Majówka w Tatrach: ceny parkingów przy szlaku do Morskiego Oka poszybowały w górę!

Wioletta Odalska

W majówkę turyści znów musieli złapać się za portfele. Na parkingach należących do Tatrzańskiego Parku Narodowego przy szlaku do Morskiego Oka, 1 i 2 maja trzeba było zapłacić 75 zł za postój. To efekt zmiany modelu cenowego.
Podhale pełne turystów
W majowy weekend po raz kolejny Podhale nawiedzili turyści. Korki na trasie do Zakopanego, tłumy na szlakach, ale i drogie parkingi dały się wszystkim mocno we znaki (ZOBACZ też najczęściej popełniane błędy parkingowe).
Ceny na dwóch parkingach przy szlaku do Morskiego Oka – na Palenicy Białczańskiej i na Łysej Polanie – zaczęły rosnąć już kilka miesięcy temu. Tatrzański Park Narodowy wprowadził wtedy tzw. dynamiczny model cen. Na czym od polega? Opłata za wjazd jest uzależniona od pory roku i dnia tygodnia.
W szczycie sezonu turystycznego, w trakcie długich weekendów jest najdroższej, poza sezonem – taniej. Dotyczy to także dni tygodnia – w weekend jest drożej, a w dni powszednie taniej. Podobne regulacje cenowe stosują już od dawna hotele i pensjonaty w górach. Do tego kierowcy nie mogą zapłacić już za wjazd na parking na miejscu. Bilet trzeba nabyć wcześniej przez internet.
Morskie Oko to atrakcja, którą wybiera najwięcej turystów. Tak było i w tegoroczną majówkę. W poniedziałek 1 maja szlak przeżywał oblężenie. Do południa tego dnia wyprzedane zostały wszystkie miejsca postojowe, choć ceny mocno poszybowały w górę. Najwyższa stawka wynosiła aż 75 zł za auto osobowe za dzień, za busa lub kampera – 85 zł.
Drogie parkingi TPN
Tak wysokie stawki to efekt nowego modelu cenowego. Zakłada on, że bilet parkingowy, zakupiony w dniu, w którym chcemy iść w góry, jest droższy o 10 zł. „W razie wysokiego popytu na dany dzień, cena będzie wyższa o maksymalnie 20 zł w stosunku do ceny bazowej” – informuje TPN.
Nowy model wszedł w życie niedawno i wszystko wskazuje na to, że będzie obowiązywał także w czasie zbliżających się wakacji. „Park zbiera wnioski po majówce. Będziemy wprowadzać korekty, jeśli okażą się konieczne” – mówi Paulina Kołodziejska z TPN.
Zmiana modelu cenowego na parkingach powoduje, że rodzinna wyprawa do Morskiego Oka robi się kosztowną eskapadą. Po kupieniu postoju za 75 zł czeka nas jeszcze koszt zakupu biletu wstępu. Dla np. czteroosobowej rodziny to wydatek w sumie 27 zł (bilet normalny kosztuje 9 zł, a ulgowy – 4,5 zł).
Tym samym wydamy 102 zł zanim jeszcze wejdziemy na szlak. Do tego dochodzi dojazd do szlaku. Podróż własnym autem i tak jest tańsza niż dojazd busem. Za kurs w jedną stronę z Zakopanego musimy zapłacić 15 zł za osobę (60 zł dla czterech osób). Kurs tam i z powrotem to już wydatek 120 zł.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy