3 lata i zmiana generacji. Nowy model MG już za chwilę trafi na rynek
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Maciej Struk

Mimo że obecnie europejscy producenci coraz mocniej wydłużają cykl życia swoich modeli, w Chinach sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Przekonuje o tym choćby koncern SAIC, który po zaledwie 3 latach od premiery, za chwilę na rynek wprowadzi następcę MG4. Powód? Niska sprzedaż obecnej generacji tego auta.
- Koncern SAIC jest bliski wprowadzenia do sprzedaży w Chinach drugiej generacji MG4.
- Nowy model jest większy niż poprzednik i ma zupełnie inny styl nadwozia. Przy okazji mocno go odchudzono.
MG4 można kupić również w naszym kraju. To mierzące 429 cm długości auto pod względem wymiarów i koncepcji bez dwóch zdań jest pełnoprawnym rywalem Volkswagena ID.3. I choć ma wyraźną przewagę plusów nad minusami, dyskusyjny wygląd MG4 może zniechęcić do niego potencjalnych klientów.
O ile ten chiński elektryk poza granicami Państwa Środka sprzedaje się całkiem dobrze, o tyle w ojczyźnie koncernu SAIC (właściciela MG) – wręcz przeciwnie. Jednym z powodów takiego stanu rzeczy jest z pewnością ogromna konkurencja ze strony miejscowych producentów.

W lutym tego roku na wszystkie samochody MG w Chinach skusiło się 7002 klientów. Spośród nich zaledwie 13 osób wybrało elektryczną „czwórkę”. Sprzedaż napędzał za to model MG5, przyciągający do siebie aż 75% klientów tej marki.
Nowe MG4: większe i lżejsze
Nowe MG4 na tle poprzednika urosło w każdym kierunku. Obecnie mierzy 439 cm długości, 184 cm szerokości i 155 cm wysokości. Rozstaw osi to z kolei 275 cm, co oznacza, że jest większy o 4,5 cm niż w modelu pierwszej generacji.
Nowość MG ma również zupełnie inną stylistykę nadwozia. Widać w nim nawiązania do mniejszego modelu 3 oraz do imponującego Cyberstera. W przypadku tego ostatniego znajdziemy je choćby w kształcie kierunkowskazów mających obecnie postać strzałek.

Podstawowy wariant nowego MG4 zdecydowanie odchudzono. O ile poprzednik w najtańszej wersji waży 1620 kg, o tyle druga generacja tego auta jest o 135 kg lżejsza. Do jego napędu służy silnik elektryczny, umieszczony przy tylnej osi, o mocy 163 KM. To o 7 KM mniej niż w aktualnym modelu.
Dane dotyczące pojemności akumulatora trakcyjnego nie zostały ujawnione. Wiadomo tylko, że będzie on oparty na technologii litowo-żelazowo-fosforanowej (LFP).
Nowe MG4: ostatni krok przed sprzedażą
MG4 drugiej generacji jeszcze nie zostało oficjalnie zaprezentowane. W Chinach wszystkie nowe samochody muszą najpierw zostać zatwierdzone przez Ministerstwo Przemysłu i Technologii Informacyjnych (MIIT), które co miesiąc publikuje listę nowości razem ze zdjęciami. Stanowi to jeden z ostatnich kroków przed wprowadzeniem nowego modelu na rynek.
Co ciekawe, aby nieco skomplikować sytuację, koncern SAIC złożył w MIIT kolejne wnioski dotyczące „czwórki”. Chodzi o jego nazwę i dwa dodatkowe oznaczenia – MG3 i E5.

Według chińskiego portalu carnewschina.com – „producenci samochodów często robią to, aby wprowadzić ludzi w błąd lub po prostu dlatego, że nie są jeszcze pewni ostatecznej nazwy, więc lepiej mieć więcej opcji”.
Tyle trzeba zapłacić za MG4
Obecnie w Polsce MG4 kosztuje od 130 900 zł. Tyle trzeba zapłacić za wariant z baterią trakcyjną o pojemności 49 kWh i 170-konnym silnikiem. Podstawowa odmiana tego auta zapewnia zasięg 350 km, zgodnie z cyklem WLTP, przyspieszenie 0-100 km/h w 7,6 s i prędkość maksymalną 160 km/h.
Ładowanie akumulatora trakcyjnego odbywa się tutaj z mocą 88 kW. Oznacza to, że od 10 do 80% nabija się on w czasie 37 minut. Znacznie lepszy pod tym względem jest wariant Comfort (od 147 600 zł), w przypadku którego moc ładowania wynosi już 140 kW (10-80% w 30 minut).

Takie auto ma 204-konny silnik elektryczny i zapewnia zasięg 465 km. W odwodzie są jeszcze wersja Luxury Long Range z baterią o pojemności 77 kWh (530 km zasięgu, 245 KM) w cenie 171 600 zł, a także potężny XPower.
Ten ostatni ma dwa silniki, 435 KM i zapewnia znakomite osiągi. Od 0 do 100 km/h rozpędza się w bowiem w 3,8 s i bez ładowania pokona do 400 km. Cena? Od 175 600 zł.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Chiny pokonały Europę na jej własnym podwórku. Są najnowsze wyniki testów Euro NCAP

Zero promili i widmo utraty prawa jazdy. Kogo nie obejmuje okres próbny?

Trzęsienie ziemi w Grupie Volkswagen. Połowa modeli zniknie z oferty, nie obędzie się bez zwolnień

Golf chce wrócić na tron. Pełna hybryda za 122 890 zł ma odbić klientów Corolli

DS łączy się z Citroenem? Ustaliliśmy, co tak naprawdę się zmienia

Grupa Volkswagen może zamknąć 4 fabryki w Niemczech. Dziś kluczowe spotkanie
Ostatnie artykuły
- Chiny pokonały Europę na jej własnym podwórku. Są najnowsze wyniki testów Euro NCAP
- Zero promili i widmo utraty prawa jazdy. Kogo nie obejmuje okres próbny?
- Trzęsienie ziemi w Grupie Volkswagen. Połowa modeli zniknie z oferty, nie obędzie się bez zwolnień
- Golf chce wrócić na tron. Pełna hybryda za 122 890 zł ma odbić klientów Corolli
- Opłata za wezwanie do zapłaty leasingu a odliczenie VAT
- DS łączy się z Citroenem? Ustaliliśmy, co tak naprawdę się zmienia
- Grupa Volkswagen może zamknąć 4 fabryki w Niemczech. Dziś kluczowe spotkanie
- 26 zł za 100 km. Najtańsza hybryda Toyoty ma jednak duży problem
- Używane Volvo V40 II – (nie)bezpieczny zakup?
- Volkswagen zamknie popularną markę? Ważą się losy firmy, która jest w Polsce od 1992 roku