Kia XCeed po liftingu wyceniona. Start tuż poniżej magicznej granicy
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTOMikołaj Adamczuk

Kia rozpoczęła sprzedaż XCeeda na rok modelowy 2027. Crossover koreańskiej marki przeszedł gruntowny lifting obejmujący wygląd, wnętrze, multimedia i wyposażenie. Ceny wersji po modernizacji startują poniżej 100 000 zł.
- Ceny nowej Kii XCeed zaczynają się od 99 900 zł za wersję 1.0 T-GDI 115 KM.
- Auto otrzymało przeprojektowane nadwozie, nową deskę rozdzielczą i ekran multimediów 12,3 cala w standardzie.
- Najmocniejsza wersja 1.6 T-GDI rozwija 180 KM i kosztuje od 130 500 zł.
Kia Xceed, czyli samochód, który w skrócie można określić mianem „Ceeda na szczudłach” (czyli ze zwiększonym prześwitem), jest na rynku od 2019 r. Teraz nadeszła pora na zaawansowany lifting tego auta. W końcu reprezentuje ono jeszcze poprzednią filozofię stylistyczną koreańskiej marki, podczas gdy w salonach są już nowocześniej zaprojektowane, kompaktowe modele K4 czy EV4.
Co się zmieniło?

Najbardziej widoczne zmiany dotyczą stylistyki. XCeed otrzymał nową maskę, przeprojektowany przedni zderzak, zmodyfikowaną atrapę chłodnicy, nowe reflektory oraz przeprojektowane przednie błotniki. Z tyłu pojawiła się nowa klapa bagażnika, zmieniony zderzak i nowa sygnatura świetlna lamp. Zmodyfikowano również proporcje nadwozia – przedni zwis skrócono o 15 mm. Producent przygotował także nowe wzory 16- i 18-calowych felg aluminiowych.
W kabinie zmian jest jeszcze więcej. Przeprojektowano deskę rozdzielczą, nawiewy, kierownicę, materiały wykończeniowe oraz wybierak skrzyni biegów. Najważniejszą nowością jest jednak nowy cyfrowy kokpit z ekranami o przekątnej 12,3 cala. Standardem stał się centralny ekran multimediów o przekątnej 12,3 cala z nawigacją, Apple CarPlay, Android Auto i usługami Kia Connect. W najwyższej wersji wyposażenia kierowca otrzymuje również cyfrowe zegary 12,3 cala.

Kia rozbudowała również pakiet systemów bezpieczeństwa. W zależności od wersji wyposażenia dostępne są m.in. monitorowanie martwego pola, asystent jazdy po autostradzie HDA, aktywny tempomat z funkcją Stop & Go, system ostrzegania o ruchu poprzecznym podczas cofania oraz rozbudowany system autonomicznego hamowania z funkcją działania na skrzyżowaniach.
Silniki bez zmian, ale zmodernizowano zawieszenie
Gama napędowa obejmuje trzy warianty benzynowe. Podstawą pozostaje trzycylindrowy silnik 1.0 T-GDI o mocy 115 KM współpracujący z 6-biegową skrzynią manualną. Wyżej pozycjonowane odmiany korzystają z czterocylindrowego silnika 1.6 T-GDI dostępnego w wersjach 150 KM i 180 KM. Obie współpracują wyłącznie z 7-biegową dwusprzęgłową przekładnią DCT.
Mocniejsza odmiana 1.6 T-GDI 180 KM przyspiesza od 0 do 100 km/h w 7,9 s i osiąga prędkość maksymalną 210 km/h. Wersja 150-konna potrzebuje na sprint do „setki” 8,7 s, natomiast bazowa odmiana 115 KM – 11,7 s.

Producent informuje również o zmianach w tylnym zawieszeniu i dodatkowych pracach nad ograniczeniem hałasu oraz drgań. Przekalibrowano także tryby jazdy Normal i Sport.
Cennik nowej Kii XCeed
Oferta obejmuje trzy wersje wyposażenia: M, L oraz Business Line. Ceny promocyjne przygotowane z okazji premiery odświeżonej wersji prezentują się następująco:
Kia XCeed 1.0 T-GDI 115 KM 6MT
- M – 99 900 zł
Kia XCeed 1.6 T-GDI 150 KM 7DCT
- M – 114 500 zł
- L – 125 500 zł
- Business Line – 135 500 zł
Kia XCeed 1.6 T-GDI 180 KM 7DCT
- L – 130 500 zł
- Business Line – 140 500 zł
Kia XCeed – wersje wyposażenia
Odmiana M zawiera reflektory LED, tylne lampy LED, przednie i tylne czujniki parkowania, kamerę cofania, relingi dachowe, 16-calowe felgi aluminiowe, system utrzymania pasa ruchu, autonomiczne hamowanie awaryjne, tempomat, klimatyzację manualną, kamerę monitorującą koncentrację kierowcy oraz ekran multimediów 12,3 cala z nawigacją i usługami Kia Connect.

Dopłata do wersji L oznacza m.in. podgrzewane fotele przednie i kierownicę, dwustrefową klimatyzację automatyczną, przyciemniane szyby, 18-calowe felgi aluminiowe, system bezkluczykowy Smart Key, aktywny tempomat, monitorowanie martwego pola, asystenta jazdy po autostradzie HDA oraz indukcyjną ładowarkę do telefonu.
Najbogatsza wersja Business Line otrzymuje wentylowane przednie fotele, podgrzewane skrajne miejsca tylnej kanapy, elektrycznie regulowany fotel kierowcy z pamięcią ustawień, cyfrowe zegary 12,3 cala, nagłośnienie JBL z ośmioma głośnikami i subwooferem, elektrycznie sterowaną klapę bagażnika oraz funkcję Digital Key umożliwiającą otwieranie samochodu smartfonem.
Kia XCeed po liftingu: kiedy będzie w salonach?

Nowy XCeed zachował dotychczasowe wymiary nadwozia – 4380 mm długości i 2650 mm rozstawu osi. Bagażnik nadal mieści 426 litrów, a po złożeniu tylnej kanapy pojemność rośnie do 1378 litrów. Pierwsze egzemplarze mają trafić do polskich salonów jeszcze w drugiej połowie czerwca. Lifting z pewnością dodał koreańskiemu modelowi nieco świeżości, a cena bazowa ustalona tuż poniżej „magicznej granicy” zapewne zadziała na wyobraźnię nabywców. To mocny argument w walce z rywalami, zwłaszcza tymi z Państwa Środka. Nieco chyba zapomniany ostatnimi czasy XCeed może wrócić do gry.
Redaktor prowadzący OTOMOTO News. Wcześniej pracował jako zastępca redaktora naczelnego i wydawca w portalu Autoblog.pl, współpracował także z wieloma innymi mediami motoryzacyjnymi i nie tylko: zarówno internetowymi, jak i drukowanymi. Specjalizuje się w testach i premierach samochodów, ale nie stroni też od klasyków, historii i ciekawostek z najbardziej egzotycznych rynków. Prywatnie miłośnik aut z gwiazdą lub… wieloma gwiazdami na masce.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Od 4 listopada utrudnienia na A2. Kierowców czeka ponad rok jazdy po budowie

Chery i Huawei chcą podbić świat. Nadchodzi sześć nowych aut

Nowy kierunek importu samochodów używanych. Ceny nawet o 40% niższe

Volkswagen wstrzymuje prace nad nowym Golfem. „Nie możemy sobie na to pozwolić”

Jak szybko znaleźć miejsce do parkowania przy cmentarzu? Sprawdziłem trzy sposoby

Leasing dla nievatowca – czy się opłaca i jaki rodzaj wybrać?
Ostatnie artykuły
- Od 4 listopada utrudnienia na A2. Kierowców czeka ponad rok jazdy po budowie
- Chery i Huawei chcą podbić świat. Nadchodzi sześć nowych aut
- Nowy kierunek importu samochodów używanych. Ceny nawet o 40% niższe
- Volkswagen wstrzymuje prace nad nowym Golfem. „Nie możemy sobie na to pozwolić”
- Jak szybko znaleźć miejsce do parkowania przy cmentarzu? Sprawdziłem trzy sposoby
- Leasing dla nievatowca – czy się opłaca i jaki rodzaj wybrać?
- Toyota testuje nową platformę. Nadchodzą duże zmiany w całej gamie
- Twórca paryskiego przeboju odchodzi. Wielkie zmiany w wielkim koncernie
- Drogowa niespodzianka przed Wszystkich Świętych. Dziś otwarcie nowego fragmentu S7 w Krakowie
- 1500 zł zamiast 149 zł? Rząd szykuje nowe zasady przeglądów dla aut z USA