Francuzi mają bardzo śmiały plan. W przyszłości chcieliby rywalizować nie z Mercedesem czy Audi, lecz z… Rolls-Roycem i Bentleyem. Zamiast skupiać się na śrubowaniu sprzedaży, DS Automobiles woli… wzmacniać poczucie luksusu.

Ale czy DS na pewno jest rywalem dla Audi lub Mercedesa? Wielu tę markę uznaje bardziej za alternatywę dla samochodów niemieckich producentów niż rzeczywistego konkurenta. Ale teraz, wraz z premierą zupełnie nowego modelu No8, ma się to zmienić.

tył
DS No8 mierzy 482 cm długości, 190 cm szerokości oraz 158 cm wysokości.

Tyle że podobne słowa dało się usłyszeć już wielokrotnie z ust przedstawicieli różnych marek. Odważnie mówili oni o nowym otwarciu, przełomie i całkowitej zmianie. Później bywało z tym jednak już bardzo różnie.

TUTAJ poznasz zupełnie nowego DS-a No8.

DS Automobiles z wielkimi ambicjami

Niezależnie od wszystkiego, szef działu designu DS Automobiles – Thierry Metroz – jest przekonany o właściwym kierunku, w którym zaczyna zmierzać zarządzana przez niego marka. Ma ona bowiem być w świecie motoryzacji tym, czym Louis Vuitton w świecie mody.

W wywiadzie udzielonym brytyjskiemu Autocarowi, Metroz wspomina, że ambicje DS Automobiles sięgają bardzo wysoko. „Jesteśmy premium, ale naszą misją jest bycie czymś więcej niż premium. Chcielibyśmy dotknąć luksusu” – twierdzi.

DS Automobiles to młoda marka, powołana do życia w 2014 roku. Według Metroza, aby wypozycjonować ją do poziomu producentów luksusowych potrzeba 20 lat lub nawet więcej. Zaznacza jednak, że może się to nigdy nie udać.

kokpit
Wnętrze DS-a No8 jest inspirowane kabinami Benlteyów.

Ale próbować zawsze warto. Metroz twierdzi, że w pozycjonowaniu produktów w kierunku luksusowych kluczem jest „skupienie się na jakości najmniejszych detali”. Poza tym wnętrze najnowszego DS-a No8 jest inspirowane rozwiązaniami znanymi z Bentleya, a także jakością zastosowanych w tych brytyjskich autach materiałów.

„To bardzo luksusowe wnętrze. W porównaniu do naszych niemieckich konkurentów chodzi o jakość materiałów i detale wnętrza. To luksusowy gust” – mówi Metroz.

TUTAJ przeczytasz o możliwości produkcji DS-a SM Tribute.

DS Automobiles: priorytetem jakość

DS No8 bazuje na platformie koncernu Stellantis, zwanej STLA Medium. Już samo to rodzi pewne ograniczenia, związane z umieszczeniem głównych podzespołów czy elementów konstrukcyjnych nadwozia.

Według Metroza korzystanie ze wspólnej architektury sprawia, że samochodom trudno nadać indywidualny charakter. Ale inżynierowie DS Automobiles otrzymali dość dużą swobodą. Mogli np. zmienić umiejscowienie słupków A czy obniżyć linię dachu, aby uzyskać odpowiednie proporcje.

przód
DS No8 jest elektrycznym liftbackiem o mocnej sylwetce.

Co ciekawe, DS Automobiles nie ma wyznaczonego celu dotyczącego sprzedaży No8. Zamiast tego Francuzi mieli po prostu stworzyć samochód o bardzo dobrej jakości, wyjątkowym designie i wnętrzu, z którego nie chce się wysiadać.

„Musimy sprzedawać samochody, jak każda marka, ale naszym celem nie jest sprzedaż dużej liczby samochodów. Wolimy wzmacniać nasze pozycjonowanie za pomocą poczucia luksusu” – mówi Metroz.

Nowe otwarcie

Przyszłe modele DS Automobiles mają otrzymać nazwy, zgodne z określeniem, jakie pojawiło się w No8. Czyli nowe wcielenie DS3 to No3, a DS4 to No4.

Przyszłość tej marki mają wyznaczać modele czysto elektryczne o odważnej stylistyce i wysokiej jakości. Oczywiście, wszystko ma to być podparte nowoczesną techniką.

DS 4
DS 4 po modernizacji ma otrzymać nazwę No4.

Metroz wierzy, iż w ten sposób DS Automobiles osiągnie swój cel. Badania na klientach wykazały, że „więcej osób jest gotowych kupić auto elektryczne, ale chciałoby zachować przy tym atrakcyjny design i dużą ilość charakteru”.

Chińskie samochody według Metroza stanowią kopię Porsche lub Tesli. Są pozbawione charakteru i duszy. „W DS Automobiles nie chcemy podążać tą samą wizją. Zachowamy coś mocniejszego. Ludzie nie chcą kupować pralki na kołach” – kończy.

Maciej Struk

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł Google

Czytaj również