Nowe Porsche 911 GT3 RS – z „szaloną” aerodynamiką

Maciej Struk

Jest synonimem auta wyczynowego na ulice, a w swoim poprzednim wcieleniu – jednym z najszybszych samochodów na torze Nurburgring. Oto zupełnie nowe Porsche 911 GT3 RS, w którym pierwsze skrzypce, oprócz fenomenalnego, wysokoobrotowego silnika, gra aerodynamika.
Przy okazji modernizacji poprzedniego wcielenia Porsche 911 GT3 RS, opartego na wariancie 991.2, Niemcy uczynili cuda. Cuda, których najważniejszą częścią były zmiany w aerodynamice. Auto otrzymało m.in. nowe skrzydło tylne oraz wcięcia w masce. Kierowały one strugi powietrza do przednich nadkoli, chłodząc hamulce, podczas gdy otwory w zderzaku miały za zadanie wysyłać je pod podłogę, generując w ten sposób podciśnienie wciskające auto w asfalt.
Porsche 911 GT3 RS – model 991.2.
Efekt tych zabiegów był imponujący. W porównaniu z modelem sprzed modernizacji czas okrążenia toru Nurburgring został poprawiony o równe 24 s – do 6:56,4 min! Dzięki temu poprzednie 911 GT3 RS z miejsca awansowało na trzecie miejsce pod względem szybkości przejazdu tego ekstremalnie trudnego toru.
Porsche 911 GT3 RS: nawet 860 kg docisku!
Tak samo, jak w przypadku poprzedniego modelu po liftingu, tak i w najnowszym wcieleniu najbardziej sportowego wariantu Porsche 911, najwięcej uwagi poświęcono aerodynamice. W stosunku do poprzednika zastosowano tutaj nową centralną chłodnicę, zastępującą układ trzech chłodnic, co zwolniło miejsce dla nowych aktywnych elementów aerodynamicznych w przedniej partii nadwozia.
Dzięki nim nowe Porsche GT3 RS jest w stanie wytworzyć siłę docisku o wielkości 409 kg przy jeździe z prędkością 200 km/h, czyli dwa razy większą niż wspomniany na początku poprzednik, oraz 860 kg przy prędkości 285 km/h. Masywne tylne skrzydło wyposażono z kolei w pierwszy w seryjnym aucie system redukcji oporu powietrza (DRS), który po aktywacji za pomocą guzika może zmniejszyć go o prawie 30 procent.

Ale nie tylko aerodynamika była oczkiem w głowie niemieckich konstruktorów. Skupili się oni równie mocno na redukcji masy własnej samochodu. W rezultacie wszędzie tam, gdzie było to możliwe, w nowym GT3 RS zastosowano lekkie elementy wykonane z tzw. CFRP, czyli plastiku wzmacnianego włóknem węglowym.
Obejmują one m.in. drzwi, dach czy pokrywę przedniej maski. Dzięki tym zabiegom najnowsze Porsche waży zaledwie 1450 kg, czyli mniej więcej tyle samo, co kompaktowe hot hatche (TUTAJ poznasz najlepiej przyspieszające auta z ręczną skrzynią biegów).
Orgia obrotów
Do napędu Porsche 911 GT3 RS nadal służy wolnossący, wysokoobrotowy bokser, będący ostatnim dziełem słynnego konstruktora Hansa Metzgera. To wyczynowa jednostka napędowa, która w najnowszej odsłonie otrzymała nowe wałki rozrządu o zmodyfikowanych profilach krzywek oraz pochodzący ze sportów motorowych układ dolotowy z pojedynczą przepustnicą.

Ma ona pojemność 4.0 i wytwarza 525 KM, czyli o 5 KM więcej niż w poprzedniku. Do 100 km/h nowe 911 GT3 RS rozpędza się w 3,2 s i osiąga prędkość maksymalną wynoszącą 296 km/h. Moment obrotowy jest przekazywany wyłącznie na tylne koła poprzez 7-biegową przekładnię PDK.
Choć Niemcy tego nie podają w oficjalnym komunikacie, zapewne tak jak w poprzedniku, silnik wkręca się na 9000 obr./min, zapewniając przy tym niesamowite, uzależniające efekty dźwiękowe (TUTAJ poznasz najmocniejsze auta z silnikami wolnossącymi, dostępne w Polsce).
Bez żadnych kompromisów
W przypadku układu hamulcowego najnowsze 911 GT3 RS również nie uznaje żadnych kompromisów. Seryjnie zamontowano tutaj przednie tarcze o średnicy 408 mm i 6-tłoczkowe zaciski. Z tyłu znalazły się z kolei tarcze o średnicy 380 mm i zaciski z czterema tłoczkami. Opcjonalnie oferowany jest ceramiczny układ hamulcowy Porsche Ceramic Composite Brakes (PCCB) z tarczami o średnicy z przodu i tyłu wynoszącej, odpowiednio, 410 i 390 mm (TUTAJ przeczytasz o wymianie klocków hamulcowych).
Co ciekawe, nawet zawieszenie nowego Porsche 911 GT3 RS jest przedmiotem uwagi aerodynamicznej. Ponieważ nadkola auta podczas jazdy są poddawane silnym strumieniom powietrza, elementy przedniej osi z podwójnymi wahaczami otrzymały profile w kształcie łez, co wymusiło na konstruktorach zwiększenie rozstawu przedniej osi względem 911 GT3 o 29 mm. Efekt tych zabiegów to dodatkowe 40 kg docisku przy jeździe z maksymalną prędkością.

Dostępne są trzy tryby jazdy: Normal, Sport i Track. Ostatni z nich pozwala kierowcy na osobną regulację podstawowych ustawień pojazdu, takich jak tłumienie przedniej i tylnej osi, pracę tylnego mechanizmu różnicowego, czy kontroli trakcji. Na kierownicy znajdują się cztery pokrętła do indywidualnych ustawień oraz dedykowany przycisk DRS.
Porsche 911 GT3 RS: szalona cena
Nowe Porsche 911 GT3 RS już można zamawiać, choć oczywiście jest to gratka wyłącznie dla najbogatszych. Auto kosztuje od 1 232 000 zł, ale przyszli kliencie w ramach tej ceny mogą sobie zażyczyć pakiet Clubsport.

Obejmuje on stalową klatkę bezpieczeństwa w tylnej części nadwozia, podręczną gaśnicę oraz 6-punktowe pasy bezpieczeństwa dla kierowcy i pasażera. W odwodzie jest również pakiet Weissach, zawierający liczne elementy z włókna węglowego.
2023 Porsche 911 GT3 RS - GALERIA

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Koniec z „lewymi” przeglądami? Rząd wraca do obowiązkowych zdjęć aut

Terenowa klasyka teraz na prąd. 600 km zasięgu, luksus i prawie trzy tony

Mitsubishi wraca do tego, w czym jest naprawdę dobre. Poznajcie nowe Pajero

Legendarna marka wraca do Polski. Znamy ceny pięciu modeli

Auto za 120 tys. zł bez zegarów przed kierowcą. Za ekran trzeba dopłacić

Faworyt polskich kierowców teraz kosztuje mniej. Taniej nawet o 12 500 zł
Ostatnie artykuły
- Koniec z „lewymi” przeglądami? Rząd wraca do obowiązkowych zdjęć aut
- Terenowa klasyka teraz na prąd. 600 km zasięgu, luksus i prawie trzy tony
- Mitsubishi wraca do tego, w czym jest naprawdę dobre. Poznajcie nowe Pajero
- Legendarna marka wraca do Polski. Znamy ceny pięciu modeli
- Auto za 120 tys. zł bez zegarów przed kierowcą. Za ekran trzeba dopłacić
- Faworyt polskich kierowców teraz kosztuje mniej. Taniej nawet o 12 500 zł
- Mniej wypadków i ofiar na polskich drogach. Policja podsumowała wakacje 2026
- Deszcz wymusi niższą prędkość. Znak stosowany u sąsiadów trafi do nas
- Ulubiony japoński SUV premium Polaków na nowo. To już oficjalne
- Mazda szykuje nowości w swoich SUV-ach. Tak dużych zmian jeszcze nie było


