Mandat za zbyt wolną jazdę – policja karze nie tylko za przekroczenie limitu prędkości

Sebastian Sulowski

Kierowcy są przyzwyczajeni, że płacą kary za nierespektowanie ograniczeń prędkości. Dla niektórych zaskoczeniem może być jednak mandat za poruszanie się z prędkością utrudniającą ruch.
Przyczyną większości wypadków jest nadmierna prędkość. Nic więc dziwnego, że policjanci na drodze zwracają uwagę głównie na osoby, które nie respektują limitów. To jednak nie znaczy, że przesadzanie w drugą stronę nie ujdzie ich uwadze. Mandat za zbyt wolną jazdę także potrafi zaboleć.
Mandat za zbyt wolną jazdę – wymagany rozsądek
Przepisy jasno wskazują, z jaką maksymalną prędkością możemy się poruszać. To jednak nie oznacza, że w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie np. 50 km/h, mamy obowiązek prowadzić z taką prędkością. Warto pamiętać, że „kierujący pojazdem jest obowiązany jechać z prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem”. Trzeba przy tym uwzględniać np. rzeźbę terenu, stan ładunku i pojazdu, widoczność drogi oraz, co istotne, warunki atmosferyczne i natężenie ruchu. To więc kierowca ma zdecydować, czy i o ile będzie zbliżać się do granicznej, dozwolonej prędkości.
To jednak nie znaczy, że możemy przesadzać z ostrożnością. Warto pamiętać, że zgodnie z art. 19 ustawy Prawo o ruchu drogowym „kierujący pojazdem jest obowiązany jechać z prędkością nieutrudniającą jazdy innym kierującym” oraz „hamować w sposób niepowodujący zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia”.
Mandat za zbyt wolną jazdę – pamiętaj o znaku
Na drogach można również spotkać znak C-14 „prędkość minimalna”. Oznacza on obowiązek jazdy z prędkością nie mniejszą niż wskazana na tarczy, oczywiście pod warunkiem, że warunki na to pozwalają. W sytuacji, kiedy na jezdni występuje np. gołoledź, nakaz można zignorować i poruszać się wolniej i bezpieczniej. Znak C-14 stosowany jest, gdy kierowcy nagminnie zmniejszają prędkość jazdy, co nie wynika z warunków na drodze. W praktyce jest on skierowany zwykle do osób prowadzących pojazdy ciężarowe.
Mandat za zbyt wolną jazdę – uznaniowa kara
Jak widać, nie ma jednoznacznej wskazówki, kiedy nasza jazda jest zbyt wolna i kwalifikuje się do ukarania. Dla policjanta zwykle takim sygnałem jest utworzenie się zatoru i desperackie próby wyprzedzania przez innych kierowców. Powodem do sięgnięcia po bloczek mandatowy będzie również zmuszanie do gwałtownego hamowania, np. na autostradzie czy drodze ekspresowej. Przepisy te w praktyce są zwykle używane wobec osób, które nielegalnie blokują drogę, np. złośliwie lub też podczas akcji protestacyjnej.
CZYTAJ TEŻ: Najdroższe mandaty – za te wykroczenia zapłacisz najwięcej
Ile zapłacisz za powolną jazdę
Za zignorowanie znaku C-14 „prędkość minimalna” można dostać 100 zł mandatu oraz 1 punkt karny. W miejscach, gdzie on nie obowiązuje, kary są poważniejsze. Za tamowanie lub utrudnianie ruchu grozi od 500 do 5000 zł mandatu oraz 8 punktów karnych. To dość sporo. Dla porównania, za przekroczenie prędkości o 26-30 km/h płacimy 400 zł i dostajemy 7 punktów. Natomiast 5000 zł kosztuje jazda z szybkością ponad limit o więcej niż 71 km/h, przy czym tylko w przypadku recydywy. Standardowa stawka to „zaledwie” 2500 zł.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Zmiany w strefie płatnego parkowania. Nowe znaki uchronią przed mandatami

Jak ustawić światła w samochodzie? Prawidłowa regulacja świateł

Obcokrajowcy będą płacić mandaty z fotoradarów? Rząd sam w to nie wierzy

100 km za 10 zł. Te używane elektryki to potrafią i kosztują już od 35 tys. zł

Znaki drogowe dodatkowe – rodzaje, symbole i znaczenie

Silnik BMW B48 – to nie można było tak od razu?
Ostatnie artykuły
- Paliwo jest tak drogie, że Niemcy zmieniają samochody. Polaków może czekać to samo
- Zmiany w strefie płatnego parkowania. Nowe znaki uchronią przed mandatami
- Przejechałem Teslą Model Y 3000 km. Po miesiącu widzę jeden poważny problem
- Jak ustawić światła w samochodzie? Prawidłowa regulacja świateł
- Obcokrajowcy będą płacić mandaty z fotoradarów? Rząd sam w to nie wierzy
- 100 km za 10 zł. Te używane elektryki to potrafią i kosztują już od 35 tys. zł
- Znaki drogowe dodatkowe – rodzaje, symbole i znaczenie
- Silnik BMW B48 – to nie można było tak od razu?
- To nim wielu kierowców zaczyna przygodę z motoryzacją. Sprawdziłem, czy Suzuki Swift daje frajdę
- Chiny pokonały Europę na jej własnym podwórku. Są najnowsze wyniki testów Euro NCAP