Nowy gigant wchodzi do Polski. W ofercie: tańszy rywal Toyoty RAV4 i Kii Sportage
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Krzysztof Kaźmierczak

Chińska ofensywa na polskim rynku motoryzacyjnym dopiero nabiera tempa. Po sukcesach MG, BYD i Chery do gry dołącza kolejny gigant. Great Wall Motor zamierza poważnie powalczyć o polskich klientów.
- Do Polski wchodzi nowy gracz z Chin.
- To jeden z największych chińskich producentów samochodów.
- Kto będzie odpowiadał za sprzedaż i z jakimi modelami GWM zmierzy się na naszym rynku?
Chińska machina motoryzacyjna w Polsce rośnie w siłę. Czerwiec zamknęła z blisko 15-procentowym udziałem w rynku. MG przebiło granicę 2000 sprzedanych samochodów w ciągu jednego miesiąca, a model HS wyprzedził w rankingach sprzedaży nawet Dacię Duster. Tuż za rumuńskim bestsellerem uplasowała się z kolei Omoda 5. Coraz mocniej rozpędza się także BYD, który w pierwszej połowie roku sprzedał w Polsce ponad trzy razy więcej aut niż rok wcześniej.

Wszystko wskazuje na to, że to właśnie marki należące do koncernów SAIC, Chery i BYD będą w najbliższych latach nadawać ton chińskiej ofensywie nad Wisłą. Ale producenci z Państwa Środka nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.
GWM, czyli nowy gracz nad Wisłą
Na polski rynek wchodzi właśnie kolejny motoryzacyjny gigant. Mowa o Great Wall Motor, w skrócie GWM. Choć w Polsce nazwa Great Wall Motor dopiero zaczyna się przebijać do świadomości kierowców, w Chinach jest doskonale rozpoznawalny.

Koncern działa od 1984 roku i w jego portfolio znajdują się marki Haval, Ora, Tank, Wey i GWM Pickup, a samochody producenta trafiają już do kilkudziesięciu krajów Europy, Azji, Ameryki Południowej, Afryki i Australii. Polska będzie kolejnym rynkiem, na którym firma spróbuje powtórzyć sukces osiągnięty na innych kontynentach.
Kazachska firma będzie importerem
Za wprowadzenie marki będzie odpowiadać Astana Motors Poland. To polski oddział kazachskiej grupy Astana Motors, która została oficjalnym importerem samochodów GWM. Spółka właśnie buduje krajowe struktury, a na jej czele stanął Piotr Laube, wcześniej związany m.in. z Nissanem i grupą Astara.

Równocześnie trwa tworzenie sieci dealerskiej. Na start importer planuje uruchomić 10 autoryzowanych punktów sprzedaży i serwisów, a do końca 2026 roku ich liczba ma wzrosnąć do 20. Pierwsze umowy z dealerami mają zostać ogłoszone jeszcze w sierpniu.
Jakie samochody wprowadzi Great Wall Motors?
Które modele pojawią się jako pierwsze? Debiut otworzy elektryczny GWM Ora 5. To kompaktowy hatchback o charakterystycznym retro wyglądzie, który będzie rywalizował m.in. z MG4, Volkswagenem ID.3, czy Leapmotorem B05.

To jednak dopiero początek. W kolejnych miesiącach ofertę uzupełnią dwa SUV-y: Haval H7 oraz Jolion Max. Oba modele trafią do jednego z najważniejszych segmentów rynku i będą walczyć o klientów z takimi samochodami jak chińskie MG HS, Omoda 5, Jaecoo 7, BYD Seal U, ale nie tylko. Te modele celują w rynek zdominowany przez takie bestsellery jak Hyundai Tucson, Kia Sportage czy Toyota RAV4 – i zapewne zaoferuje niższą kwotę w cenniku.

Na razie importer nie podał dokładnej daty rozpoczęcia sprzedaży ani polskich cen. Wiadomo jednak, że przygotowania są już na finiszu, a pierwsze salony mają być gotowe na rynkowy debiut.
Oferty

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Oszczędny crossover wyceniony. Kosztuje 123 900 zł i nie jest chiński

Ta marka przyznaje: z ekranami poszliśmy za daleko. Przyciski wrócą

Nowy, flagowy SUV z Chin wkrótce w Polsce. Litera L oznacza coś innego niż zwykle
Ostatnie artykuły
- Oszczędny crossover wyceniony. Kosztuje 123 900 zł i nie jest chiński
- Ta marka przyznaje: z ekranami poszliśmy za daleko. Przyciski wrócą
- Nowy, flagowy SUV z Chin wkrótce w Polsce. Litera L oznacza coś innego niż zwykle
- Nowy gigant wchodzi do Polski. W ofercie: tańszy rywal Toyoty RAV4 i Kii Sportage
- Za granicę bez fizycznego prawa jazdy? Już niedługo to nie będzie problem
- Najtańsze pełne hybrydy: przegląd rynku. Wystarczy mniej niż 80 tys. zł
- Huby ładowania w Polsce: wyścig dopiero się rozkręca. Na liczniku już ponad setka
- Znak roboty drogowe (A-14) – znaczenie i przepisy
- Połowa wykroczeń z fotoradarów nie kończy się mandatem. A co robią kierowcy, gdy kara już przyjdzie?
- Wiadomo kiedy pojawi się nowy Ford Kuga. Będzie miał chińskie DNA