Nieoczekiwany debiut w Polsce – Hyundai Tucson przeprosił się z turbodieslem

Maciej Struk

Choć silniki wysokoprężne są w odwrocie, Koreańczycy sprawili potencjalnym klientom niemałą niespodziankę. Otóż do salonów powrócił Tucson z silnikiem wysokoprężnym. Do wyboru są trzy warianty jednostki 1.6 CRDi.
W listopadzie 2024 roku zarejestrowano ponad 4,7 tys. nowych samochodów z silnikiem wysokoprężnym. Oznacza to zwiększenie ich liczby względem tego samego miesiąca poprzedniego roku o 16,9%. W październiku tego roku ich udział wzrósł zaś o 29%.

Jednocześnie wciąż obserwujemy spadek zainteresowania samochodami na prąd. W listopadzie 2024 roku – o 37,2%. Z kolei miesiąc wcześniej – o 13,8%.
TUTAJ przeczytasz megatest Hyundaia Tucsona w odmianie hybrydowej.
2025 Hyundai Tucson 1.6 CRDi: trzy wersje napędu
Być może rynkowy trend sprawił, że do salonów Hyundaia powrócił Tucson z silnikiem wysokoprężnym. Między przednimi kołami tego auta może pracować 1,6-litrowy turbodiesel w trzech odmianach.
Podstawowa, łączona z 6-stopniową przekładnią ręczną, dysponuje 115 KM przy 4000 obr./min oraz 280 Nm w zakresie 1500-2750 obr./min. Zapewnia przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 12,1 s, prędkość maksymalną 175 km/h i średnie zapotrzebowanie na paliwo na poziomie 5,3-5,6 l/100 km. Podobnie jak mocniejsze warianty, dysponuje zbiornikiem paliwa o pojemności 54 l, co przekłada się na zasięg 960-1010 km.

Kolejne wersje 2025 Hyundaia Tucsona 1.6 CRDi korzystają już z dobrodziejstw 48-woltowego układu miękkiej hybrydy oraz z 7-stopniowej przekładni dwusprzęgłowej. Napęd jest tutaj przekazywany albo na przednie koła, albo na obie osie.
Turbodiesel 1.6 CRDi 48V wyciska z siebie 136 KM przy 4000 obr./min oraz 320 Nm w zakresie 1500-3000 obr./min (2000-2250 obr./min w wersji 4x4). Przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa 11,4 s (11,6 s w wersji 4x4), a prędkość maksymalna to 180 km/h (w obu odmianach).
Średnie zużycie paliwa waha się od 5,5 do 5,9 l/100 km w wariancie 2WD i od 6,0 do 6,3 l/100 km w 4WD.
2025 Hyundai Tucson 1.6 CRDi: ceny i wyposażenie
Pomimo niewielkiego silnika, a więc i podstawowej akcyzy, 2025 Hyundai Tucson 1.6 CRDi tani nie jest. Jego cena startuje od 154 800 zł – tyle kosztuje 115-konna odmiana Modedrn.
Za 136-konne auto z przekładnią 7DCT zapłacimy od 181 000 zł (wariant Smart). Z kolei wariant 4x4 (Executive) to wydatek przynajmniej 206 000 zł.

Wyposażenie odmiany Modern, jak na Hyundaia przystało, jest całkiem solidne. Obejmuje ono m.in.:
- komplet poduszek powietrznych (przednie, boczne, kurtynowe i centralna)
- reflektory LED
- światła dzienne w technologii LED
- lusterka i klamki w kolorze nadwozia
- 17-calowe felgi aluminiowe
- tapicerkę materiałową
- podgrzewane fotele przednie i kierownicę
- klimatyzację manualną
- komputer pokładowy z ekranem 4”
- asystenta utrzymywania na pasie ruchu
- przednie i tylne czujniki parkowania
- kamerę cofania
- system multimedialny z ekranem 12,3” i nawigacją
- bezprzewodowe Android Auto/Apple CarPlay
- aktualizacje OTA
- dostęp bezkluczykowy
Standardem jest czerwony lakier Engine Red. Lakier metaliczny lub perłowy wymagają 2900 zł dopłaty, natomiast Atlas White – 1300 zł (dostępny w odmianach Modern i Smart).
TUTAJ poznasz pełne dane techniczne Hyundaia Tucsona.
Wygładzony wygląd i nowy kokpit
Przypomnijmy, że w zeszłym roku Koreańczycy poddali Hyundaia Tucsona modernizacji. W jej wyniku zyskał on m.in. nową osłonę chłodnicy oraz wyoblone i nieco powiększone punkty świetlne z przodu. W nomenklaturze koreańskiej marki nazywają się one Parametric Jewel.
Nieco zmieniono też rysunek przedniego zderzaka, wprowadzono m.in. nowe obręcze kół oraz delikatne korekty tylnej części nadwozia. Prawdziwa rewolucja nastąpiła za to w kabinie.

Odświeżony Hyundai Tucson otrzymał zupełnie nowy kokpit z minimalistyczną trójramienną kierownicą w miejsce czteroramiennej. Poza tym z wnętrza „wyleciał” dobrze działający dotykowy panel do zarządzania klimatyzacją. W jego miejsce pojawił się nowy – z pokrętłami regulacji temperatury i z wpisanymi w nie wyświetlaczami.
Kolejna istotna zmiana to przeniesienie wybieraka automatu z konsoli środkowej na kolumnę kierownicy. Podobne rozwiązanie znajdziemy choćby w Hyundaiu Konie.
Hyundai na Tucsona 1.6 CRDi zapewnia 5-letnią gwarancję mechaniczną bez limitu kilometrów. Obejmuje ona również 5 lat Assistance i 5 lat bezpłatnej kontroli stanu technicznego pojazdu. Oczywiście, warto mieć na uwadze ewentualne wyłączenia dotyczące podzespołów tego samochodu.
TUTAJ przeczytasz megatest Hyundaia Ioniqa 5.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również
Ostatnie artykuły
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy


