Leapmotor T03 upokarza Dacię Spring w teście łosia!

Maciej Struk

Dacia Spring i Leapmotor T03 należą do najtańszych samochodów elektrycznych na polskim rynku. Niestety, tanio niekoniecznie oznacza dobrze, o czym przekonuje nie tylko prędkość rumuńskiego elektryka w teście łosia, ale i jego zachowanie.
- Dacia Spring kontra Leapmotor T03 w teście łosia.
- Próba w wykonaniu hiszpańskiego magazynu km77.com.
- Dacia zawodzi nie tylko swoją prędkością, ale i zachowaniem w czasie próby.
Dacia Spring i Leapmotor T03 to samochody, które obecnie – przy dopłatach z programu NaszEauto – zachęcają swoją ceną. Rumuński model wprawdzie kosztuje od 76 900 zł, ale takie auto dysponuje zaledwie 45-konnym silnikiem i nie oferuje choćby klimatyzacji.

Z tego względu zdecydowanie lepszym wyborem wydaje się wariant electric 65 Expression w cenie od 86 000 zł. O 1100 zł mniej trzeba zapłacić za Leapmotora T03, który ma kompletne wyposażenie seryjne, mocniejszy silnik (97 wobec 65 KM) i większy teoretyczny zasięg – 265 wobec 228 km.
W ramach programu NaszEauto w obu przypadkach można liczyć na bonusy od 18 750 do nawet 40 000 zł. A wtedy oba te samochody należą do najtańszych na rynku.
TUTAJ przeczytasz porównanie Leapmotora T03 z Dacią Spring.
Leapmotor T03 kontra Dacia Spring w teście łosia
Dacia Spring i Leapmotor T03 zostały poddane testom łosia przez hiszpański magazyn km77.com, który od lat sprawdza zachowanie samochodów przy nagłym wymijaniu przeszkody. Za zdaną próbę uznaje się wykonanie podwójnej zmiany pasa ruchu przy prędkości najazdowej 77 km/h.
Oczywiście, nie mniej istotne jest zachowanie samochodu w trakcie testu. Pod tym względem najnowsza Dacia Spring, która zadebiutowała w 2024 roku, stanowi wręcz rozczarowanie.
Pierwszy przejazd zawsze odbywa się w ciemno. A to oznacza, że kierowca testowy nie zna wcześniejszych reakcji samochodu. Spring, poruszający się na oponach Linglong Eco Master 185/65 R15, przy wjeździe w początkową bramkę ma prędkość 74 km/h.
Już przy pierwszym skręcie zaczynają się… schody, a przy drugim tył bardzo mocno ucieka na zewnątrz. Na domiar złego to rumuńskie auto (produkowane w Chinach) odbija się od nawierzchni niczym piłeczka ping-pongowa i wymaga bardzo dużej (i szybkiej) kontry kierownicą. Co więcej, po wjeździe w drugą bramkę z jej przedniego koła odpada kołpak.
Ostatecznie – po kilku dodatkowych przejazdach – Dacia Spring pokonuje slalom z prędkością najazdową 70 km/h. Ale nadal pozostaje samochodem trudnym do opanowania.
TUTAJ zobaczysz test łosia Leapmotora C10.
Znacznie lepsze zachowanie Leapmotora T03
Leapmotor T03, który porusza się na oponach Westlake RP18e w rozmiarze 165/65 R18, przy pierwszej próbie również ma 74 km/h na swoim prędkościomierzu. Choć nie jest to dobry przejazd, chińskie auto wykazuje się znacznie spokojniejszymi reakcjami niż Dacia.
W jego trakcie występuje sporo przechyłów, a układ kierowniczy nie reaguje zbyt dobrze. Ale zachowanie tego samochodu okazuje się łatwe do kontrolowania. Po kilku dodatkowych próbach Leapmotor T03 test łosia kończy z prędkością najazdową 75 km/h.
„Reakcje są wzorowe. Owszem przechyły są zauważalne, a sterowanie dość słabe, ale kierowanie odbywa się bardzo płynnie, bez konieczności wykonywania przez kierowcę jakichkolwiek szczególnych czynności w celu kontrolowania sytuacji” – informują Hiszpanie.
Zgodnie z ich słowami przeszkodą w uzyskaniu wyższej prędkości mogą być opony Leapmotora T03. Są one dość wąskie i jednocześnie nie zapewniają zbyt wiele przyczepności.
TUTAJ przeczytasz, jak jeżdżą Leapmotory T03 i C10.
Leapmotor T03 kontra Dacia Spring: slalom
Co ciekawe, poprzednie wcielenie Dacii Spring w teście łosia było zdecydowanie lepsze niż aktualne. Ba, potrafiło pokonać go z prędkością najazdową 77 km/h. I choć kierowca również musiał się sporo napracować, aby utrzymać to auto pomiędzy bramkami, żadne z jego kół nie traciło kontaktu z nawierzchnią.
Za to aktualna Dacia Spring okazuje się wyraźnie szybsza w slalomie od Leapmotora T03. Uzyskuje czas 25,6 s, natomiast chiński rywal – 27,2 s. Co ciekawe, oba te samochody pokonują go płynnie i z niezbyt dużymi przechyłami nadwozia.

Być może za słaby wynik Leapmotora T03 znów odpowiadają jego opony. Z drugiej strony, również w Springu zastosowano chińskie ogumienie.
TUTAJ przeczytasz test opon letnich w rozmiarze 225/45 R18.
PODSUMOWANIE
Reasumując, choć Leapmotor T03 w slalomie jest wolniejszy niż Dacia Spring, w teście łosia zapewnia zdecydowanie lepsze, łatwiejsze do opanowania i bardziej przewidywalne reakcje.
Dacia nie dość że uzyskała o 5 km/h niższą prędkość najazdową, to wymaga od kierowcy znacznie więcej umiejętności. „To samochód, który nie ma dobrej kontroli nad ruchami nadwozia i nie wykazuje pewności siebie, gdy trzeba wykonać te nagłe zmiany kierunku. W pewnych okolicznościach może to być niebezpieczne” – kończą Hiszpanie z km77.com.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Potężny silnik, tylko 140 KM. Sprawdziłem, co wymyśliła Mazda w CX-30

Używane Volvo XC60 II – miliony klientów nie mogą się mylić? Typowe usterki, jaki silnik wybrać

Mercedes E 450d 4Matic: ostatni prawdziwy Mercedes? Test sześciocylindrowego diesla

Używany Jeep Grand Cherokee WK2 – duży silnik i LPG? Pieniądze zostaną na… naprawy!

Silnik bez turbo i manualna skrzynia w nowym SUV-ie. Sprawdziłem, czy to ma sens

Jetour T2: jeździłem chińską terenówką za 174 900 zł. Wysiadłem oczarowany, ale…
Ostatnie artykuły
- Ważne zmiany w nawigacji samochodowej. Wszystko przez nowe przepisy
- Kontrolka milczy, a sterownik pamięta. Co mówią dane z aut w Polsce?
- Potężny silnik, tylko 140 KM. Sprawdziłem, co wymyśliła Mazda w CX-30
- Od 4 listopada utrudnienia na A2. Kierowców czeka ponad rok jazdy po budowie
- Chery i Huawei chcą podbić świat. Nadchodzi sześć nowych aut
- Nowy kierunek importu samochodów używanych. Ceny nawet o 40% niższe
- Volkswagen wstrzymuje prace nad nowym Golfem. „Nie możemy sobie na to pozwolić”
- Jak szybko znaleźć miejsce do parkowania przy cmentarzu? Sprawdziłem trzy sposoby
- Leasing dla nievatowca – czy się opłaca i jaki rodzaj wybrać?
- Toyota testuje nową platformę. Nadchodzą duże zmiany w całej gamie