Przełom u Nissana. Zupełnie nowy Leaf całkowicie zrywa z przeszłością

Maciej Struk

Nissan Leaf – jeden z pierwszych samochodów elektrycznych na rynku – doczekał się już trzeciej generacji. Od teraz to nie hatchback, lecz crossover, stawiający na nowoczesny, aerodynamiczny wygląd, atrakcyjnie zaprojektowaną kabinę oraz solidny zasięg. To japońskie auto na polskie drogi wyjedzie na początku 2026 roku.
- Po długich zapowiedziach Nissan Leaf w końcu ujrzał światło dzienne.
- To japońskie auto całkowicie zrywa ze stylem poprzednika.
- Oferuje teraz maksymalny zasięg na poziomie 604 km.
Nissan Leaf debiutował w 2010 roku. Od tamtej pory do dnia dzisiejszego sprzedał się w liczbie niemal 700 000 egzemplarzy. A to średnio daje nieco ponad 46 000 szt. rocznie. O ile do tej pory to japońskie auto było hatchbackiem, o tyle teraz stało się crossoverem.
Pomimo tego, wyróżnia się bardzo niskim współczynnikiem oporu powietrza, wynoszącym 0,25, w czym zasługa nie tylko klamek zlicowanych z drzwiami, ale i pełnej osłony podwozia czy odpowiednio wyprofilowanych elementów nadwozia.

Nissan Leaf 2026 porusza się standardowo na obręczach z lekkich stopów o średnicy 18 lub 19 cali i z oponami o szerokości od 195 do 235. Oferuje wybór 1 z 7 kolorów nadwozia, w tym turkusowy Luminous Teal, dostępny wyłącznie w tym modelu.
Nissan Leaf 2026: dwie pojemności akumulatora do wyboru
Od początku Nissan Leaf 2026 będzie dostępny z dwoma różnymi akumulatorami do wyboru. Standardowa odmiana zaoferuje 52 kWh i do 436 km zasięgu (obecnie w procesie homologacji), natomiast wariant Long Range – 75 kWh.
Przekłada się to na możliwość pokonania 604 km bez ładowania. Japończycy donoszą, że przy prędkości autostradowej wynoszącej 130 km/h ich najnowszy model przejedzie 330 km. „Dzięki szybkiemu ładowaniu prądem stałym podróże na dystansie ponad 800 km można pokonać w czasie porównywalnym do samochodów spalinowych” – chwali się producent z Kraju Kwitnącej Wiśni.

Ładowanie akumulatora trakcyjnego może odbywać się z maksymalną mocą 150 kW. A to oznacza, że aby odzyskać 417 km zasięgu wystarczy 30 minut. Nissan informuje też o „inteligentnym” systemie zarządzania temperaturą baterii, a także o planerze tras, zintegrowanym z mapami Google.
Nie tylko pomaga on planować dalekie podróże, ale i samoczynnie wskazuje najbardziej dogodne miejsca do ładowania. Poza tym automatycznie dostosowuje temperaturę baterii, aby była ona w stanie przyjąć prąd z jak najwyższą mocą.

Nissan Leaf 2026 dysponuje funkcją V2L, pozwalającą na bezpośrednie zasilanie urządzeń zewnętrznych za pomocą portu o mocy do 3,5 kW. Jest również kompatybilny z technologią V2G, co oznacza możliwość oddawania zgromadzonej energii z powrotem do sieci elektrycznej.
TUTAJ przeczytasz megatest Nissana X-Traila e-Power.
Na platformie CMF-EV
Nissan Leaf 2026 powstał na platformie CMF-EV, znanej m.in. z Ariyi czy Renault Scenica. Korzysta z kolumn McPhersona w przednim zawieszeniu oraz z układu wielowahaczowego z tyłu.
„Takie rozwiązanie zapewnia wysoki komfort jazdy, a jednocześnie zwiększa efektywność, stabilność i precyzję prowadzenia. Zarówno w ruchu miejskim, jak i podczas dłuższych tras” – czytamy w informacji prasowej.

Niestety, Japończycy nie podali informacji o mocy silnika Nissana Leafa 2026. Można jednak przypuszczać, że będzie ona oscylować wokół 150-200 KM. Za to wiadomo, że w wyposażeniu tego auta znajdzie się cała armia systemów wsparcia kierowcy.
Będą to m.in. funkcja jazdy autonomicznej ProPILOT Assist, korzystająca z pomocy nawigacji i dostosowująca samoczynnie prędkość do zakrętów czy ograniczeń. W wyposażeniu standardowym znajdą się także aktywny tempomat, utrzymywanie na pasie ruchu oraz asystent uwagi kierowcy.

Nissan Leaf 2026 zapewni prowadzącemu również możliwość skorzystania z funkcji e-Pedal Stop, a także z systemu kamer dookoła nadwozia z widokiem „przez maskę”. Taka funkcja pozwala lepiej dostrzegać otoczenie przy manewrach.
Nissan Leaf 2026: nowoczesny kokpit
Kokpit najnowszego Leafa utrzymano w stylu znanym już z Ariyi. Oznacza to proste linie, dwa zintegrowane ze sobą ekrany o przekątnej 14,3”, a także minimalną liczbę przycisków.
System multimedialny, podobnie jak w zmodernizowanym Qashqaiu, oparto na platformie Android Automotive. Z tego względu oferuje on bezpośredni dostęp do środowiska Google, a także umożliwia intuicyjne sterowanie głosowe m.in. nawigacją, klimatyzacją i multimediami.

Do tego dochodzi również możliwość skorzystania z aplikacji NissanConnect Services, zapewniającej dostęp do informacji o poziomie naładowania akumulatora czy zarządzanie procesem ładowania.
Dla najbardziej wymagających klientów Japończycy przewidzieli zestaw audio firmy Bose. Oferuje on przestrzenne brzmienie i składa się m.in. z głośników wbudowanych w zagłówki.
Kiedy na rynku?
Nowy Nissan Leaf powstaje w brytyjskich zakładach Sunderland. Auto do Polski trafi na początku 2026 roku. Cena na razie nie jest znana, a poprzednik już zniknął z cenników.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem

Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę

Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca

Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?

Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę

Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku
Ostatnie artykuły
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę
- Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku
- Dacia się nie ugnie. Obiecuje coś, czego konkurencja nie jest w stanie zapewnić
- Długo wyczekiwane nowości wreszcie w Apple CarPlay. Ułatwią życie kierowców
- Znana marka opuszcza Grupę Volkswagena. Koniec po 28 latach
- Zignorujesz czerwone światło przed torami? Rząd chce odbierać prawo jazdy na 3 miesiące





