Poślizg i czerwone światło – sprawdź, czy dostaniesz mandat

Sebastian Sulowski

Zimowe warunki wydłużają drogę hamowania i utrudniają zatrzymanie przed sygnalizatorem. Co jednak w sytuacji, gdy skrzyżowanie nadzorują kamery RedLight? Czy po niekontrolowanym poślizgu i wjechaniu na czerwonym kierowca musi liczyć się z mandatem?
- Zimowe warunki wydłużają drogę hamowania.
- Kamery RedLight działają z krótką zwłoką.
- Poślizg i wjechanie na czerwonym świetle nie zawsze kończy się mandatem.
Śliska nawierzchnia mocno wpływa na drogę hamowania i może sprawić, że zatrzymanie przed sygnalizatorem stanie się nierealne. W takich okolicznościach wielu kierowców obawia się reakcji systemu RedLight, który automatycznie rejestruje przejazdy na czerwonym. Trzeba pamiętać, że zimowe warunki nie zwalniają z obowiązku dostosowania prędkości do sytuacji na drodze. Nie oznacza to jednak, że mandat jest pewny. Przy poślizgu i przejechaniu na czerwonym istnieje szansa, że kara 500 zł i 15 punktów nie zostanie nałożona.
Poślizg i wjechanie na czerwonym świetle – ratunek to zwłoka systemu
Zdarza się, że kierowca widzi zmieniający się sygnał i zdaje sobie sprawę, że nie zdąży wyhamować. Wtedy próbuje opuścić skrzyżowanie jak najszybciej. Co jednak, jeśli nie uda się uniknąć czerwonego?
Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym stosuje 2-sekundową tolerancję. Kamery zaczynają rejestrować wykroczenia dopiero po dwóch sekundach od momentu zapalenia się czerwonego światła. Ten krótki margines pozwala opuścić skrzyżowanie, zwłaszcza gdy jezdnia jest śliska i zatrzymanie wymaga dłuższej drogi hamowania.
Zgodnie z przepisami kierowca powinien zatrzymać się już na żółtym sygnale, chyba że gwałtowne hamowanie mogłoby stworzyć zagrożenie. Faza żółtego trwa 3 sekundy, a dopiero po niej zapala się czerwone.

Poślizg i wjechanie na czerwonym świetle – przekroczenie linii zatrzymania
Sytuacja bardziej się komplikuje, gdy kierowca nie przejedzie przez skrzyżowanie, ale przekroczy linię zatrzymania lub sam sygnalizator. Należy pamiętać, że zawsze trzeba zatrzymać się przed linią zatrzymania wymalowaną na jezdni. Jeśli linia jest niewidoczna lub pokrywa ją śnieg, kierowca powinien zatrzymać się przed sygnalizatorem. Gdy jednak auto zatrzyma się tuż za linią, nadal istnieje szansa, że zdjęcie trafi do kosza. Powód? Na fotografii będzie widać, że pojazd nie przejechał na czerwonym.
Co więcej, linia zatrzymania wskazywana przez kamerę i ta namalowana na jezdni nie zawsze pokrywają się idealnie. W ostateczności, jeśli wykroczenie zostanie zarejestrowane, mandat za niezatrzymanie się we właściwym miejscu wynosi 100 zł. Nie ma za to punktów karnych.
Zaśnieżona droga i niezatrzymanie przed zieloną strzałką
Przy skręcie warunkowym kierowca ma obowiązek zatrzymać się przed zapaloną zieloną strzałką. To pełny stop, nawet gdy droga jest pusta. Zimą poślizg może jednak sprawić, że auto zatrzyma się dopiero za sygnalizatorem. Czy w takiej sytuacji grozi kara?
W praktyce system RedLight nie sprawdza, czy kierowca wykonał obowiązkowy stop przed świecącą strzałką. Jeśli więc kierujący skręci bez zatrzymania, ale strzałka nadal jest zapalona, urządzenie nie zarejestruje wykroczenia.
Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy w trakcie manewru strzałka zgaśnie, a pojazd nie znajduje się jeszcze za sygnalizatorem. W takim przypadku skręt jest już zabroniony. Mimo to również tu istnieje szansa, że obejdzie się bez mandatu. Kamery RedLight włączają się z opóźnieniem, więc krótkie opóźnienie lub poślizg może sprawić, że system nie zarejestruje naruszenia.

Zaśnieżona tablica z przodu nie uratuje przed karą
Śnieżyca potrafi utrudnić identyfikację pojazdu. Zarówno fotoradary, jak i kamery odcinkowego pomiaru prędkości rejestrują przód auta. Jeśli tablica będzie całkowicie pokryta śniegiem, identyfikacja może być niemożliwa. Teoretycznie kierowca uniknie odpowiedzialności.
W praktyce podczas silnych opadów niewielu przekracza prędkość. Na śliskiej drodze łatwiej jednak o przejechanie na czerwonym z powodu problemów z hamowaniem. W tym przypadku kamery wykonują zdjęcia zarówno z przodu, jak i z tyłu pojazdu. Szansa na odczyt numeru rejestracyjnego z przynajmniej jednego ujęcia jest więc bardzo duża.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Odcinkowy pomiar prędkości a remont drogi. Czy kamery działają?

Straż miejska może coraz więcej. Za co wlepi mandat i kiedy zatrzyma samochód?

Dramatyczny wzrost wezwań za brak OC. UFG wysłało ich niemal pół miliona

Szewron na asfalcie pomoże kierowcom. Policji ułatwi wystawienie mandatu

Czy elektryki są tanie w utrzymaniu? Oto kiedy robi się naprawdę drogo

30 dni na rejestrację, choć remont potrwa kilka lat? Odbudowa klasyka i zaskakujący problem
Ostatnie artykuły
- Używana Toyota GR Corolla – tylko nie mów do niej… hot
- To był szok. Byłem w salonie Lotusa i jeździłem jego 5-metrowym SUV-em Eletre
- Odcinkowy pomiar prędkości a remont drogi. Czy kamery działają?
- Odkryłem absurdalną wadę nowych Mercedesów. Zniknęła funkcja obecna w autach od 30 lat
- Duster, Bigster czy Striker? Dacia ma trzy podobne auta, ale każde jest do czegoś innego
- Straż miejska może coraz więcej. Za co wlepi mandat i kiedy zatrzyma samochód?
- Dramatyczny wzrost wezwań za brak OC. UFG wysłało ich niemal pół miliona
- Znana brytyjska marka wychodzi ze strefy komfortu i zbuduje SUV-a
- Marka, wiek pojazdu czy pojemność silnika – co jest brane pod uwagę przy wyliczaniu wysokości składki za OC?
- Szewron na asfalcie pomoże kierowcom. Policji ułatwi wystawienie mandatu