W Polsce nie ma i nie będzie urządzeń automatycznie rejestrujących kierowców poruszających się zbyt głośnymi pojazdami. Ich wprowadzenie wymaga zmian w prawie, na które się nie zanosi. Nadmiernym hałasem na drogach mają zająć się diagności oraz policjanci.

  • Fotoradary mierzące hałas działają już w Europie, ale nie w Polsce.
  • Ich wprowadzenie wymaga zmian w przepisach prawa.
  • Kontrolą hałasu nadal zajmują się policjanci i diagności.

Już nie tylko mieszkańcy, ale także parlamentarzyści zwracają uwagę na problem głośnych pojazdów. Szczególnie dotyczy to nielegalnie stuningowanych aut, których poziom hałasu często przekracza wartości dopuszczone przez producenta. W innych krajach, jak np. Francja, testuje się tzw. fotoradary akustyczne, które automatycznie wykrywają przekroczenia hałasu. W Polsce fotoradary mierzące hałas nie pojawią się, ponieważ brak podstaw prawnych dla tego typu rozwiązań.

Fotoradary mierzące hałas – są w Europie, ale nie u nas

Francja już w 2021 roku rozpoczęła testy radarów akustycznych, a w 2024 r. wdrożyła pierwsze mandaty za przekroczenie hałasu na poziomie 85 dB. Tymczasem, jak zauważa posłanka Marcelina Zawisza, która skierowała interpelację do resortu środowiska, w Polsce nawet pilotaż takich urządzeń pozostaje niemożliwy. Brakuje przepisów umożliwiających stosowanie radarów akustycznych w przestrzeni publicznej.

Z tego powodu parlamentarzystka zapytała, czy rząd prowadzi prace legislacyjne dotyczące uregulowania użytkowania tych urządzeń oraz kar za przekraczanie norm hałasu przez prowadzących stuningowane pojazdy.

Ministerstwo potwierdza – nie będzie nowych fotoradarów

W odpowiedzi na interpelację Ministerstwo Klimatu i Środowiska zaznaczyło, że nie posiada właściwości do określania zasad i możliwości prawnych związanych z wykorzystaniem radarów akustycznych. Zwróciło się więc do Ministerstwa Infrastruktury o zajęcie stanowiska w tej sprawie.

Resort infrastruktury potwierdził, że nie prowadzi żadnych prac legislacyjnych zmierzających do wdrożenia fotoradarów mierzących hałas. Głównym problemem pozostaje brak przepisów metrologicznych, które umożliwiałyby wiążące pomiary, a także niska dostępność takich urządzeń i ograniczone doświadczenia innych państw w ich stosowaniu.

Choć automatyczne sonometry mogłyby teoretycznie pomóc w walce z hałasem drogowym, ich wprowadzenie wymagałoby „pogłębionych analiz prawnych, finansowych i technicznych". Do czasu przeprowadzenia takich prac temat pozostaje zamknięty.

policja kontrola sonometr
W Polsce nie będą stosowane fotoradary mierzące hałas. Kontrolą głośnych pojazdów zajmują się policjanci i diagności. | Zdjęcie: Policja Małopolska

Fotoradary mierzące hałas – zamiast tego kontrole drogowe i w SKP

Ministerialni urzędnicy podkreślają, że obecne przepisy pozwalają skutecznie walczyć z nadmiernymi decybelami. Prawo o ruchu drogowym zakazuje używania pojazdu w sposób powodujący uciążliwy hałas, a za takie wykroczenie grozi mandat do 300 zł (art. 60 ust. 2 pkt 2).

W Polsce kontrolą hałasu zajmują się policjanci i diagności wykonujący badania techniczne. Podczas rutynowych kontroli funkcjonariusze mogą używać urządzeń pomiarowych do sprawdzenia poziomu hałasu pojazdu. Jednak, jak zaznacza resort infrastruktury, skuteczność tych działań bywa ograniczona. Kierowcy stosują różne techniczne rozwiązania, które pozwalają manipulować emisją dźwięku i unikać odpowiedzialności.

Na razie więc walka z głośnymi pojazdami odbywa się ręcznie – bez wsparcia automatyki znanej z pomiarów prędkości czy przejazdu na czerwonym świetle.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również