Mitsubishi Grandis ma już polskie ceny. Wersja Mild Hybrid szczególnie kusi w najtańszej odmianie
Krzysztof Kaźmierczak

Mitsubishi Grandis powraca do Polski – tym razem jako kompaktowy SUV. Poznaj pierwsze ceny wersji z napędem Mild Hybrid.
- Polski importer zdradził ceny Grandisa z układem 1,3T Mild Hybrid – startują od 120 500 zł.
- Topowa wersja Instyle za 151 500 zł oferuje panoramiczny dach ze szkłem o zmiennej przejrzystości i audio Harman Kardon.
- Nowy japoński SUV jest objęty nawet 8-letnią gwarancją, podobnie jak flagowy Outlander PHEV.
Polski importer Mitsubishi zdradził pierwsze ceny modelu Grandis, którego pełna gama pojawi się na polskim rynku w marcu. Na początek ujawniono koszt wersji napędzanej układem 1,3T Mild Hybrid z przekładnią manualną oraz automatyczną DCT. Ceny Grandisa napędzanego pełną hybrydą HEV poznamy tuż przed polską premierą.

1,3T Mild Hybrid to wersja napędzana benzynową jednostką o pojemności 1,3 l, wspieraną 12-woltową instalacją tzw. miękkiej hybrydy. Auto dysponuje mocą 140 KM. Renault Symbioz, na którym bazuje ten model, z takim silnikiem i skrzynią manualną od 0 do 100 km/h rozpędza się w 11,2 s i średnio na 100 km zużywa 5,8–5,9 l benzyny. Zbiornik paliwa ma pojemność 48 l, co wystarcza na pokonanie 810–820 km.
Ceny i wersje wyposażenia
Podstawowa wersja Invite, wzbogacona pakietem Cold, 1.3T M Hybrid, z sześciobiegową manualną skrzynią biegów, trafi na rynek w promocyjnej cenie 120 500 zł. Ta sama wersja wyposażenia oferowana jest także ze skrzynią automatyczną DCT w cenie 130 500 zł.
Bogatsza wersja Intense z pakietami Cold i Style wyróżnia się innymi elementami stylistycznymi wnętrza i nadwozia, a także dodatkami poprawiającymi bezpieczeństwo i codzienną funkcjonalność, m.in. systemem wspomagania jazdy MI-PILOT. Wersja z przekładnią manualną jest oferowana w cenie 127 500 zł, a ze skrzynią automatyczną DCT kosztuje 139 500 zł.

Najwyższa wersja Instyle, oferowana dla napędu 1,3T M Hybrid wyłącznie z przekładnią DCT, to wydatek 151 500 zł. Lista wyposażenia obejmuje takie elementy jak: system kamer 360, system automatycznego parkowania oraz pakiet usług Google i panoramiczne okno dachowe z wbudowanym układem zmiany przejrzystości szkła, a także 9-głośnikowy system audio klasy premium Harman Kardon.
Ochrona gwarancyjna
Mitsubishi Grandis na polskim rynku zadebiutuje z atrakcyjną gwarancją. Podobnie jak Outlandera PHEV, Grandisa objęto 8-letnią ochroną. Składają się na nią 5-letnia gwarancja fabryczna (z limitem do 100 000 km) plus 3-letnia ochrona warunkowa (do 160 000 km). Oprócz tego producent udziela również 8-letniej ochrony na akumulator trakcyjny (do 160 000 km) i 12-letniej gwarancji na perforację.

Polska premiera tego auta odbędzie się w marcu. Krótko przed nią importer przedstawi także ceny wersji napędzanej układem pełnej hybrydy (HEV) o łącznej mocy 157 KM.
Więcej o modelu Grandis
Po ASX-ie i Colcie, teraz Japończycy odkurzają swoją kolejną historyczną nazwę. Mitsubishi Grandis to model, który był niegdyś dość popularnym minivanem. Z rynku zniknął jednak w 2011 roku, by teraz powrócić, tyle że pod postacią kompaktowego crossovera.

W nowym wydaniu stał się mniejszy niż wcześniej, ale ma duży bagażnik. Ma on od 576 do 708 l w odmianie benzynowej z układem miękkiej hybrydy i od 492 do 624 l w przypadku pełnej hybrydy. Maksymalna pojemność bagażnika to odpowiednio 1681 i 1582 l.
Krewny Symbioza
Nowy Grandis to tak naprawdę Renault Symbioz w przebraniu. Choć Japończycy tego nie podają, nowe Mitsubishi Grandis ma wymiary zbliżone do francuskiego modelu. Mierzy więc około 441 cm długości, czyli o 18 cm więcej niż mniejszy ASX, 171 cm szerokości oraz 157 cm wysokości. Wszystko to przy 264-centymetrowym rozstawie osi.

Na zewnątrz w stosunku do Renault Symbioza zmiany są niewielkie i obejmują przede wszystkim delikatnie przemodelowany pas przedni. Inne są również obręcze z lekkich stopów – 17-, 18- lub 19-calowe. Nowe Mitsubishi Grandis oferuje 5 metalizowanych kolorów do wyboru. Są to szary, biały, niebieski, czerwony oraz czarny. W zależności od wersji towarzyszą im czarne lub satynowe wykończenia elementów nadwozia – listw bocznych, wlotu powietrza czy nadkoli.
Wnętrze i technologia
W kokpicie znalazły się dwa ekrany, z których centralny ma orientację pionową i przekątną 10,4 cala. Oparto go na platformie Android Automotive, co oznacza bezpośredni dostęp do usług Google, jak nawigacja czy asystent głosowy.
Co istotne, w sklepie Play znajduje się ponad 100 aplikacji do ściągnięcia, a integracja ze smartfonami odbywa się bezprzewodowo. Służą do tego funkcje Android Auto i Apple CarPlay.

Mitsubishi Grandis oferuje liczne systemy wsparcia kierowcy. Maksymalnie na pokładzie tego auta może być ich 20. Korzystają one z 12 czujników ultradźwiękowych, 4 kamer oraz z radaru. Jednym z aktywnych systemów wspomagających jest wspomniany MI-PILOT, skupiający w sobie działanie adaptacyjnego tempomatu z funkcją Stop & Go oraz centrowania w pasie ruchu. Oferuje on trzy ustawienia – ręczne, automatyczne oraz automatyczne z uwzględnieniem ograniczeń prędkości.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat

Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
Ostatnie artykuły
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze

