Nowe zasady na A2 i A4. Jak zapłacić za przejazd autostradą?

Juliusz Szalek

Od 1 grudnia obowiązuje w Polsce nowy system płatności na autostradach. Zamiast biletu na bramce trzeba zainstalować aplikację, zarejestrować w niej auto i przedpłacić jakieś pieniądze. Do tego trzeba mieć profil zaufany i sporo cierpliwości. Można też kupić tradycyjny bilet, ale na stacji benzynowej. Jak zapłacić za przejazd autostradą?
Nowy system działa już od października, jednak dopiero teraz, od 1 grudnia jest obowiązkowy dla samochodów o DMC do 3,5 t. Każdy, kto zatem chce przejechać fragmentem autostrady A2 lub A4 musi poddać się procedurze. Szczegółowo pisaliśmy o tym TUTAJ.
Sprawdziliśmy i przyznajemy, że nie jest to ani proste, ani intuicyjne. Aplikacja tak naprawdę to tylko niewielka część potrzebna do zrealizowania płatności, bo rejestracja nowego klienta, rejestracja samochodu w aplikacji oraz dokonanie przedpłaty wymaga stworzenia konta w serwisie mojekonto.etoll.gov.pl i to przy pomocy profilu zaufanego. Jeśli więc do tej pory go nie założyłeś, czeka Cię długa droga, by zapłacić za przejazd.
Jak zapłacić za przejazd autostradą?
- Pobierz aplikację e-toll na swój telefon.
- Zarejestruj się w Internetowym Koncie Klienta na stronie mojekonto.etoll.gov.pl. Po rejestracji otrzymasz indywidualny identyfikator biznesowy.
- Połącz identyfikator z aplikacją e-toll.
- Dokonaj przedpłaty na swoje konto klienta.
- Zarejestruj auto, którym będziesz jechał autostradą.
- Przed bramkami skonfiguruj przejazd, wybierając parametry samochodu (z przyczepą lub bez).
- Naciśnij „rozpocznij przejazd”.
- Nie wyłączaj telefonu, przynajmniej tak sugerują twórcy systemu.
- Po zjechaniu z płatnego odcinka autostrady zakończ przejazd w aplikacji. Spowoduje to wyłączenie geolokalizacji. Jeśli tego nie zrobisz, co prawda opłaty nie będą naliczane, ale system będzie cały czas rejestrował twoje położenie.
https://youtu.be/e_Gsfss8Gv4
Jakie drogi są płatne w nowym systemie?
Ale od początku. Nowy system płatności obowiązuje na niewielkiej części płatnych autostrad w Polsce. To odcinki autostrady A2 Konin – Stryków i A4 Wrocław – Sośnica należące i zarządzane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad.
Pozostałe autostrady w Polsce zarządzane są przez prywatnych koncesjonariuszy i właśnie dlatego obowiązuje na nich zupełnie inny system płatności.
Nasza rada
Naładuj telefon. Tak wbrew pozorom to nie żart. Twórcy aplikacji wymagają, a w zasadzie proszą, by telefon podczas całego przejazdu płatnym odcinkiem był włączony w trybie widocznej aplikacji. A skoro korzysta ona z lokalizacji GPS, telefon zużywa sporo energii.

O ile ściągnięcie aplikacji to prosta czynność, tak rejestrację w systemie i rejestrację auta lepiej przeprowadzić na komputerze. Wymaga ona wielokrotnego wpisywania kodu z SMS. Jeśli dodatkowo nie masz profilu zaufanego, rejestracja naprawdę może potrwać kilka minut. Z pewnością nie warto robić tego podczas dojazdu do bramek autostradowych.
Bilet – metoda tradycyjna
Jeśli nie chcesz korzystać z płatności elektronicznej i aplikacji mobilnej e-toll, która przez cały czas działania lokalizuje twój samochód, możesz skorzystać z płatności tradycyjnej, czyli biletu.
Kupisz go na państwowych stacjach petrochemicznych Orlen i Lotos. Jak zapowiadają twórcy systemu, inne stacje również mogą dołączyć do dystrybucji biletów, ale na razie z tej możliwości nie skorzystały.
Ważne jest to, by bilet kupić przed wjazdem na płatny odcinek drogi. Samochód na autostradzie cały czas jest monitorowany przez kamery oraz służby celna skarbowe i w razie wykrycia braku opłaty za przejazd naliczona zostanie nam kara w wysokości od 500 do 1500 zł.
Skąd system wie, dokąd jedziemy? Kupując tradycyjny bilet, musimy podać kasjerowi konkretne miejsce wjazdu na autostradę oraz miejsce zjazdu. Jeśli w trakcie naszej podróży zmienimy plany i pojedziemy dużej płatnym odcinkiem, musimy wcześniej zadbać, by przedłużyć także opłatę. Jeśli z kolei skrócimy nasz przejazd, nikt nam pieniędzy nie zwróci.
A na przejazd autostradą po zakupie biletu mamy 48 godzin. Po tym czasie bilet traci ważność.
Co z danymi?
System geolokalizacji, na którym opiera się nowa metoda płatności e-toll powoduje, że operator systemu, czyli Krajowa Administracja Skarbowa a wraz z nią Administracja Celno-Skarbowa zbierają dane nie tylko rejestracyjne samochodu. Właśnie to wzbudza wiele kontrowersji. Nie da się przecież legalnie przejechać autostradą i za zapłacić za za przejazd bez podawania czasu wjazdu i wyjazdu, dokładnej trasy przejazdu oraz wspomnianych już wcześniej danych rejestracyjnych samochodu.

Jak twierdzą jednak przedstawiciele operatora właśnie te dane traktowane są jako tymczasowe i będą kasowane z systemu po upływie trzech miesięcy.

Cześć. Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym z długim stażem, prezenterem, producentem wideo i człowiekiem ciekawym świata. Znajdziecie mnie na YT ale i na platformach podcastowych. No i tutaj. Na Motopedii. Wszystko w moim życiu kręci się jednak wokół motoryzacji, dlatego także prywatnie od samochodów nie uciekam. Ważne miejsce w moim... garażu zajmują klasyki. A jak już zacznę o nich mówić, to trudno mnie zatrzymać.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany

SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
Ostatnie artykuły
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują