Na drodze krajowej nr 15 w miejscowości Wylatowo (pow. mogileński) doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Z naczepy spadła bryła lodu, która uszkodziła samochód jadący za ciężarówką.

Nie odśnieżył auta

Pomimo wielu ostrzeżeń i akcji informacyjnych wciąż wielu kierowców ignoruje obowiązek odśnieżania swojego pojazdu. O konsekwencjach takiego zachowania pisaliśmy także na naszym portalu np., TUTAJ.

Po raz kolejny taka sytuacja miała miejsce i mogła doprowadzić do tragedii. Do zdarzenia doszło 12 stycznia na drodze krajowej nr 15 w Wylatowie. „Z TIR-a, mijającego się na łuku drogi z dostawczym Iveco, spadła na jezdnię bryła lodu, doprowadzając do jego uszkodzenia. Kierujący Iveco, 33-letni mieszkaniec Gniezna, zgłosił sprawę na policję” – czytamy na stronie KPP w Mogilnie.  

Policja apeluje

Mundurowi postanowili przy tej okazji przypomnieć, że spadające z naczep samochodów ciężarowych czy dachów samochodów dostawczych tafle bądź bryły lodu mogą stanowić duże zagrożenie dla innych użytkowników dróg. Przy obecnej pogodzie to niestety częste zjawisko. A jeśli dodamy do tego znaczną prędkość, niestety możliwość doprowadzenia do groźnego wypadku wzrasta.

Warto pamiętać, że to na nas, kierowcach, spoczywa obowiązek odpowiedniego przygotowania samochodu do bezpiecznej jazdy. Dotyczy to nie tylko osób prywatnych, ale też właścicieli firm transportowych. Policjanci apelują, aby przypominali oni kierowcom samochodów dostawczych i ciężarowych o właściwym przygotowaniu samochodu przed wyjazdem w trasę.

Co grozi za niedopełnienie obowiązku? Oczywiście mandat. I to nie mały, bo od 2024 roku może wynieść nawet 3000 zł, a jeśli w wyniku zaniedbania spadający lód będzie przyczyną wypadku, kierowcy grozi również odpowiedzialność karna.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również