JAC JS8 Pro – kolejny spalinowy SUV z Chin wchodzi do Polski
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTOMateusz Zardzewiały

Oto JAC JS8 Pro – kolejny duży SUV z Chin, który właśnie debiutuje na polskim rynku. Samochód dostępny będzie w bogato wyposażonej wersji, pomieści 6 lub 7 osób, a do jego napędu posłuży benzynowy silnik 1.5 z turbodoładowaniem.
- JAC Motors to chiński producent o ponad 60-letniej tradycji.
- Auta tej firmy oferowane są już na wybranych rynkach europejskich, a teraz dostępne będą również w Polsce.
- Na początek do sprzedaży trafi model JS8 Pro, czyli flagowy SUV tej chińskiej marki.
JAC JS8 Pro, czyli SUV o nad wyraz postawnej sylwetce. Mierzy 4825 mm długości, 1870 mm szerokości oraz 1758 mm wysokości. Oznacza to, że nowy model z Chin jest większy m.in. od Skody Kodiaq (odpowiednio o 34, 6 oraz 95 mm). Z kolei rozstaw osi JAC-a to 2830 mm. Czyli o 39 mm więcej niż w czeskim SUV-ie.

JAC JS8 Pro: wnętrze i wyposażenie
Nikogo nie powinno więc dziwić, że w tak dużym aucie wygospodarowano przestrzeń dla 6 lub 7 osób. W przypadku tej ostatniej wersji bagażnik zaoferuje 418 l pojemności.
Niezależnie od wybranego wariantu, pasażerów rozpieszczać będzie skórzana tapicerka, a kabinę rozświetli światło słoneczne wpadające przez standardowy dach panoramiczny. Nie zabrakło też elektrycznej regulacji i podgrzewania foteli czy trójstrefowej klimatyzacji.

Nie zabrakło również dwóch ekranów o przekątnej 12,3 cala każdy, łączności ze smartfonami Android Auto i Apple CarPlay oraz bezprzewodowej ładowarki. Całość puentują zestaw kamer 360, adaptacyjny tempomat czy system monitorowania martwego pola.
Tak bogate wyposażenie to efekt decyzji polskiego importera (Grupy Bemo), który zaoferuje nad Wisłą wyłącznie topowy wariant tego auta: Flagship+. Na innych rynkach JAC JS8 Pro dostępny jest jeszcze w dwóch uboższych odmianach: Luxury oraz Flagship.
Silnik i cena
JAC JS8 Pro jest wprawiany w ruch przez 1,5-litrową, turbodoładowaną jednostkę benzynową. Ma ona bezpośredni wtrysk paliwa i generuje moc 175 KM oraz dysponuje 300 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Standardowo jest połączona z 7-biegową automatyczną skrzynią DCT.
Niestety, póki co nie dysponujemy informacjami na temat zużycia paliwa WLTP czy osiągów. JAC JS8 Pro trafi do polskich salonów w lipcu bieżącego roku, zaś jego ceny poznamy już pod koniec kwietnia.

Czym jest samo JAC Motors? To jeden z nielicznych chińskich producentów, który może pochwalić się długą tradycją. Firma powstała w 1964 roku, a dziś dysponuje 19 międzynarodowymi zakładami, a także zlokalizowanym we Włoszech centrum rozwojowym.
W gamie JAC-a znaleźć można samochody osobowe (spalinowe i elektryczne) oraz pełną paletę aut użytkowych – od pick-upów, poprzez dostawczaki, pojazdy ciężarowe, a na autobusach kończąc. JAC Motors sprzedaje swoje produkty na ponad 130 rynkach.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy