Ferrari 250 GTO sprzedane za 51,7 mln dolarów, ale do rekordu sporo zabrakło

Juliusz Szalek

Ferrari 250 GTO wylicytowano za okrągłe 51,7 mln dolarów (ok. 213 mln zł). Dużo? Kolekcjonerzy spodziewali się wyższej kwoty. Do rekordu Mercedesa też sporo zabrakło. Wystarczyłoby na trzy takie!
Ferrari 250 GTO to samochód wyścigowy wyprodukowany przez włoską firmę w krótkiej serii. Skąd tak wysoka cena? Auto uznawane jest za najsłynniejszy z modeli Ferrari. Produkowany w latach 1962-1964 zasłynął nie tylko pięknym, czerwonym kolorem, kształtami nadwozia, osiągami, ale i wynikami uzyskiwanymi na wielu torach wyścigowych.
Pierwsze Ferrari 250 GTO miały charakterystyczne trzy wloty powietrza na masce pomiędzy światłami. Później z nich zrezygnowano. W sumie wyprodukowano (według różnych źródeł) 33 lub 36 egzemplarzy. Auto standardowo wyposażono w silnik V12 o pojemności 3 litrów, który rozwijał moc ponad 300 KM. Co, jak na początek lat 60., było niewiarygodną wartością. Wysokie osiągi samochód zawdzięczał nie tylko silnikowi, lecz także nowatorskiej jak na tamte czasy, aerodynamicznej linii nadwozia.

Wyjątkowy
Wylicytowany na aukcji RM Sotheby's egzemplarz pochodzi z 1962 roku, ma nr 7 namalowany na drzwiach i przez cztery dekady należał do Jima Jaegera, kolekcjoner z Ohio. Jego wyjątkowość polega na tym, że pod maską, zamiast tradycyjnego trzylitrowego silnika, jako jeden z dwóch w historii ma silnik o pojemności 4 litrów. Szacowana moc Ferrari 250 GTO z numerem nadwozia 3765 to 390 KM.
W 1962 właśnie ten egzemplarz wygrał klasę i zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej w wyścigu Nürburgring 1000 km. Po startach w wielu innych wyścigach służył teamowi jako samochód techniczny. W 2012 roku zdobył nagrodę Best in Show podczas Amelia Island Concours d'Elegance na Florydzie.
Dużo, ale mało
Wylicytowana kwota 51,7 mln dolarów (ok. 213 mln zł) to najwyższa cena, jaką kiedykolwiek uzyskało Ferrari i najwyższa cena za zabytkowy samochód licytowany na publicznej aukcji. Co ciekawe, cena wywoławcza startowała od 34 miliony dolarów, a cała aukcja trwała nie dłużej niż 20 minut.
Poprzednim rekordzistą było Ferrari 412P Berlinetta z 1967 roku, które 17 sierpnia zostało sprzedane za 30,2 miliona dolarów.
Choć dla zwykłego zjadacza chleba wylicytowane kwoty są szokujące, to jednak i tak nic przy Mercedesie 300 SLR "Uhlenhaut" z 1955 roku, który powstał w zaledwie dwóch egzemplarzach i został sprzedany za 142 milionów euro, czyli prawie 620 milionów zł. Jednak ten Mercedes nie trafił na publiczną aukcję.

Cześć. Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym z długim stażem, prezenterem, producentem wideo i człowiekiem ciekawym świata. Znajdziecie mnie na YT ale i na platformach podcastowych. No i tutaj. Na Motopedii. Wszystko w moim życiu kręci się jednak wokół motoryzacji, dlatego także prywatnie od samochodów nie uciekam. Ważne miejsce w moim... garażu zajmują klasyki. A jak już zacznę o nich mówić, to trudno mnie zatrzymać.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Audi A2 wraca po ponad 20 latach. Nowy model ma zaskakujący atut

Koreański bestseller wymyślony na nowo. Będzie wyglądać bardziej klasycznie

Paliwo jest tak drogie, że Niemcy zmieniają samochody. Polaków może czekać to samo

Zmiany w strefie płatnego parkowania. Nowe znaki uchronią przed mandatami

Przejechałem Teslą Model Y 3000 km. Po miesiącu widzę jeden poważny problem

Jak ustawić światła w samochodzie? Prawidłowa regulacja świateł
Ostatnie artykuły
- Audi A2 wraca po ponad 20 latach. Nowy model ma zaskakujący atut
- Koreański bestseller wymyślony na nowo. Będzie wyglądać bardziej klasycznie
- Paliwo jest tak drogie, że Niemcy zmieniają samochody. Polaków może czekać to samo
- Zmiany w strefie płatnego parkowania. Nowe znaki uchronią przed mandatami
- Przejechałem Teslą Model Y 3000 km. Po miesiącu widzę jeden poważny problem
- Jak ustawić światła w samochodzie? Prawidłowa regulacja świateł
- Obcokrajowcy będą płacić mandaty z fotoradarów? Rząd sam w to nie wierzy
- 100 km za 10 zł. Te używane elektryki to potrafią i kosztują już od 35 tys. zł
- Znaki drogowe dodatkowe – rodzaje, symbole i znaczenie
- Silnik BMW B48 – to nie można było tak od razu?



