Trump szaleje. Nowa opłata morska dla samochodowców ma wejść w życie jesienią 2025 roku

Maciej Struk

Prezydent Stanów Zjednoczonych – Donald Trump – dopiero co ogłosił projekt wprowadzenia ceł na towary z Unii Europejskiej i Meksyku, ale okazuje się, że to nie wszystkie „niespodzianki”, jakie szykuje. W grę wchodzi też nowa opłata dla przewoźników drogą morską, korzystających ze statków wyprodukowanych poza USA.
- Trump od sierpnia 2025 roku planuje wprowadzenie ceł na towary z Unii Europejskiej i Meksyku.
- Z kolei jesienią chce uruchomić nową opłatę dla przewoźników drogą morską.
- Ma ona zacząć obowiązywać od 14 października 2025 roku.
Nad europejskim przemysłem motoryzacyjnym zbierają się coraz ciemniejsze chmury. Nie dość że Chińczycy zaczynają trząść starym światem motoryzacji, to jeszcze Donald Trump wprowadza własne porządki.

30-procentowe cła na towary z Unii Europejskiej i Meksyku wejdą w życie z początkiem sierpnia. Z kolei od 14 października w planach jest nowa danina, która ma być uiszczona w przypadku transportu samochodów drogą morską.
TUTAJ przeczytasz o katastrofie statku Morning Midas.
Opłata morska Trumpa: 14 dolarów za tonę
Zgodnie ze stroną internetową Biura Przedstawiciela Handlowego Stanów Zjednoczonych (USTR), wysokość nałożonej opłaty wyniesie 14 dolarów za tonę ładunku netto na statki wyprodukowane poza USA.
Wprowadzenie powyższej daniny ma na celu zachęcenie firm żeglugowych do zakupu samochodowców wyprodukowanych w kraju rządzonym przez Trumpa. Poza tym administracji prezydenta USA chodzi o przerwanie dominacji Chin w handlu morskim.

Już wcześniej zgłaszała ona zresztą podobną inicjatywę. Wtedy jednak informowano o pobieraniu opłaty w wysokości 150 dolarów za każdy samochód dostarczony do USA drogą morską na statku, wyprodukowanym poza tym krajem.
Jak przypomina Financial Times, pod naciskiem firm żeglugowych i motoryzacyjnych, z tego pomysłu ostatecznie zrezygnowano.
USA nie słynie z produkcji samochodowców
Teraz jednak Trump straszy opłatą za 1 tonę ładunku w przypadku samochodów, które przypływają do amerykańskich portów, ale nie w statkach powstałych w USA. Oczywiście, podobnie jak inne tego typu inicjatywy, nowy pomysł już skrytykowano, ponieważ może on doprowadzić do obciążeń finansowych i szkód dla całej branży.
Szczególnie mocno ostrzegają przed nim różne grupy lobbystyczne. Są to m.in. Autos Drive America, Korea Automobile Association czy tacy wytwórcy, jak Ford i Caterplillar.

Po morzach i oceanach pływa obecnie 836 samochodowców. Co roku przewożą one towar o wartości 600 mld dolarów. 47% ze wszystkich statków wyprodukowano w Japonii, 20% w Chinach, a 0,1% – w Stanach Zjednoczonych.
Oznacza to, że w USA do tej pory powstał… 1 samochodowiec!
Opłata morska Trumpa: pomysł bez podstaw
Jakby tego było mało, według przedstawicieli branży, Stany Zjednoczone po prostu nie dysponują stocznią, która mogłaby zbudować odpowiednią liczbę samochodowców, aby konkurować z Państwem Środka. Istniejące stocznie koncentrują się bowiem na bardziej lukratywnych kontraktach.
Cóż, Trump do tej pory już niejednokrotnie udowodnił, że ma oryginalne pomysły. Także i ten, delikatnie mówiąc, jest podobnego kalibru.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat

Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
Ostatnie artykuły
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze