Jak przechowywać opony z felgami i bez? – poradnik

Maciej Struk

Mimo że wielu kierowców przesiada się na opony całoroczne, w Polsce nadal większość z nas stosuje ogumienie sezonowe. Z naszego poradnika dowiecie się jak prawidłowo przechowywać opony i felgi.
Współczesne opony samochodowe są istnym dziełem inżynierii. W końcu to właśnie one stanowią pierwszy i jedyny punkt kontaktu z nawierzchnią, odpowiadając tym samym za nasze bezpieczeństwo. Choć na swoich „barkach” utrzymują ciężar pojazdu wraz z pasażerami, choć w ekstremalnych warunkach są w stanie wypompować spod siebie dziesiątki litrów wody w ciągu sekundy, a w szybkich zakrętach gwarantować odpowiednią przyczepność, po zdjęciu z felgi samochodu wymagają szczególnej troski i odpowiedniego sposobu przechowywania. W przeciwnym razie – łatwo skrócić ich żywotność.
Oto poradnik, w jaki sposób przechowywać opony i felgi, aby posłużyły jak najdłużej.
Co zrobić po zdjęciu opon?
Pierwszym krokiem po zdjęciu opon jest ich dokładne umycie. Najlepiej do tego nadadzą się łagodny płyn wymieszany z letnią wodą oraz miękka szczotka. Nie należy używać do tego środków chemicznych, ponieważ mogą one negatywnie wpłynąć na gumę. Przy okazji z bieżnika warto usunąć drobne kamyki, co przy ponownym zakładaniu opon na felgi pozwoli na ich dokładne wyważenie.

Kolejny krok to oznaczenie opon – najlepiej po wewnętrznej stronie, choć głównym czynnikiem przemawiającym za tym są względy estetyczne. Po co je oznaczamy? To informacja o tym, w którym „kącie” samochodu znajdowała się dana „guma”. Dzięki temu możemy je ponownie umieścić w tym samym miejscu lub też odpowiednio nimi rotować.
Tutaj zdania są podzielone, ponieważ część specjalistów zaleca zamianę par między osiami, inni między kołami tej samej osi, a kolejni – nawet na krzyż. W przypadku tzw. opon kierunkowych, a więc z ustalonym kierunkiem obrotu, należy zachować szczególną ostrożność.
Po umyciu, osuszeniu i oznaczeniu warto również użyć odpowiedniego środka konserwującego opony.
Jak przygotować felgi do przechowywania?
Ze szczególną ostrożnością należy traktować felgi aluminiowe, które są znacznie bardziej podatne na uszkodzenia niż stalowe. Tutaj obowiązuje podobna zasada, co w przypadku opon, co oznacza, że felgi najpierw należy dokładnie umyć, zwracając szczególną uwagę na ich zakamarki. To właśnie w nich gromadzą się różne zanieczyszczenia jak choćby toksyczny pył z klocków hamulcowych.
Czym czyścić felgi? Na rynku dostępnych jest szereg specjalnie do tego przeznaczonych preparatów, które radzą sobie nawet z mocnymi zabrudzeniami. Oczywiście, należy pamiętać o oczyszczeniu zakamarków, a po wyschnięciu obręczy – zakonserwować je odpowiednim środkiem.

Warto też zwrócić uwagę na uszkodzenia, na które koła są narażone szczególnie na swoich krawędziach. W przypadku głębokich rys warto skontaktować się z profesjonalnym warsztatem.
W jakich warunkach przechowywać opony?
Opony najlepiej przechowywać w suchym, zacienionym pomieszczeniu, w którym wilgotność powietrza nie przekracza 70% oraz bez źródła ciepła, np. w postaci kaloryfera. Jeśli jednak nie mamy takiej opcji i komórka, garaż czy inne miejsce są ogrzewane, należy zadbać o to, aby ogumienie nie znajdowało się w bezpośrednim sąsiedztwie kaloryfera.
Unikajmy więc sytuacji, że po zdjęciu opon po sezonie, wkładamy je do worka, a potem przechowujemy je na balkonie czy tarasie. Zdecydowanie nie służy to ich „zdrowiu”. Wysoka wilgotność oraz niskie temperatury są czynnikami powodującymi ich przyspieszoną degradację.

W tym miejscu można stwierdzić, że przecież opony są wykorzystywane w bardzo zmiennych warunkach. Pomiędzy pracą a pozostawaniem w stanie bezczynności istnieje jednak taka różnica jak pomiędzy bieganiem przy minusowych temperaturach a staniem w miejscu. Dlatego chcąc, aby dany komplet ogumienia posłużył nam dłużej, warto przechowywać je w odpowiednich warunkach.
Jak przechowywać opony?
Przechowywanie opon bez felg
Jak przechowywać opony bez felg? Odpowiedź jest prosta – tak, aby nie było ryzyka ich odkształcania. Specjaliści zalecają ustawienie opon w pozycji pionowej, a więc w takiej, w jakiej znajdują się podczas swojej pracy. Choć ich masa własna nie wpływa negatywnie na ich sztywność, zaleca się, aby raz w miesiącu obrócić je o 90 stopni, co da pewność, że opona nie zostanie w żaden sposób odkształcona.
Drugi sposób to położenie ich na boku. Tyle tylko, że zastosowanie tej metody wymaga znacznie większej przestrzeni niż w przypadku ustawienia pionowego. Oczywiście, warto pamiętać, aby opony co jakiś czas przekładać na drugi bok.

Opon absolutnie nie należy przechowywać ułożonych jedna na drugą oraz wieszać ich na stopce. Oba sposoby, w szczególności drugi, prowadzą do ich odkształceń, co negatywnie wpływa na żywotność ogumienia oraz komfort jazdy.
Przechowywanie opon z felgami
Wielu kierowców dysponuje dwoma kompletami kół, co jest znacznie wygodniejszym rozwiązaniem niż posiadanie tylko opon sezonowych. Ich zmiany można bowiem dokonać samemu, bez konieczności wizyty w wyspecjalizowanym warsztacie. Mimo to przed założeniem kolejnego kompletu zachęcamy do odwiedzenia takiego punktu w celu dokonania inspekcji opon, ich odpowiedniego napompowania oraz wyważenia kół.
Jak przechowywać koła? W tym przypadku nie ma żadnej filozofii i śmiało można użyć stwierdzenia… jak się komu podoba. Opona założona na felgę nie ma możliwości odkształcenia się, w rezultacie czego całe koła można nawet układać na stosy. Wcześniej należy jednak zmniejszyć ciśnienie tak, aby ich cały ciężar opierał się nie na bocznych ściankach, tylko na felgach.

W przypadku przechowywania kół warto zainwestować nieco pieniędzy w dedykowane stojaki, dzięki którym koła nie mają ze sobą kontaktu. Dostępne są również stojaki montowane do sufitu, a więc pozwalające na optymalne wykorzystanie przestrzeni np. w garażu.
I jeszcze jedno – niektórzy specjaliści zalecają podniesienie ciśnienia opon od 0,5 do 1 bara, co dodatkowo niweluje ryzyko odkształcenia się opon na felgach. Można to zrobić, ale trzeba pamiętać, by po założeniu kół ciśnienie zmniejszyć.
Gdzie przechować opony, gdy nie ma na nie miejsca?
Istnieje wiele serwisów oferujących możliwość przechowywania opon, ale przed skorzystaniem z takiego miejsca warto sprawdzić, jak to się odbywa. Zdarzają się bowiem firmy, w których opony leżą jedna na drugiej, i to poza budynkiem, czy są na siłę poupychane.

Wyspecjalizowane serwisy, obok przechowywania opon, co kosztuje około 100 zł za pół roku w przypadku całego kompletu, oferują również liczne usługi, jak czyszczenie, osuszanie, konserwowanie, sprawdzenie bieżnika (dopuszczalna prawem głębokość bieżnika opony zimowej to 4 mm, a letniej – 1,6 mm) czy obracanie ich co kilka tygodni. Takie miejsce stanowi znakomitą opcję dla osób, nieposiadających odpowiedniego pomieszczenia, w którym mogłyby na dłuższy czas pozostawić opony.
Przechowywanie opon i felg - GALERIA

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również
Ostatnie artykuły
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę
- Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku
- Dacia się nie ugnie. Obiecuje coś, czego konkurencja nie jest w stanie zapewnić








