Marka Elona Muska w końcu uruchomiła w Chinach system FSD Supervised – najbardziej zaawansowaną funkcję wspomagania kierowcy w swojej ofercie. To decyzja, która ma odwrócić spadkowy trend sprzedaży i odpowiedzieć na rosnącą presję lokalnych gigantów technologicznych – oceniają eksperci.

  • Chiny są kolejnym państwem w którym Tesla uruchomiła system FSD (pod nadzorem).
  • Producent musiał spełnić szereg wymogów regulacyjnych, w tym stworzyć lokalne centrum przechowywania danych w Szanghaju oraz nawiązać współpracę z Baidu.
  • Oprogramowanie pozwalające na autonomiczną jazdę pod nadzorem kierowcy jest już dostępne m.in. w USA, Kanadzie, Australii, Korei Południowej i Niderlandach.

Tesla uruchamia FSD Supervised w Chinach – w kluczowym momencie dla marki. Dlaczego właśnie teraz? Po miesiącach spekulacji i opóźnień Amerykanie oficjalnie potwierdzili, że ten system trafii do chińskich kierowców – donosi portal elektromobilni.pl.

Informacja pojawiła się na platformie X, gdzie producent wymienił Chiny wśród rynków, na których oprogramowanie jest już dostępne – obok m.in. Stanów Zjednoczonych, Kanady, Australii, Korei Południowej i Niderlandów.

Tesla Model Y Standard
Polacy wciąż nie mogą korzystać z FSD Supervised.

Decyzja zapadła tuż po wizycie prezydenta USA Donalda Trumpa w Chinach. Elon Musk był częścią delegacji amerykańskiego biznesu. Niemal natychmiast po powrocie Tesla opublikowała w Chinach pilne ogłoszenia o pracę. Szukano inżynierów testujących autopilota i specjalistów od etykietowania danych. To wyraźny sygnał, że firma przygotowywała się do szybkiego startu systemu – ocenia serwis CNBC.

Najtrudniejszy rynek autonomii na świecie

Wejście FSD Supervised do Chin nie było proste. Tesla musiała spełnić szereg wymogów regulacyjnych, w tym stworzyć lokalne centrum przechowywania danych w Szanghaju. Ma też nawiązać współpracę z Baidu w zakresie map nawigacyjnych – informuje Arena EV. Pierwsze testy ruszyły już w 2023 r., a w czerwcu 2024 r. przeprowadzono pilotaż na zaledwie 10 pojazdach w Nanhui New City.

Przypomnijmy, chińskie prawo zabrania wywozu danych motoryzacyjnych poza granice kraju, a jednocześnie amerykańskie restrykcje eksportowe ograniczają możliwości budowy dużych centrów obliczeniowych w Chinach. To stawia Teslę w wyjątkowo trudnej sytuacji. Wcześniej firma trenowała algorytmy m.in. na publicznie dostępnych nagraniach z chińskich dróg. Teraz branża uważnie obserwuje, jak producent pogodzi lokalną izolację danych z potrzebami obliczeniowymi systemu.

Konkurencja nie śpi – lokalni gracze są o krok dalej

Rynek chiński to dziś najbardziej zaawansowane środowisko dla systemów wspomagania jazdy. XPeng, Xiaomi czy Huawei oferują funkcje jazdy miejskiej, automatycznej zmiany pasa jako standard w nowych modelach. Dla chińskich klientów to nie futurystyczne dodatki, lecz oczekiwany element wyposażenia – niezależnie od tego, czy auto jest elektryczne.

Na rynku chińskim zaawansowane systemy wspomagania jazdy zadomowiły się doskonale.


W tym kontekście FSD Supervised jest dla Tesli nie tylko produktem, ale i narzędziem strategicznym. Od lutego 2026 r. firma globalnie przeszła na model subskrypcyjny, rezygnując z jednorazowych zakupów oprogramowania. Co ciekawe, chińska strona Tesli nadal pokazuje cenę jednorazową – 64 tys. juanów (9420 USD) – a także oferuje tańszy Enhanced Autopilot, co potwierdzają dane z lokalnego portalu producenta – analizuje CNBC.

Sprzedaż w dół, eksport w górę – FSD ma odwrócić trend

Dane rejestracyjne z rynku chińskiego pokazują, jak pilnie Tesla potrzebowała tego ruchu. Między styczniem 2025 r. a kwietniem 2026 r. sprzedaż rok do roku spadała w 12. z 16. miesięcy. W całym 2025 r. Tesla dostarczyła w Chinach 625 698 aut – o 4,78 proc. mniej niż rok wcześniej. W pierwszych czterech miesiącach 2026 r. spadek pogłębił się do 15,05 proc., a kwiecień przyniósł zaledwie 25 956 rejestracji, co oznacza aż 53,74 proc, mniej niż miesiąc wcześniej.

Jednocześnie fabryka w Szanghaju bije rekordy eksportowe. W kwietniu wysłano za granicę 53 522 samochody – to drugi najlepszy wynik w historii zakładu. Od stycznia do kwietnia eksport osiągnął 154 122 sztuki, co oznacza wzrost o imponujące 127,07 proc. rok do roku. To właśnie eksport ratuje wyniki Tesli w regionie.

Gdzie działa FSD Supervised i na jakich zasadach?

FSD Supervised to system zaawansowanego wspomagania kierowcy, który – mimo nazwy – nie jest autonomią poziomu 4 lub 5. Kierowca musi stale nadzorować jazdę i być gotowy do przejęcia kontroli. System działa w oparciu o kamery i sieci neuronowe. Jego możliwości obejmują m.in. jazdę miejską, zmianę pasa, reagowanie na sygnalizację świetlną czy obsługę skrzyżowań.

Przypomnijmy, że według oficjalnej listy opublikowanej przez Teslę, FSD Supervised jest dostępny w: USA, Kanadzie, Meksyku, Portoryko, Chinach, Australii, Nowej Zelandii, Korei Południowej, Niderlandach i na Litwie. I tu jeszcze jedna uwaga, bo model biznesowy różni się w zależności od rynku. Globalnie dominują subskrypcje miesięczne, natomiast w Chinach nadal widnieje opcja jednorazowego zakupu.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również