To tu kupisz auta chińskiego Hongqi. Sprzedaż wystartuje pod koniec lata

Maciej Struk

Nazwa tej marki oznacza „czerwony sztandar”. Początkowo w jej polskiej ofercie będą 4 modele, mające zapewniać jakość Audi w cenie Volkswagena. Hongqi, bo o nim mowa, ogłosiło lokalizację pierwszych salonów nad Wisłą.
- Hongqi z pierwszymi salonami w Polsce.
- Sprzedaż aut tego wytwórcy wystartuje pod koniec tegorocznego lata.
- W początkowej ofercie znajdą się 4 modele – 2 limuzyny i 2 SUV-y.
Hongqi już jest na polskim rynku od 2 lat, ale do tej pory w jego ofercie był tylko jeden model. Czyli ogromne, elektryczne E-HS9 w cenie ocierającej się o 400 000 zł.

Teraz następuje jednak nowe otwarcie tej marki nad Wisłą. Wszystko za sprawą firmy Asian Automotive Distribution Center (AADC), odpowiedzialnej za dystrybucję samochodów m.in. BAIC-a, KGM-a (wcześniej: SsangYong), Bestune czy Forthinga.
Salony Hongqi w Polsce
Premiera samochodów Hongqi w Polsce miała miejsce na kwietniowym salonie samochodowym w Poznaniu. Wtedy to pokazano dwa SUV-y oraz dwie limuzyny. Wszystkie one będą objęte 5-letnią gwarancją fabryczną z limitem przebiegu wynoszącym 150 000 km.
Sprzedaż Hongqi w Polsce wystartuje pod koniec tegorocznego lata. AADC właśnie ogłosiło listę pierwszych siedmiu punktów:
- Gdynia, ul. Kcyńska 21A
- Warszawa, ul Mrówcza 218
- Warszawa, ul. Malownicza 29
- Poznań, ul. Wojskowa 4
- Opole, ul. Wrocławska 137
- Rzeszów, ul. Świlcza 147H
- Wrzosowa (k. Częstochowy), ul. Katowicka 75

Jak informuje importer, kolejne salony Hongqi są w trakcie przygotowań, natomiast wkrótce zostanie ogłoszona data rozpoczęcia sprzedaży.
Hongqi HS3
Hongqi HS3 to SUV z pogranicza klas kompaktowej i średniej. Mierzy 465 cm długości, 190 cm szerokości oraz 167 cm wysokości przy rozstawie osi wynoszącym 277 cm. Dostępny będzie z dwoma silnikami do wyboru. Podstawowy ma pojemność 1.5 i moc 169 KM.
Zapewnia przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 9,9 s, a średnio na 100 km zużywa 6,8 l paliwa (zgodnie z cyklem WLTC). Do współpracy ma 7-biegową skrzynię dwusprzęgłową, z której moment obrotowy trafia do kół przedniej osi. Cena? Od 139 900 zł.

Drugi wariant Hongqi HS3 dysponuje już 2-litrową jednostką turbodoładowaną o mocy 252 KM (380 Nm). W jej przypadku moment obrotowy jest kierowany do kół obu osi za pośrednictwem 8-biegowego automatu.
Przyspieszenie 0-100 km/h zajmuje 6,9 s, a średnie zużycie paliwa wynosi 7,5 l/100 km. Takie auto w premierowej ofercie ma kosztować od 158 900 zł. Wyposażenie jest oczywiście bogate.
Salony Hongqi w Polsce: HS5
HS5 ma nadwozie dłuższe o 11 cm niż HS3 i standardowo będzie wprawiany w ruch przez silnik 2.0 o mocy 224 KM. Do pary ma on 8-biegowy automat Aisin, z którego moment obrotowy (340 Nm) trafia do kół obu osi. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h odbywa się w czasie 8,7 s, a średnie zużycie paliwa wynosi 8,4 l/100 km.

Typowo dla modeli Hongqi wnętrze jest luksusowo wykończone, obszerne i przyjemne dla oka. Za HS5 trzeba będzie zapłacić 159 900 zł. Auto ma praktycznie kompletne wyposażenie, obejmujące m.in. oświetlenie diodowe, rozbudowane systemy wsparcia kierowcy, zestaw kamer, czy panoramiczny dach szklany.
Hongqi H5
Hongqi H5, którego druga generacja debiutowała w 2022 roku, mierzy 499 cm długości, grając pod tym względem w lidze Audi A6 czy BMW serii 5. To reprezentacyjna limuzyna, do której napędu posłuży 2-litrowy, turbodoładowany silnik o mocy 224 KM.
Współpracuje on z 8-biegowym automatem, z którego moment obrotowy trafia do kół przedniej osi. Hongqi H5 od 0 do 100 km/h przyspiesza w 7,8 s i średnio na 100 km zużywa 6,6 l paliwa (według cyklu WLTC).

Auto ma obszerne, bardzo atrakcyjne wnętrze i będzie oferowane w dwóch wariantach wyposażenia. To Comfort oraz Deluxe. Cena? W początkowej promocji wyniesie, odpowiednio, 163 900 i 173 900 zł. Wyposażenie jest oczywiście kompletne. Deluxe na tle wariantu Comfort ma 18-, a nie 17-calowe obręcze z lekkich stopów, tapicerkę z naturalnej skóry oraz rozszerzone oświetlenie nastrojowe.
Salony Hongqi w Polsce: H9
Mierzące 514 cm długości Hongqi H9 imponuje atrakcyjną sylwetką, łączącą tradycję z nowoczesnością. Jego wnętrze zapewnia prawdziwie luksusowe wrażenia. Znajdziemy w nim tapicerkę ze skóry Nappa, drewno, a także metalizowane akcenty.
Poza tym pasażerów tego samochodu ucieszą liczne zaawansowane funkcje komfortu. Są to m.in. fotele z masażem, 4-strefowa klimatyzacja, panel do zarządzania licznymi funkcjami w drugim rzędzie czy rozkładane stoliki.

Za wprawianie w ruch tego imponującego pojazdu odpowiada 2-litrowy silnik benzynowy z układem miękkiej hybrydy. Wytwarza on 245 KM. W późniejszym czasie pojawi się odmiana z jednostką V6. Hongqi H9 ma kosztować od 284 900 zł.
Hongqi H6: debiut pod koniec roku
Na koniec tego roku AADC zapowiedziało również debiut kolejnego modelu. To H6, będące limuzyną w stylu coupe o długości 499 cm, szerokości 188 cm i wysokości 145 cm.
Do jego napędu posłuży 2-litrowy silnik turbo o mocy 245 KM i maksymalnym momencie obrotowym wynoszącym 380 Nm. Współpracuje one z 8-biegowym automatem Aisin i zapewnia przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 7 s.

Wyposażenie Hongqi H6 ma być bogate, a cena – niewiele wyższa niż w przypadku H5.
Hongqi, czyli czerwony sztandar
Marka Hongqi istnieje już od 1959 roku, jej właścicielem jest FAW Car Company, a słowo hongqi (honszi) w języku chińskim oznacza czerwony sztandar.
Co ciekawe, samochodami Hongqi pierwotnie wożono wysokich urzędników państwowych. Służyły do transportu zagranicznych dygnitarzy oraz elit władzy. Pierwszym modelem był CA72, który oficjalnie został wprowadzony 1 sierpnia 1959 roku.
W 1981 roku zaprzestano produkcji aut, aby wznowić ją w połowie lat 90. XX wieku. Wtedy odbyło się to w typowo chińskim stylu. W latach 1995-2006 oferowano bowiem dwa modele, oparte na Audi 100 i Lincolnie Town Car. Nazywały się one, odpowiednio, CA7200CA/CA7220 oraz CA7460.

Przez lata Hongqi pozostawało bardzo niszowym producentem samochodów. Coś drgnęło po 2017 roku, kiedy nastąpił ogromny wzrost sprzedaży. O ile wtedy na produkty marki skusiło się zaledwie 4702 klientów, o tyle w 2021 roku było to już ponad 300 000 osób! Oznacza to aż 63-krotny wzrost w zaledwie 4 lata!
Co za tym stoi? Przede wszystkim zupełnie nowa gama nowoczesnych modeli o luksusowym charakterze oraz spójnej stylistyce. W chińskiej ofercie tego producenta obecnie znajduje się 8 różnych aut, z których dwa są w pełni elektryczne. To sedan E-QM5 i potężny SUV o nazwie E-HS9.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
Ostatnie artykuły
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną




