Lexus zapowiada elektryczną rewolucję

elektromobilni.pl

Lexus poinformował, że podczas targów Japan Mobility Show 2023 zaprezentuje nowy, prototypowy model samochodu na prąd. Ma on zwiastować elektryczną rewolucję tej japońskiej marki i wyróżniać się m.in. baterią nowej generacji czy też nową platformą. Ale to nie wszystko.
Samochód będzie korzystał z nowej modułowej platformy, która składać się będzie z trzech głównych komponentów, a także będzie wykorzystywał nowe oprogramowanie. Produkcyjna wersja będzie dostępna w 2026 roku.
Innowacyjna produkcja
Jak zapowiada producent, jego przyszle auto będzie wytwarzane w zupełnie nowy sposób przy wykorzystaniu innowacyjnych metod odlewniczych do stworzenia platformy, samojezdnej linii produkcyjnej, a także przy jeszcze większym udziale cyfrowych modeli 3D – donosi portal elektromobilni.pl.

Pierwsza prototypowa wersja tego auta zostanie zaprezentowana w Tokio podczas Japan Mobility Show 2023, które dla zwiedzających będzie otwarte od 28 października do 5 listopada (TUTAJ poznasz zasady jazdy autem na prąd).
Lexus: elektryczna przyszłość
Samochody elektryczne to przyszłość Lexusa. Marka skupia się nie tylko na obniżeniu emisji oraz zapewnieniu jak najwyższej wydajności, ale od 10 lat pracuje nad jeszcze lepszą dynamiką i prowadzeniem swoich nowych aut, by jak najlepiej wykorzystać potencjał, jaki oferują zelektryfikowane napędy np. 4×4 DIRECT4 czy układ kierowniczy z technologią steer-by-wire w którym nie ma żadnego mechanicznego połączenia kierownicy z przednimi kołami.
Przyszły koncept Lexusa to, jak podkreśla koncern, pokaz inżynieryjnych możliwości marki. Marka pracuje nie tylko nad bateriami, ale też nad jak najlepszymi właściwościami aerodynamicznymi swoich aut, redukcją masy samochodów oraz wysoką sztywnością ich konstrukcji.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy

Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują

Miały zastąpić stacje benzynowe. Czy to ślepa uliczka motoryzacji?
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy