Amerykański Stan Kalifornia imponuje szybkością przechodzenia na elektromobilność. Jakby tego było mało, zakładane cele są tutaj osiągane przed czasem. Jak to możliwe?

Gubernator Kalifornii – Gavin Newsom – ogłosił, że jego stan osiągnął swój cel, jakim jest zainstalowanie 10 000 szybkich ładowarek do pojazdów elektrycznych. Stało się to na ponad rok przed terminem, zaledwie tydzień po ogłoszeniu przez stan nowych celów. Gigantyczna kwota prawie 2 mld dolarów zostanie przeznaczona na infrastrukturę do ładowania pojazdów elektrycznych.

W 2018 r. ówczesny gubernator – Jerry Brown – w ramach rozporządzenia wykonawczego w sprawie pojazdów o zerowej emisji (ZEV) ustanowił cel dotyczący szybkich ładowarek. Od tego czasu liczba zainstalowanych szybkich ładowarek wzrosła prawie czterokrotnie, z 2657 do ponad 10 000 obecnie, co daje łącznie ponad 93 000 publicznych i prywatnych ładowarek w Kalifornii.

Przyszłość to jednak szybkie ładowarki. Umożliwiają naładowanie pojazdu elektrycznego zasilanego wyłącznie akumulatorami do 80% pojemności w około 30 minut, w zależności od wielkości akumulatora pojazdu i poziomu mocy ładowarki – donosi portal elektromobilni.pl.

„Kalifornia nie tylko wyznacza wielkie cele – my je osiągamy. Po raz kolejny pokazujemy światu, jak wyglądają prawdziwe działania klimatyczne. Rozmieszczamy ładowarki pojazdów elektrycznych w społecznościach najbardziej dotkniętych zanieczyszczeniami oraz szybkie ładowarki wzdłuż niektórych z naszych najczęściej uczęszczanych autostrad. To jest przyszłość transportu i to dzieje się teraz w całej Kalifornii" – mówi gubernator Gavin Newsom (TUTAJ poznasz zestawienie, jak szybko ładują się auta na prąd).

Kalifornia: co czwarte auto na prąd

W Kalifornii jeden na cztery nowe samochody sprzedane w ostatnim kwartale był pojazdem o zerowej emisji. Na początku tego roku stan przekroczył swój cel, jakim była sprzedaż 1,5 miliona pojazdów ZEV – również przed terminem.

Kalifornia niedawno otworzyła możliwość składania wniosków o dofinansowanie (pula wynosi 38 mln dolarów) w ramach zachęt kapitałowych w celu finansowania publicznie dostępnych stacji ładowania pojazdów elektrycznych w społecznościach o niskich dochodach i znajdujących się w niekorzystnej sytuacji w 28 hrabstwach.

Ponadto przyjęła ustawę, która przewiduje kontynuację finansowania przez kolejną dekadę trzech wiodących w stanie programów dotyczących czystych pojazdów i infrastruktury rozpoczętych w 2007 r. Ustawa – obecnie oczekująca na podpis gubernatora – przewidywałaby przeznaczenie blisko 2 miliardów dolarów na pojazdy elektryczne i infrastrukturę towarzyszącą do 2035 r. (TUTAJ przeczytasz, jak wydłużyć żywotność baterii w elektryku).

Kalifornia i jej rekordy

Od czasu wydania zarządzenia gubernatora z 2020 r., czyli wprowadzenia zasady wymagającej, aby do 2035 r. cała sprzedaż nowych samochodów była zeroemisyjna, sprzedaż tych aut błyskawicznie wzrosła.

Najważniejsze dane Kalifornijskiej Komisji Energetycznej (CEC):

  • 25,4 % wszystkich nowych samochodów sprzedanych w Kalifornii w II kwartale to pojazdy zeroemisyjne
  • 125 939 – tyle pojazdów zeroemisyjnych sprzedano w II kwartale 2023 r.
  • dotychczasowa sprzedaż – 1 623 211 pojazdów zeroemisyjnych

Według raportu Veloz EV Market, 34% nowych pojazdów zeroemisyjnych sprzedawanych w USA jest nabywanych w Kalifornii

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również