Imponujące wyniki MG Cyberstera w teście łosia i slalomie. To niemal poziom Porsche

Maciej Struk

MG Cyberster, czyli najbardziej imponujący model w gamie tej marki, właśnie został poddany testowi łosia i próbie w slalomie. Werdykt? To zaskakująco dopracowane auto.
- MG Cyberster w teście łosia i w slalomie hiszpańskiego magazynu km77.com.
- Znakomita zwinność w slalomie i jeden z najlepszych rezultatów w historii.
- Bardzo posłuszne zachowanie w teście łosia.
MG Cyberster to bez dwóch zdań najbardziej niezwykły model w gamie tej brytyjskiej marki, należącej do chińskiego koncernu SAIC. Wyróżnia się ono przede wszystkim bardzo atrakcyjną sylwetką, przyjemnie zaprojektowanym wnętrzem oraz sportowymi osiągami.

Do wyboru są dwa warianty. Słabszy, o mocy 340 KM, dysponuje napędem na tylną oś i kosztuje od 277 900 zł. Z kolei mocniejszy, ma już dwa silniki, 510 KM, a od 0 do 100 km/h przyspiesza w 3,2 s. Cena? Od 299 900 zł.
TUTAJ przeczytasz test najnowszego MG HS-a.
MG Cyberster: bezpieczne omijanie przeszkody
Test łosia jest obecnie obowiązkowy przy okazji homologacji każdego nowego modelu samochodu. Ma ocenić, jak bezpiecznie jest on w stanie ominąć nagle pojawiającą się przeszkodę. Określa go norma ISO 3888-2.
Zgodnie z nią auto rozpędza się do prędkości 100 km/h, następnie ma miejsce mocne hamowanie do około 70 km/h, zmiana pasa ruchu i powrót na poprzedni tor jazdy. Test łosia zawsze odbywa się na suchej nawierzchni, a auto jest w pełni załadowane.

Inaczej do tej próby podchodzą Hiszpanie z magazynu km77.com. W ich przypadku zdanie testu łosia polega na wykonaniu podwójnej zmiany pasa ruchu przy prędkości najazdowej 77 km/h. W niedawno przeprowadzonym badaniu ze świetnej strony pokazało się choćby Jaecoo 7.
TUTAJ zobaczysz, jak w teście łosia spisały się Dacia Spring i Leapmotor T03.
Zwinne i zwarte prowadzenie
MG Cyberster próbę rozpoczyna z prędkością 76 km/h. Zawsze odbywa się ona tak samo, czyli bez wcześniejszej znajomości zachowania samochodu przez kierowcę testowego. Werdykt? „Wcześniej wykonałem ten manewr Fordem Mustangiem. Teraz przesiadłem się na tego MG Cyberstera. Różnica jest kolosalna. Wydaje się, że to znacznie mniejszy samochód, znacznie lżejszy, zwinniejszy. Przy Fordzie czuję się tutaj niemal jak w Mazdzie MX-5” – mówi kierowca testowy.
MG Cyberster w czasie testu łosia zaskakuje swoją zwinnością i płynnością reakcji. Najszybsza prędkość najazdowa tego samochodu wynosi 79 km/h. „To bardzo dobry wynik, a najlepsze jest to, że nie ma żadnej nagłej ani niepokojącej interwencji ze strony hamulców” – informuje kierowca testowy.
W czasie kolejnych prób prędkość rośnie do 81 i 82 km/h. Reakcje nadal są bardzo dobre – progresywne, w pełni kontrolowane i przewidywalne. Poza tym MG Cyberster praktycznie nic nie robi sobie ze zmiany balansu.
Ma też bardzo dobrze zestrojone systemy wspomagające, ale przy wyższych prędkościach w teście omijania przeszkody pojawia się niewielka podsterowność. To właśnie ona sprawia, że ten chiński roadster nie jest w stanie uzyskać wyższego tempa jazdy.
TUTAJ przeczytasz megatest MG4.
MG Cyberster: poziom Porsche
W slalomie MG Cyberster pokazuje się z jeszcze lepszej strony. Rusza z ogromnym impetem i bez utraty przyczepności, co zawdzięcza również napędowi 4x4. Przechyły nadwozia są minimalne, a układ kierowniczy – bardzo bezpośredni.
W rezultacie kierowca w slalomie wykonuje tylko delikatne ruchy kierownicą, a MG Cyberster bardzo posłusznie i szybko mija kolejne pachołki, zawracając płynnie oraz bez nadmiernej utraty prędkości.

„W slalomie nie wiem z jaką prędkością jechałem, ale chyba było to ponad 75 km/h. MG Cyberster zaskakująco dobrze tuszuje swoją masę, w rezultacie czego nie czuć jego 2 ton” – mówi kierowca testowy.
Ostatecznie ten chiński roadster slalom kończy z czasem 21,8 s. To zaledwie 0,3 s gorzej niż rekordowe pod tym względem Porsche Taycan GTS (2022) oraz o 0,2 s wolniej niż wspaniałe Alpine A110 S (2020). Identyczny jak MG wynik uzyskała ponad 1000-konna Tesla Model S Plaid.
PODSUMOWANIE
MG Cyberster pozytywnie zaskakuje zarówno w slalomie, jak i w teście łosia. Przekonuje łatwością prowadzenia, zwinnością, przewidywalnymi reakcjami oraz swoją szybkością. To kolejny chiński samochód, który nie zawodzi w próbie wykonanej przez km77.com.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również
Ostatnie artykuły
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy




