Marcowa odsłona raportu PEVO Index udowadnia, że Polacy pokochali amerykańskie podejście do projektowania aut na prąd. Co jeszcze wiemy o stanie nadwiślańskiej elektromobilności po pierwszym kwartale 2024 roku?

W marcu 2024 roku zarejestrowano w Polsce 1705 nowych elektrycznych samochodów osobowych. Aż 631 z nich to produkty Tesli. Dla porównania, drugie w rankingu marek Audi odpowiada za 180, a zamykające podium Volvo – za 152 rejestracje.

Jak to się przekłada na zestawienie modeli? Tesle Model Y i Model 3 odpowiadają za prawie wszystkie marcowe rejestracje aut tego amerykańskiego wytwórcy. Przy czym Model Y trafił do 388, a Model 3 do 236 odbiorców. Podium zamyka Volvo EX30, które odnotowało 125 rejestracji. Tylko te 3 auta sprzedały się w marcu w trzycyfrowym „nakładzie”.

Łącznie na koniec I kwartału 2024 roku po polskich drogach poruszało się 62 657 samochodów elektrycznych. W tej liczbie 56 374 sztuki stanowiły auta osobowe, a 6283 – dostawcze i ciężarowe.

W Polsce mamy też 208 samochodów wodorowych, choć w minionym miesiącu nie zarejestrowano ani jednego nowego samochodu zasilanego tym paliwem. Lepiej było w świecie zasilanych prądem aut użytkowych. Zarejestrowano 176 nowych elektrycznych dostawczaków i ciężarówek.

CZYTAJ TEŻ: Tesla Model X bardzo chce być premium, ale nadal ma… stare przyzwyczajenia. Megatest.

Używane samochody elektryczne

W marcu 2024 roku na OTOMOTO wystawiono 4335 ogłoszenia dotyczące odsprzedaży używanych samochodów elektrycznych. Dzięki temu auta na prąd miały 1,1% udziału w ogólnej liczbie ogłoszeń. Choć wydaje się to niewiele, warto odnotować, ze w analogicznym okresie ubiegłego roku wystawiono 2464 ogłoszenia, które stanowiły wówczas 0,7% ogółu ofert. Widać więc trend zwyżkowy.

Wśród modeli z drugiej ręki najpopularniejszy był Nissan Leaf, którego dotyczyło 356 ofert. Na drugim miejscu znalazło się BMW i3 (283 ogłoszenia), a podium zamknęła Tesla Model 3 (179). Przy czym średnia cena tego amerykańskiego auta z drugiej ręki wynosiła w marcu 148 202 zł. Znacznie tańsze były Nissany Leaf i BMW i3, które na rynku wtórnym kosztowały średnio 68 329 zł (Nissan) i 84 943 zł (BMW).

CZYTAJ TEŻ: Etyka ładowania samochodu elektrycznego – stosuj poniższe zasady.

Renault Zoe to jeden z najtańszych samochodów elektrycznych na rynku wtórnym.

PEVO Index: infrastruktura ładowania

Nieodmiennie jedną z najbardziej palących kwestii dotyczących elektromobilności jest rozwój infrastruktury ładowania. W marcu uruchomiono w Polsce 152 nowe punkty, dzięki czemu łącznie na koniec I kwartału 2024 r. mieliśmy nad Wisłą 6490 publicznych punktów ładowania.

Wśród nich dominują ładowarki prądu przemiennego (AC), które stanowią 4680 punktów. Z kolei tych dostarczających prąd stały (DC) mieliśmy 1810. Wszystkie z nich umieszczono na 3583 publicznych stacjach ładowania.

Najpopularniejszym złączem dostępnym na polskich ładowarkach jest złącze Typu 2, które odpowiada za 65% dostępnych „końcówek”. 22% to CCS Combo, a 11% – CHAdeMO. Skromne 2% przypadło na standard Tesli.

Nieodmiennie najłatwiej naładować samochód elektryczny w stolicy – funkcjonuje tu aż 621 punktów. 279 publicznych stacji pracuje w Gdańsku, a 222 w Szczecinie.

Więcej statystyk z marcowej edycji raportu PEVO Index dostępnych jest na grafice poniżej.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również