Powrót legendy staje się faktem. Nowa Toyota Celica nabiera realnych kształtów

Krzysztof Kaźmierczak

Powrót Toyoty Celiki przestaje być plotką, a zaczyna nabierać realnych kształtów. Rajdowy prototyp zaprezentowany w Japonii sugeruje, że legendarne sportowe coupe może wrócić w nowoczesnej, lecz wiernej tradycji odsłonie.
- Toyota pokazuje rajdowy prototyp zapowiadający powrót Celiki.
- Sportowe coupe zachowa rajdowe DNA i powiązania z WRC.
- Gazoo Racing szykuje ofensywę nowych modeli.
Ostatnio w motoryzacji powroty z niebytu stały się czymś normalnym. W ostatnim czasie zadebiutowało wiele nowych wcieleń dawnych aut, ale te modele zazwyczaj mają niewiele wspólnego z pierwowzorami. Celica także powróci, jednak z nią ma być inaczej.
Toyota nie zamierza stosować podobnej strategii. W jej przypadku nazwa Celica nadal ma oznaczać powrót rasowego, sportowego coupe. Informację o odrodzeniu modelu już dwa lata temu potwierdził wiceprezes koncernu podczas Rajdu Japonii, kończącego sezon rajdowych mistrzostw świata.

„Tworzymy Celicę” – padło z ust wiceprezesa w trakcie publicznego wystąpienia. Ta deklaracja zakończyła wieloletnie spekulacje dotyczące reaktywacji kultowego modelu, który przez dekady budował sportowy wizerunek marki.
Rajdowy prototyp zapowiedzią zmian
Nowe światło na projekt rzuciły zdjęcia radykalnego rajdowego prototypu Toyoty, uchwyconego na odcinkach specjalnych w Portugalii. Samochód, o którym motorsportowa prasa pisze WRC27, utrzymany jest w agresywnej stylistyce z poszerzeniami po bokach nadwozia i masywnymi wlotami powietrza.
Jego pojawienie się może zapowiadać kierunek rozwoju nowej Celiki oraz jej powrót do motorsportu. Auto wyraźnie nawiązuje do homologacyjnych wersji z lat 90. i podkreśla ścisły związek projektu ze sportem motorowym. Jego prezentacja pokazuje również, że Toyota intensywnie rozwija Gazoo Racing.
Elektryczna Celica czy klasyczny napęd?
Spekulacje dotyczące napędu pozostają otwarte. Nieoficjalnie mówi się o nowej, modułowej platformie dla sportowych aut, także elektrycznych. Konstrukcja podzielona na trzy sekcje z jednoczęściowym przodem i tyłem ma zapewnić wysoką sztywność oraz niską pozycję za kierownicą.

Jednocześnie rajdowy prototyp wskazuje, że Toyota nie rezygnuje z silników spalinowych. Ponadto koncern rozwija nową generację wydajnych jednostek, które mają współpracować z paliwami syntetycznymi. Taki kierunek pozwoli zachować charakter klasycznego sportowego coupe.
35 lat historii i sukcesy w WRC
Podsumowując Toyota produkowała Celikę w latach 1970–2005. Model doczekał się siedmiu generacji i występował jako liftback, coupe oraz – w wybranych odsłonach – kabriolet. Do 1986 roku oferowano napęd na tylne koła, a w późniejszych generacjach napęd na przednią oś.

Najbardziej kultową odmianą pozostaje Celica GT-Four z turbodoładowanym silnikiem i napędem 4x4, którą stworzono z myślą o homologacji rajdowej. To właśnie ten model pozwolił Toyocie zdobyć tytuły mistrza świata konstruktorów w 1993 i 1994 roku oraz przerwać dominację Lancii.

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Nowy dostawczak z Korei już tu jest. Ma 272 KM i nie zrujnuje cię po stłuczce

Koniec pobłażania na przejazdach kolejowych. SOK dostanie uprawnienia niczym policja

Japoński SUV już po zmianach. Był na rynku tylko rok

Najbardziej futurystyczny Volkswagen wraca. Wtedy było na niego za wcześnie

Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy

Model 3 RWD za 174 990 zł. Czy najtańsza Tesla to dziś najlepszy elektryk za te pieniądze?
Ostatnie artykuły
- Nowy dostawczak z Korei już tu jest. Ma 272 KM i nie zrujnuje cię po stłuczce
- Koniec pobłażania na przejazdach kolejowych. SOK dostanie uprawnienia niczym policja
- Japoński SUV już po zmianach. Był na rynku tylko rok
- Najbardziej futurystyczny Volkswagen wraca. Wtedy było na niego za wcześnie
- Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy
- Model 3 RWD za 174 990 zł. Czy najtańsza Tesla to dziś najlepszy elektryk za te pieniądze?
- Jeździłem elektrycznym SUV-em za 94 900 zł. Jego największa wada wkrótce zniknie
- Najlepsze samochody 2026. Te modele wybrali portfelami klienci indywidualni
- Elektryczne hulajnogi pod lupą: liczby szokują. Rewolucja w przepisach już wiosną?
- Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa