Koniec z kablami do ładownia samochodu? Najnowsza ładowarka Porsche to zupełnie nowa jakość użytkowania elektryka

Krzysztof Kaźmierczak

Czy na co dzień korzystacie z ładowarek indukcyjnych do telefonów? Jeśli tak, to od razu zrozumiecie, co właśnie robi Porsche. Firma zapowiedziała, że jej nowe samochody elektryczne będą mogły być zasilane w bardzo podobny sposób. Wystarczy montaż odpowiedniej ładowarki w podłodze garażu. Skąd ją wziąć? Producent ze Stuttgartu oświadczył, że stworzył odpowiednie urządzenie i wprowadzi je do oferty.
- Porsche wprowadza bezprzewodową ładowarkę indukcyjną o mocy 11 kW, która pozwala naładować auto elektryczne po zaparkowaniu nad specjalną płytą podłogową.
- Technologia „one-box” eliminuje potrzebę montażu wallboxa.
- Ładowarka jest odporna na warunki atmosferyczne, waży 50 kg i oferuje sprawność na poziomie 90 proc.
Porsche słusznie zauważyło, że bezprzewodowe ładowanie radykalnie uprościło korzystanie z telefonu komórkowego. I dlatego firma wkrótce zaoferuje tę technologię w autach elektrycznych. Firma chwali się, że będzie pierwszym producentem samochodów, który wprowadzi na rynek system ładowania o mocy 11 kW z płytą bazową typu „one-box”.
Co oznacza, że ładowarka jest „One-box”?
Chodzi o to, że poza płytą podłogową zamontowaną na miejscu parkingowym nie ma już potrzeby instalowania wallboxa ani jednostki sterującej. Technologia pozwalająca skorzystać z tego rozwiązania trafi najpierw do zupełnie nowego elektrycznego SUV-a Cayenne.
Będzie to pierwsza linia modelowa Porsche, dla której będzie można ją zamówić jako dodatkowe wyposażenie akcesoryjne. Dziwi fakt, że inżynierowie Porsche nie zrobili tego w nowym elektrycznym Macanie. Marka rozpocznie sprzedaż urządzenia w 2026 roku. Co ciekawe określa je mianem „płyty podłogowej”.

Oto jak działa bezprzewodowa ładowarka Porsche. Specjalny odbiornik znajdziemy pomiędzy przednimi kołami w podwoziu Cayenne. Firma zapewnia, że będzie chroniony przed uderzeniami kamieni i warunkami atmosferycznymi.
By zainicjować ładowanie, wystarczy zaparkować nad płytą podłogową i rozpocznie się bezdotykowy transfer energii na odległość do kilku centymetrów. Auto musi być odpowiednio blisko ładowarki i w tym celu automatycznie się obniży. Co ważne, proces ładowania zostanie samoczynnie przerwany, gdy między pojazdem a podłogą znajdzie się żywa istota lub gdy wykryty zostanie metalowy przedmiot, który mógłby się nagrzać.
Parametry bezprzewodowej ładowarki
Urządzenie będzie mogło przekazywać prąd maksymalnej mocy do 11 kW i mowa tutaj o prądzie przemiennym (AC). Niemcy twierdzą, że sprawność przesyłu energii z sieci elektrycznej do akumulatora sięga nawet 90 proc.
Płyta podłogowa Porsche Wireless Charging ma 117 cm długości, 78 cm szerokości i odstaje od podłoża na 6 cm. Może być zainstalowana w garażu, pod wiatą lub (co bardzo istotne) także na zewnętrznym parkingu – urządzenie jest odporne na działanie deszczu i śniegu.
Płyta waży około 50 kilogramów i ma w moduły LTE i WLAN, które umożliwiają zdalne aktualizacje oprogramowania oraz wsparcie dla infrastruktury w przyszłości.

Oficjalna premiera urządzenia odbędzie się na targach IAA Mobility w Monachium, do zademonstrowania jej działania posłuży prototyp nowego Cayenne Electric. Nie oczekujcie jednak jeszcze premiery samochodu, bo ta odbędzie się pod koniec tego roku. Funkcja bezprzewodowego ładowania Porsche zostanie po raz pierwszy wprowadzona w Europie w 2026 roku.
Skąd pomysł na bezprzewodową ładowarkę?
Porsche przeprowadziło analizę tego, jak klienci użytkują swoje elektryki. Okazuje się, że nawet 75 proc. wszystkich procesów ładowania w przypadku całkowicie elektrycznych Porsche odbywa się w domu. To oznacza duży potencjał dla ładowania indukcyjnego.
Mając takie urządzenie, wystarczy zaparkować w odpowiednim miejscu i nie trzeba się martwić o podłączanie przewodów. Proces rozpoczyna się po osiągnięciu odpowiedniej pozycji i aktywacji hamulca postojowego. Użytkownik nie musi robić nic więcej.
Montaż takiej ładowarki ma jeszcze jedną zaletę – już nikt z domowników nie zaparkuje na miejscu Porsche. No chyba, że w gospodarstwie domowym będzie więcej niż jedno Cayenne Electric.

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Auto za 120 tys. zł bez zegarów przed kierowcą. Za ekran trzeba dopłacić

Faworyt polskich kierowców teraz kosztuje mniej. Taniej nawet o 12 500 zł

Mniej wypadków i ofiar na polskich drogach. Policja podsumowała wakacje 2026

Deszcz wymusi niższą prędkość. Znak stosowany u sąsiadów trafi do nas

Ulubiony japoński SUV premium Polaków na nowo. To już oficjalne

Mazda szykuje nowości w swoich SUV-ach. Tak dużych zmian jeszcze nie było
Ostatnie artykuły
- Auto za 120 tys. zł bez zegarów przed kierowcą. Za ekran trzeba dopłacić
- Faworyt polskich kierowców teraz kosztuje mniej. Taniej nawet o 12 500 zł
- Mniej wypadków i ofiar na polskich drogach. Policja podsumowała wakacje 2026
- Deszcz wymusi niższą prędkość. Znak stosowany u sąsiadów trafi do nas
- Ulubiony japoński SUV premium Polaków na nowo. To już oficjalne
- Mazda szykuje nowości w swoich SUV-ach. Tak dużych zmian jeszcze nie było
- Raport WEI: mandaty bardziej dotkliwe niż w Niemczech. Mamy za dużo znaków drogowych!
- Wracają „szkolne ulice” i kary dla rodziców. Od dziś uważniej patrz na znaki
- Najbardziej zbędny element wyposażenia auta? Co trzeci właściciel nigdy go nie użył
- Suzuki ogłasza plany dla Europy. BYD natychmiast reaguje



