Lancia Pu+Ra HPE. Krok bliżej seryjnej produkcji

Juliusz Szalek

Pamiętacie markę Lancia? Dzisiaj jest cieniem siebie samej. Ale ma się to zmienić. Lancia Pu+Ra HPE to kolejny projekt, którym podsycana jest nadzieja na wskrzeszenie włoskiej legendy.
Dzisiaj Lancia to już niemal tylko wspomnienie. Jedynie we Włoszech można kupić wysłużoną i produkowaną w Tychach od 2011 roku małą Ypsilon. Jej sprzedaż miała zakończyć się już w 2018, jednak koncern postanowił dać jej czas do 2024 roku.
A co się stało z takimi legendami jak Flavia, Gama, Kappa czy Thesis? Zostały jedynie w pamięci kilku entuzjastów. Bo o Lancii Voyager a tym bardziej Lancii Thema we Włoszech wszyscy chcieliby chyba szybko zapomnieć. To efekt fuzji z Chryslerem, który swoje modele zaczął oferować właśnie z nazwami włoskich legend.
No i są jeszcze Lancia Delta i Stratos. I to właśnie one mocniej rozpalają serca miłośników włoskich samochodów sportowych.
Liczy się design
Lancia Pu+Ra HPE nie ma jednak z nimi wiele wspólnego. To koncept, który jest kolejnym wcieleniem wcześniejszego pomysłu o nazwie Lancia Pu+Ra Zero na wskrzeszenie marki. Został przygotowany przez włoskich stylistów i zaprezentowany podczas Milano Design Week, czyli najważniejszego wydarzenia w świecie designu.
Plany Lancii należącej do koncernu Stellantis są ambitne. Zakładają wprowadzenie na rynek kilku nowych modeli, ale czysto elektrycznych. Jedynie nowa Ypsilon, która ma się pojawić w przyszłym roku, będzie zarówno w wersji hybrydowej, jak i elektrycznej. Wskrzeszona będzie też Delta, jednak marka mocno skręca w stronę premium. Dowodem tego ma być koncepcyjna Lancia Pu+Ra HPE.
O szczegółach niewiele wiadomo. Lancia twierdzi, że zasięg seryjnego samochodu wyniesie przynajmniej 700 km dzięki niewielkiemu zużyciu energii na poziomie 10 kWh/100 km. W przypadku dzisiejszych elektryków to wynik raczej nierealny.
Lancia Pu+Ra HPE to także pierwszy samochód wyposażony w wirtualny interfejs S.A.L.A., który pojawi się także w nowym Ypsilonie. Dzięki niemu Lancia będzie pierwszą marką w koncernie, która wykorzystywać będzie technologie Chameleon i TAPE (Tailored Predictive Experience). Umożliwia ona pełną obsługę wszystkich funkcji auta m.in. audio, klimatu, oświetlenia za pomocą jednego przycisku lub głosowo.
Pu+Ra HPE - co to znaczy?
Pu+Ra odnosi się do nowego języka projektowania marki, natomiast HPE to historyczny skrót nieco zmodyfikowany na współczesne potrzeby. Dzisiaj to High Performance Electric, w latach 70. w przypadku Lancii Beta oznaczał „High Performance Estate”, symbol sportowego charakteru i praktyczności. Później wykorzystywany także w modelu Delta.
Nawiązania do historycznych modeli Lancii jest tutaj więcej. To choćby grill z trzema promieniami światła, tylna szyba z żaluzją no i proporcje auta i linie nawiązujące delikatnie do największej legendy, czyli modelu Stratos.
Na razie jednak Lancii kupić w Polsce nie będziemy mogli. Jeśli wszystko się uda, to na początku sieć sprzedaży ruszy w Niemczech, Francji, Holandii, Portugalii, Belgii no i Włoszech. Jeśli liczycie na designerskie salony, to też poczujecie zawód. Lancia będzie sprzedawana w salonach razem z DS Automobiles i Alfą Romeo. To nowy model salonów o nazwie House of Stellantis Premium.

Cześć. Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym z długim stażem, prezenterem, producentem wideo i człowiekiem ciekawym świata. Znajdziecie mnie na YT ale i na platformach podcastowych. No i tutaj. Na Motopedii. Wszystko w moim życiu kręci się jednak wokół motoryzacji, dlatego także prywatnie od samochodów nie uciekam. Ważne miejsce w moim... garażu zajmują klasyki. A jak już zacznę o nich mówić, to trudno mnie zatrzymać.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy





