Mazda z nowatorskim silnikiem Wankla trafi do produkcji. Ma zastąpić kultowego roadstera
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Maciej Struk

Była jedną z największych gwiazd zeszłorocznego salonu samochodowego Japan Mobility Show. Wyróżniała się fantastyczną sylwetką i korzystała z unikalnego układu napędowego, którego sercem był silnika Wankla. To już pewne – Mazda Iconic SP trafi do produkcji.
Mazdę Iconic SP praktycznie przez dwa dni prasowe Japan Mobility Show 2023 oblegały tłumy dziennikarzy z całego świata. I nie było w tym absolutnie nic dziwnego. To japońskie auto na tle całej wystawy jawiło się jako proste, „szczere” i z nieprzekombinowaną sylwetką.
Ewidentnie było w nim widać odniesienia do poprzednich modeli tej marki, w tym przede wszystkim do MX-5. Podczas premiery tego auta Japończycy nie wspomnieli ani słowem, czy zostanie ono przekształcone w wersję produkcyjną, czy też pozostanie tylko we wspomnieniach odwiedzających zeszłoroczne targi.
Następca Mazdy MX-5, a nie wskrzeszenie serii RX
Teraz jednak szef Mazdy ds. projektowania – Masahi Nakayama – potwierdził, że Iconic SP zostanie wypuszczone na drogi. „Ten koncept nie jest po prostu jednym z tych pustych samochodów pokazowych. Został zaprojektowany z prawdziwym zamiarem przekształcenia go w model produkcyjny w niedalekiej przyszłości” – stwierdził.
Nie wiadomo jednak kiedy ta nowa, sportowa Mazda może trafić do produkcji. Może to nastąpić jednak dość szybko, ponieważ Iconic SP było tworzone według tych samych założeń, co samochody seryjne.

„W procesie rozwoju wszystko, od ułożenia drzwi i opon, po długość pojazdu, pozycję siedzącą pasażerów i widoczność, było skrupulatnie badane przed ustaleniem ostatecznych specyfikacji” – mówi Naohito Saga z działu planowania japońskiej marki.
Mazda Iconic SP mierzy 418 cm długości, 185 cm szerokości oraz zaledwie 115 cm wysokości. Wszystko to przy solidnym rozstawie osi, wynoszącym 259 cm. Auto waży aż 1450 kg. Dla porównania obecna Mazda MX-5 postawiona na wadze pokaże… około 1 tonę!
TUTAJ przeczytasz megatest najnowszego wcielenia Mazdy MX-5.
Na paliwa neutralne pod względem emisji CO2
Poza wyglądem, najciekawszy w tym aucie jest napęd. Składają się na niego dwuwirnikowy silnik Wankla, połączony z układem hybrydowym. Łącznie rozwija on 370 KM i może działać w trybie czysto elektrycznym.
Ale najważniejsza cecha napędu Mazdy Iconic SP to możliwość zasilania za pomocą sprężonego wodoru czy innych paliw neutralnych pod względem emisji CO2. Mazda od dawna zresztą zachwala potencjalne korzyści płynące ze stosowania paliw syntetycznych jako sposobu na dekarbonizację silników spalinowych.

Naohito Saga z działu planowania Mazdy twierdzi, że układ napędowy Iconica SP pozwala na ograniczenie o 90% emisji dwutlenku węgla względem konwencjonalnych silników. Według niego zasilanie paliwami syntetycznymi „może dać Maździe przewagę w wyścigu o znalezienie wykonalnego rozwiązania dla przyszłości mobilności”.
Co ciekawe, Japończycy pracują również nad systemem wychwytywania dwutlenku węgla ze spalin. Saga twierdzi, że takie rozwiązanie mogłoby „pomóc Mazdzie pójść o krok dalej i sprawić, że stanie się producentem o ujemnym śladzie węglowym”.
Silnik Wankla w Mazdzie Iconic SP, podobnie jak ma to miejsce w modelu MX-30 R-EV, pełni funkcję tzw. range extendera. Oznacza to, że odpowiada przede wszystkim za ładowanie akumulatora trakcyjnego.

Według przedstawicieli japońskiej marki, takie rozwiązanie jest idealne dla samochodu sportowego. Jego układ napędowy można niemal dowolnie konfigurować, aby uzyskać optymalny rozkład mas i środek ciężkości. Przykładowo w Maździe Iconic SP silnik benzynowy umieszczono niekonwencjonalnie, bo pośrodku samochodu, co pozwala również na dużą dowolność stylistyczną.
TUTAJ przeczytasz więcej o paliwach syntetycznych.
Następca Mazdy MX-5: już za 2 lata?
Japończycy nie podali żadnej daty na temat produkcji następcy Mazdy MX-5. Można się jednak spodziewać, że obecne wcielenie tego samochodu, będące na rynku już od dekady, pożyje zapewne do 2026 roku.
Co istotne, Iconic SP jasno pokazuje, że Japończycy mają zamiar kontynuować sagę MX-5, ale już w nowym, zelektryfikowanym wydaniu. Celem konceptu było pokazanie drogi, jaką może pójść to auto, a nie odrodzenie serii RX, znanej z silnika Wankla.
Jeff Guyton – dyrektor finansowy Mazdy – na łamach brytyjskiego Autocara stwierdził, że nadal istnieje wiele wyzwań konstrukcyjnych, szczególnie w kwestii emisji silnika rotacyjnego. Ale podstawy są już gotowe.

Według Guytona koncepcja napędu, jaki otrzyma następca Mazdy MX-5 sprawi, że będzie miał on unikalne proporcje. Mimo że Iconic SP było modelem typu coupe, bez problemu można je przekształcić w roadstera. „Zostało to zresztą uwzględnione przy jego tworzeniu” – twierdzi.
„Uwielbiamy MX-5, świat kocha MX-5. Jesteśmy zdeterminowani, aby w erze elektryfikacji utrzymać radość z jazdy, którą reprezentuje MX-5, a Mazda Iconic SP z silnikiem Wankla i układem napędowym EV jest naszym wymarzonym rozwiązaniem. To marzenie, nad którym będziemy ciężko pracować, aby je zrealizować” – twierdzi z kolei Masahiro Moro, niedawno powołany dyrektor generalny Mazdy.
Mianowano go szefem w marcu 2023 roku, a niedługo potem ogłosił on ogromne plany dotyczące elektryfikacji. Obejmą one nowe modele hybrydowe i elektryczne, jakie mają pojawić się do 2027 roku. Z kolei od 2028 roku Mazda rozpocznie stopniowe przechodzenie na napęd czysto elektryczny.
Teraz z kolei Japończycy mówią również o nowym silniku benzynowym typu SkyActiv-Z. Ma on zostać wprowadzony w 2027 roku i obejmować przede wszystkim specjalną technologię spalania. Zwiększy ona wydajność zarówno przy niskich, jak i wysokich obrotach.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Marka dla arystokratów znowu działa. Na początek wskrzesza zapomniany silnik

Kluczowe głosowanie 6 października. Ten system może pojawić się też w Polsce

Koniec z „lewymi” przeglądami? Rząd wraca do obowiązkowych zdjęć aut

Terenowa klasyka teraz na prąd. 600 km zasięgu, luksus i prawie trzy tony

Mitsubishi wraca do tego, w czym jest naprawdę dobre. Poznajcie nowe Pajero

Legendarna marka wraca do Polski. Znamy ceny pięciu modeli
Ostatnie artykuły
- Marka dla arystokratów znowu działa. Na początek wskrzesza zapomniany silnik
- Kluczowe głosowanie 6 października. Ten system może pojawić się też w Polsce
- Koniec z „lewymi” przeglądami? Rząd wraca do obowiązkowych zdjęć aut
- Terenowa klasyka teraz na prąd. 600 km zasięgu, luksus i prawie trzy tony
- Mitsubishi wraca do tego, w czym jest naprawdę dobre. Poznajcie nowe Pajero
- Legendarna marka wraca do Polski. Znamy ceny pięciu modeli
- Auto za 120 tys. zł bez zegarów przed kierowcą. Za ekran trzeba dopłacić
- Faworyt polskich kierowców teraz kosztuje mniej. Taniej nawet o 12 500 zł
- Mniej wypadków i ofiar na polskich drogach. Policja podsumowała wakacje 2026
- Deszcz wymusi niższą prędkość. Znak stosowany u sąsiadów trafi do nas