. Egipt i inne zakątki świata.
Według giganta technologicznego funkcja wykorzystuje tzw. uczenie maszynowe i jest w stanie dostosować się do sposobu jazdy użytkownika. Kierowca może wybrać, jaki rodzaj napędu znajduje się w jego samochodzie. Czy jest to jednostka benzynowa, wysokoprężna, hybrydowy układ napędowy czy też silnik elektryczny (TUTAJ poznasz zasadę działania elektryka).

Następnie specjalny algorytm dopasowuje trasę do optymalnej pracy danego pojazdu. Auta wysokoprężne będą preferować autostrady, podczas gdy hybrydy – jazdę z mniejszą prędkością. Podobnie jak samochody czysto elektryczne.
W przypadku użytkowników hybryd plug-in (TUTAJ poznasz rodzaje hybryd) oraz aut wyłącznie na prąd, Mapy Google oferują dodatkowe informacje. Dotyczą one nie tylko rozmieszczenia punktów ładowania, obsługiwanych złączy, ale również ich dostępności i szybkości ładowania.
Ile do tej pory zaoszczędzono?
Według serwisu The Verge, od momentu uruchomienia nowej funkcji Map Google w 2021 roku do końca 2022 roku udało się zaoszczędzić aż 1,2 mln ton emisji dwutlenku węgla do atmosfery.
W przybliżeniu odpowiada to rocznej eksploatacji aż 250 000 samochodów z silnikami spalinowymi.
Co ciekawe, samo Google rocznie wytwarza około 10 mln ton CO2. Tyle ten gigant technologiczny wyprodukował wyłącznie w 2022 roku.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy