Za granicę bez fizycznego prawa jazdy? Już niedługo to nie będzie problem

Krzysztof Kaźmierczak

Polacy już wkrótce zyskają nowe narzędzie do potwierdzania swojej tożsamości za granicą. Rząd potwierdził prace nad drugą aplikacją, która pozwoli wykorzystywać możliwości dobrze znane z mObywatela poza Polską.
- Nowa aplikacja umożliwi korzystanie z cyfrowej tożsamości w Unii Europejskiej.
- „Zagraniczny" mObywatel będzie rozwijany równolegle.
- Najpierw ruszy wersja próbna. Jakie funkcje otrzymają użytkownicy?
Aplikacja mObywatel w ostatnich latach stała się jednym z najważniejszych cyfrowych narzędzi dla polskich kierowców. Dziś trudno wyobrazić sobie korzystanie z wielu usług bez sięgania po smartfona.
Cyfrowe odpowiedniki prawa jazdy, dowodu osobistego czy dowodu rejestracyjnego sprawiły, że wielu kierowców przestało nosić ze sobą plastikowe dokumenty. W aplikacji można sprawdzić dane pojazdu, liczbę punktów karnych, termin badania technicznego i ważność polisy OC. Dostępna jest także funkcja sporządzenia oświadczenia po kolizji oraz możliwość zweryfikowania uprawnień innego kierowcy.

To jednak dopiero początek cyfrowej rewolucji. Wszystkie te udogodnienia działają wyłącznie na terenie Polski, ponieważ mObywatel nie jest uznawany przez administrację innych państw. Wkrótce ma się to zmienić. Rząd potwierdził, że jeszcze w tym roku rozpocznie wdrażanie zupełnie nowego rozwiązania, które pozwoli korzystać z cyfrowej tożsamości również poza granicami kraju.
To nie będzie następca mObywatela
Wbrew wcześniejszym doniesieniom nowa aplikacja, przynajmniej przez pierwsze lata, będzie osobnym systemem. Ministerstwo Cyfryzacji podkreśla, że oba programy będą działały równolegle. Dotychczasowy mObywatel pozostanie centrum krajowych usług administracyjnych, natomiast nowa aplikacja będzie pełnić rolę Europejskiego Portfela Tożsamości Cyfrowej (EUDI Wallet), zgodnego z unijnym rozporządzeniem eIDAS 2.0.

Oznacza to, że Polacy otrzymają w praktyce "drugiego mObywatela", przeznaczonego do korzystania z usług cyfrowych w całej Unii Europejskiej. Mówi się, że ostatecznie w perspektywie kilku lat może się to zmienić w jeden system i tutaj jest mowa o 2028 roku.
Co będzie można zrobić za granicą?
Najważniejszą zmianą będzie możliwość potwierdzania swojej tożsamości również poza Polską. Głównym założeniem Europejskiego Portfela Tożsamości Cyfrowej jest jego obowiązywanie na terenie wszystkich państw członkowskich UE. Narzędzie to wpisuje się w proces rezygnacji z tradycyjnych, fizycznych dokumentów, takich jak dowody osobiste czy prawa jazdy.
Dzięki aplikacji kierowca będzie mógł okazać policji za granicą swój smartfon zamiast plastikowego dokumentu. Polska wersja aplikacji ma być uznawana przez funkcjonariuszy w Niemczech, Włoszech, Francji, Hiszpanii, czy Holandii i docelowo podczas wyjazdów do tych krajów będzie można pozostawić fizyczne dokumenty w domu. Co więcej, użytkownik zyska dostęp do usług publicznych i komercyjnych, a także będzie mógł składać podpisy elektroniczne o mocy prawnej.
Kiedy aplikacja zostanie udostępniona?
Harmonogram jest już dość precyzyjny. Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada, że pilotaż Europejskiego Portfela Tożsamości Cyfrowej zostanie uruchomiony pod koniec 2026 roku. Na początek przewidziano tylko jeden sposób aktywacji portfela. Cały proces będzie zdalny, ale konieczne stanie się użycie fizycznego dowodu osobistego z warstwą elektroniczną oraz przypisanego do niej kodu PIN.

Resort podkreśla jednocześnie, że „polski mObywatel" cały czas będzie rozwijany, początkowo jako osobna aplikacja. Docelowo nowe funkcjonalności mają być rozszerzeniem całego ekosystemu o rozwiązanie działające w skali europejskiej.
Bezpieczeństwo pozostaje priorytetem
Ministerstwo zapewnia, że Europejski Portfel Tożsamości Cyfrowej od początku jest zgodny z unijnymi wymaganiami dotyczącymi ochrony danych i identyfikacji elektronicznej.
Celem jest stworzenie rozwiązania, które będzie nie tylko wygodne podczas podróży po Europie, ale również zapewni wysoki poziom bezpieczeństwa przechowywanych dokumentów i danych użytkowników.

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Oszczędny crossover wyceniony. Kosztuje 123 900 zł i nie jest chiński

Ta marka przyznaje: z ekranami poszliśmy za daleko. Przyciski wrócą

Nowy, flagowy SUV z Chin wkrótce w Polsce. Litera L oznacza coś innego niż zwykle
Ostatnie artykuły
- Oszczędny crossover wyceniony. Kosztuje 123 900 zł i nie jest chiński
- Ta marka przyznaje: z ekranami poszliśmy za daleko. Przyciski wrócą
- Nowy, flagowy SUV z Chin wkrótce w Polsce. Litera L oznacza coś innego niż zwykle
- Nowy gigant wchodzi do Polski. W ofercie: tańszy rywal Toyoty RAV4 i Kii Sportage
- Za granicę bez fizycznego prawa jazdy? Już niedługo to nie będzie problem
- Najtańsze pełne hybrydy: przegląd rynku. Wystarczy mniej niż 80 tys. zł
- Huby ładowania w Polsce: wyścig dopiero się rozkręca. Na liczniku już ponad setka
- Znak roboty drogowe (A-14) – znaczenie i przepisy
- Połowa wykroczeń z fotoradarów nie kończy się mandatem. A co robią kierowcy, gdy kara już przyjdzie?
- Wiadomo kiedy pojawi się nowy Ford Kuga. Będzie miał chińskie DNA