Mercedes w końcu przyznał się do porażki. Potężny napęd PHEV zastąpią silniki V6 lub V8

Maciej Struk

Jeszcze nie tak dawno temu przedstawiciele Mercedesa-AMG twierdzili, że to nie ich napęd PHEV, stosowany w C 63 i GLC 63 AMG, jest zły, tylko to ludzie do niego nie dorośli. Teraz okazuje się, że ta niemiecka marka wkrótce ma z niego zrezygnować.
- Mercedes-AMG zrezygnuje z napędu PHEV w swoich modelach.
- Zamiast niego, będzie rozwijał jednostki V6 i V8.
- Postawi też na silniki elektryczne.
Mercedesy-AMG C 63 i GLC 63 SE w najnowszych wcieleniach otrzymały skomplikowany układ hybrydowy. Składają się na niego najmocniejsza na świecie 4-cylindrowa jednostka napędowa M139 o mocy 476 KM, silnik elektryczny (204 KM mocy szczytowej) oraz nieduży akumulator trakcyjny (4,84 kWh).
Całość wytwarza imponujące 680 KM oraz 1020 Nm maksymalnego momentu obrotowego. W Mercedesie-AMG GLC 63 SE przekłada się to na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 3,5 s i prędkość maksymalną 275 km/h.

Osiągi są wyraźnie lepsze niż w przypadku mocniejszego wariantu poprzednika (0-100 km/h w 3,8 s). Tyle że układowi PHEV brakuje brzmienia, reakcji i charyzmy starego V8 (476 lub 510 KM). Na dodatek zastosowanie elektrycznych komponentów zwiększyło masę własną GLC 63 SE o niemal 400 kg. W efekcie praktycznie nikt nie kupuje obu ostrych wcieleń Mercedesów klasy średniej.
TUTAJ przeczytasz megatest Mercedesa-AMG GLC 63 SE.
Mercedes-AMG już nie broni PHEV-a
I choć do tej pory przedstawiciele Mercedesa-AMG zażarcie bronili układu PHEV, teraz okazuje się, że nie tylko nie będzie on rozwijany, ale i zostanie pogrzebany. Do takich informacji dotarł brytyjski magazyn Autocar.
Wszystkie przyszłe spalinowe modele ze stajni AMG mają być wyposażone albo w zmodernizowaną odmianę 6-cylindrowego silnika rzędowego, albo w zupełnie nowe V8, podobne do tego stosowanego w GT Black Series.

„Technicznie rzecz biorąc, 4-cylindrowy silnik jest jednym z najbardziej zaawansowanych układów napędowych dostępnych w samochodzie produkcyjnym. Jest również na samym szczycie pod względem osiągów. Ale mimo to nie znalazł oddźwięku u naszych tradycyjnych klientów. Zrozumieliśmy to” – mówi rozmówca Autocara.
Co ciekawe, układ PHEV nadal będzie produkowany, choć nie wiadomo jak długo. Może to być więc melodia najbliższego roku, dwóch lub trzech lat.
Zbyt kosztowna norma Euro 7?
Jak się okazuje, innym powodem zmiany strategii – poza brakiem zainteresowania klientów – jest kosztowny rozwój 4-cylindrowego silnika w celu spełnienia norm Euro 7. „Nie ma wątpliwości co do jego potencjału. To jeden z najbardziej zaawansowanych silników, jakie kiedykolwiek zbudowaliśmy, ale inwestycja w dostosowanie go do normy Euro 7 jest bardzo wysoka” – twierdzi informator Brytyjczyków.
Mercedes obecnie przygotowuje się do wycofania z produkcji m.in. kompaktowej klasy A, która nie otrzyma następcy. Z kolei nowe CLA ma napęd albo elektryczny, albo hybrydowy. Ten drugi jeszcze nie jest dostępny w sprzedaży.

Razem z klasą A oraz pokrewnymi modelami, jak GLA czy GLB aktualnej generacji, 2-litrowy silnik M139 odejdzie do lamusa. Zostanie on również wycofany z Mercedesa SL 43 4Matic. W jego miejsce pojawi się nowa jednostka o 6 cylindrach.
TUTAJ przeczytasz megatest Mercedesa E 220d.
Mercedes-AMG postawi na dwa filary
Co dalej? Mercedes-AMG ma postawić na silniki spalinowe i elektryczne, co potwierdził Markus Schafer, dyrektor ds. technicznych tej niemieckiej marki.
„AMG będzie kontynuować podwójną strategię – dwa filary. Filar elektryczny zyska na znaczeniu. Ale drugi filar – hybrydowe silniki spalinowe – również z nami pozostanie” – twierdzi Schafer.

„AMG i Mercedes współpracują nad zupełnie nową jednostką V8. Będzie ona spełniała nadchodzące przepisy dotyczące emisji. Nadal mają być oferowane silniki 6- i 8-cylindrowe, wszystkie zelektryfikowane albo z systemami 48 V, albo w pełni hybrydowe” – kończy Schafer.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również
Ostatnie artykuły
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze


