Potężne zwolnienia u czołowego dostawcy części. Niemcy pogrążają się w kryzysie

Maciej Struk

Bosch – największy dostawca części samochodowych na świecie – ogłosił redukcję aż 13 000 etatów w Niemczech. To około 10% wszystkich pracowników firmy w kraju i 3% globalnej siły roboczej. Cięcia pokazują skalę problemów, z jakimi obecnie zmaga się niemiecki przemysł motoryzacyjny.
- Bosch zwalnia w Niemczech na potęgę.
- Redukcja 13 000 etatów ma przynieść oszczędności rzędu 2,5 mld euro rocznie.
- Niemiecki przemysł samochodowy traci konkurencyjność.
Ogromna redukcja zatrudnienia obejmuje wyłącznie niemieckie zakłady tego giganta. Jeszcze w zeszłym roku Bosch zapowiedział zwolnienia 9000 pracowników, a podobne decyzje podjęły konkurencyjne Schaeffler i Continental.

Niemiecka branża zainwestowała miliardy w elektromobilność, ale efekty okazują się mizerne. Najnowsza decyzja o cięciach to namacalny dowód na to, jak duży kryzys dotknął tamtejsze firmy samochodowe.
Zwolnienia u Boscha: szeroki asortyment
Bosch produkuje szeroką gamę komponentów – od układów hamulcowych i kierowniczych po czujniki i elektronikę. Ale teraz ta niemiecka firma musi dostosować się do nowej rzeczywistości rynkowej.
„Popyt na nasze produkty znacząco przesuwa się do regionów poza Europą. Musimy być zorientowani na to, gdzie znajdują się nasze rynki i klienci” – podkreśla Stefan Grosch, dyrektor ds. relacji przemysłowych w Boschu.

Samochody elektryczne w Europie nadal nie zdobyły masowej popularności – klientów odstraszają wysokie ceny oraz niedostateczna infrastruktura ładowania. Dodatkowym ciosem jest agresywna polityka cenowa chińskich producentów, co zmusza europejskie marki do cięcia marż.
A to ogranicza środki na badania i rozwój, co natychmiast odbija się na dostawcach komponentów.
Zwolnienia u Boscha: sprzeciw związków zawodowych
Decyzja Boscha – co nie dziwi – spotkała się z ostrym sprzeciwem ze strony pracowników i związków zawodowych.
„Całkowicie odrzucamy te bezprecedensowe w historii redukcje zatrudnienia. Bosch nie tylko traci zaufanie tych, którzy przyczynili się do sukcesu firmy, ale także powoduje spustoszenie społeczne w wielu regionach” – mówi Frank Sell, szef rady zakładowej Bosch Mobility.

Pomimo zwolnień, Grosch cały czas podkreśla, że Niemcy pozostają dla Boscha kluczowym rynkiem. „Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby nieustannie poprawiać naszą konkurencyjność własnymi siłami” – dodaje.
Kryzys w niemieckiej branży motoryzacyjnej
Problemy niemieckiego przemysłu samochodowego nie kończą się na poddostawcach. Volkswagen, będący największym europejskim producentem samochodów, również zapowiedział ogromne zwolnienia – pracę ma stracić do 35 000 zatrudnionych.
Podobnie sytuacja dzieje się u Porsche, które całkowicie przestrzeliło ze swoją elektryczną strategią. W ten sposób firma wpędziła się w bardzo duże problemy, łącznie ze spadkiem marży z poziomu kilkunastu procent do zaledwie 2%.

Rynek motoryzacyjny zmienia się na naszych oczach. Niemcy, choć wciąż mocno się liczą, odczuwają rosną presję ze strony Chińczyków. Zmienia się również sposób działania poddostawców, którzy – ze względu na koszty pracy – wolą produkować lokalnie w USA czy w Azji.
Bosch również musi się zmienić tak, jak zmienia się motoryzacja. Stąd bez zwolnień niestety się nie obejdzie.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze

„Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi

Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową

BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych

Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód

Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
Ostatnie artykuły
- Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?